Dowcipy o piłce nożnej
Żona żali się mężowi, że wcale o nią nie dba i, że ciągle tylko sport i sport, że nie pamięta pewnie daty ich ślubu, a mąż na to:
- Oczywiście, że pamiętam kochanie, przecież wtedy Legia przegrała z Górnikiem 3:1.
- Oczywiście, że pamiętam kochanie, przecież wtedy Legia przegrała z Górnikiem 3:1.
914
Dowcip #12072. Żona żali się mężowi, że wcale o nią nie dba i w kategorii: „Kawały o piłce nożnej”.
Na przerwie meczu trener drużyny piłkarskiej mówi:
- Nie jestem przesądny, ale zaczynam mieć złe przeczucia co do końcowego rezultatu skoro przegrywamy trzynaście do zera.
- Nie jestem przesądny, ale zaczynam mieć złe przeczucia co do końcowego rezultatu skoro przegrywamy trzynaście do zera.
914
Dowcip #9513. Na przerwie meczu trener drużyny piłkarskiej mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o piłce nożnej”.
W czasie meczu piłkarskiego SS kontra więźniowie jeden z więźniów gnając z piłką wypada za linie boczną boiska i wpada na druty.
- Spalony! - gwiżdże sędzia.
- Spalony! - gwiżdże sędzia.
1810
Dowcip #16172. W czasie meczu piłkarskiego SS kontra więźniowie jeden z więźniów w kategorii: „Żarty o piłce nożnej”.
Mąż oglądając mecz w telewizji, zasnął na kanapie. Żona go budzi:
- Wstawaj, już dziesiąta!
- Tak?! A kto ją strzelił?
- Wstawaj, już dziesiąta!
- Tak?! A kto ją strzelił?
811
Dowcip #12004. Mąż oglądając mecz w telewizji, zasnął na kanapie. w kategorii: „Dowcipy o piłce nożnej”.
Sprawozdawca radiowy komentuje mecz:
- Rzut wolny bezpośredni! Do bramki jakieś osiemnaście metrów. Górnicy tworzą mur złożony z sześciu zawodników. Piłkę ustawia sobie Bończyk... Gwizdek sędziego... Bończyk bierze krótki rozbieg... strzał! Piłka szybuje nad murem... Gooooool!... Ach, proszę państwa, to nieprawdopodobne! Jak ten Bończyk wspaniale przerzucił piłkę nad murem! Jak on to zrobił?
- Jak zrobił? Normalnie! - odzywa się siedzący blisko sprawozdawcy Ecik. - Dyć ten Bończyk trzy lata w rzeźni robił.
- Rzut wolny bezpośredni! Do bramki jakieś osiemnaście metrów. Górnicy tworzą mur złożony z sześciu zawodników. Piłkę ustawia sobie Bończyk... Gwizdek sędziego... Bończyk bierze krótki rozbieg... strzał! Piłka szybuje nad murem... Gooooool!... Ach, proszę państwa, to nieprawdopodobne! Jak ten Bończyk wspaniale przerzucił piłkę nad murem! Jak on to zrobił?
- Jak zrobił? Normalnie! - odzywa się siedzący blisko sprawozdawcy Ecik. - Dyć ten Bończyk trzy lata w rzeźni robił.
1115
Dowcip #13036. Sprawozdawca radiowy komentuje mecz w kategorii: „Śmieszne kawały o piłce nożnej”.
Pojechał Engel nad morze, stanął na brzegu i zaczął krzyczeć:
- Złota rybko! Złota rybko! Jak Cię prosiłem, żeby nasi zagrali na mundialu tak jak Francja i Argentyna, to zupełnie co innego miałem na myśli!
- Złota rybko! Złota rybko! Jak Cię prosiłem, żeby nasi zagrali na mundialu tak jak Francja i Argentyna, to zupełnie co innego miałem na myśli!
95
Dowcip #14842. Pojechał Engel nad morze, stanął na brzegu i zaczął krzyczeć w kategorii: „Śmieszny humor o piłce nożnej”.
”Dostał żółtą kartkę, gdyż radości poza boiskiem - w myśl przepisów UEFA - okazywać nie wolno”.
Dariusz Szpakowski, TV.
Dariusz Szpakowski, TV.
58
Dowcip #21112. ”Dostał żółtą kartkę w kategorii: „Humor o piłce nożnej”.
Na meczu siedzą blondynka z brunetką. W pewnym momencie blondynka pyta:
- Jaki wynik?
- Dwa do dwóch.
- Dla kogo?
- Jaki wynik?
- Dwa do dwóch.
- Dla kogo?
515
Dowcip #10560. Na meczu siedzą blondynka z brunetką. w kategorii: „Śmieszne kawały o piłce nożnej”.
”Grecy przy piłce, a konkretnie Warzycha”.
Dariusz Szpakowski, TV.
Dariusz Szpakowski, TV.
212
Dowcip #21006. ”Grecy przy piłce, a konkretnie Warzycha”. w kategorii: „Dowcipy o piłce nożnej”.
”Mecz Panathinaikosu z Olympiakosem, czyli świetna wojna”.
Dariusz Szpakowski, TV.
Dariusz Szpakowski, TV.
63