Dowcipy o papudze
Pewien człowiek miał papugę, a konkretnie samca i tak myśli sobie:
- Biedak jest samotny.
Więc postanowił poszukać w gazecie ogłoszeń odnośnie zwierząt. Szuka, szuka i szuka... Znalazł! Zadzwonił, umówił się z właścicielem papugi samicy. Właściciel papugi przyjechał. Uzgodnili cenę - sto dolarów
Słuchają, a tam skrzeczenie, piszczenie, krzyczenie. Więc postanowili sprawdzić co się dzieje. Wchodzą do pokoju, a tam samiec wyrywa papudze pióra i mówi:
- Jak za stówę, to na golasa!
- Biedak jest samotny.
Więc postanowił poszukać w gazecie ogłoszeń odnośnie zwierząt. Szuka, szuka i szuka... Znalazł! Zadzwonił, umówił się z właścicielem papugi samicy. Właściciel papugi przyjechał. Uzgodnili cenę - sto dolarów
Słuchają, a tam skrzeczenie, piszczenie, krzyczenie. Więc postanowili sprawdzić co się dzieje. Wchodzą do pokoju, a tam samiec wyrywa papudze pióra i mówi:
- Jak za stówę, to na golasa!
47
Dowcip #13971. Pewien człowiek miał papugę, a konkretnie samca i tak myśli sobie w kategorii: „Śmieszne kawały o papudze”.
Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i skarży się właścicielowi:
- Mam kłopot, moja papuga jest strasznie puszczalska.
Na to właściciel sklepu:
- Chyba panu pomogę. Mam u siebie dwie papugi, które całymi dniami modlą się przekładając paciorki różańca. Proszę ją przynieść, może to jakoś na nią wpłynie.
Klient wyraził zgodę i przyniósł swoją papugę. Widząc towarzystwo papużki, jeden z samców mówi do drugiego:
- Bracie, rzucaj ten różaniec, mamy to o co się modliliśmy!
- Mam kłopot, moja papuga jest strasznie puszczalska.
Na to właściciel sklepu:
- Chyba panu pomogę. Mam u siebie dwie papugi, które całymi dniami modlą się przekładając paciorki różańca. Proszę ją przynieść, może to jakoś na nią wpłynie.
Klient wyraził zgodę i przyniósł swoją papugę. Widząc towarzystwo papużki, jeden z samców mówi do drugiego:
- Bracie, rzucaj ten różaniec, mamy to o co się modliliśmy!
311
Dowcip #14005. Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i skarży się właścicielowi w kategorii: „Kawały o papudze”.
Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika:
- Ojcze, mam pewien problem. Otóż mam w domu dwie gadające papugi, samiczki, ale nie wiem czemu tak strasznie bluźnią.
- A co takiego mówią? - zapytał ksiądz. Kobitka na to:
- W kółko powtarzają: - Cześć, jesteśmy dziwkami, chcecie się zabawić?
Ojciec zaniepokojony myśli, myśli, aż w końcu mówi:
- Ja też mam w domu dwie gadające papugi, samce, tylko ze moje całymi dniami czytają Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do mnie, wpuścimy je do jednej klatki i wtedy moje papużki oduczą twoje mówić tak brzydko.
Kobieta się zgodziła i na drugi dzień przyprowadziła swoje nieznośne papugi do księdza. Wpuścili je do klatki. Ptaki popatrzyły na nowe towarzystwo i po chwili odezwały się papugi - kobiety:
- Cześć, jesteśmy dziwkami, chcecie się zabawić?
Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły na siebie i jedna mówi:
- Odłóż tę księgę bracie. Nasze modły zostały wysłuchane!
- Ojcze, mam pewien problem. Otóż mam w domu dwie gadające papugi, samiczki, ale nie wiem czemu tak strasznie bluźnią.
- A co takiego mówią? - zapytał ksiądz. Kobitka na to:
- W kółko powtarzają: - Cześć, jesteśmy dziwkami, chcecie się zabawić?
Ojciec zaniepokojony myśli, myśli, aż w końcu mówi:
- Ja też mam w domu dwie gadające papugi, samce, tylko ze moje całymi dniami czytają Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do mnie, wpuścimy je do jednej klatki i wtedy moje papużki oduczą twoje mówić tak brzydko.
Kobieta się zgodziła i na drugi dzień przyprowadziła swoje nieznośne papugi do księdza. Wpuścili je do klatki. Ptaki popatrzyły na nowe towarzystwo i po chwili odezwały się papugi - kobiety:
- Cześć, jesteśmy dziwkami, chcecie się zabawić?
Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły na siebie i jedna mówi:
- Odłóż tę księgę bracie. Nasze modły zostały wysłuchane!
016
Dowcip #12480. Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika w kategorii: „Kawały o papudze”.
Wiezie przez granicę facet papugę. Celnik pyta:
- A cło za papugę kto zapłaci? No, chyba, że będzie wypchana, to bez cła.
Na to papuga:
- Nie wygłupiaj się Stachu, zapłać.
- A cło za papugę kto zapłaci? No, chyba, że będzie wypchana, to bez cła.
Na to papuga:
- Nie wygłupiaj się Stachu, zapłać.
313
Dowcip #9649. Wiezie przez granicę facet papugę. w kategorii: „Żarty o papudze”.
Przychodzi blondynka do sklepu zoologicznego i pyta:
- Czy są papużki nierozłączki?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę jedną.
- Czy są papużki nierozłączki?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę jedną.
210
Dowcip #10806. Przychodzi blondynka do sklepu zoologicznego i pyta w kategorii: „Humor o papudze”.
Było święcenie zwierząt. Mama, Tata, Jasiu i Małgosia mieli Papugę. Jadą do Kościoła i:
Jasiu Mówi:
- Ale leje.
Papuga zapamiętała.
Małgosia Mówi:
- Ale kradnie.
Papuga zapamiętała.
Mama Mówi:
- Kochanie uważaj na zakręcie.
Papuga zapamiętała.
Są w kościele.
Ksiądz kropi wodą święconą a papuga:
- Ale leje.
Ksiądz zbiera na tackę papuga mówi:
- Ale kradnie.
Ksiądz się zdenerwował zaczął gonić po Kościele papugę.
A papuga:
- Kochanie uważaj na zakręcie.
Jasiu Mówi:
- Ale leje.
Papuga zapamiętała.
Małgosia Mówi:
- Ale kradnie.
Papuga zapamiętała.
Mama Mówi:
- Kochanie uważaj na zakręcie.
Papuga zapamiętała.
Są w kościele.
Ksiądz kropi wodą święconą a papuga:
- Ale leje.
Ksiądz zbiera na tackę papuga mówi:
- Ale kradnie.
Ksiądz się zdenerwował zaczął gonić po Kościele papugę.
A papuga:
- Kochanie uważaj na zakręcie.
311
Dowcip #6594. Było święcenie zwierząt. Mama, Tata, Jasiu i Małgosia mieli Papugę. w kategorii: „Dowcipy o papudze”.
Jedzie trzech goście z papugą. Zobaczyli na drodze zdechłą krowę. Pierwszy mówi:
- Wsadź jej w dupę kija to odżyje.
Jadą dalej. Żebrak prosi o pieniądze.
- Spieprzaj żebraku.
Jadą dalej.
Trzeci mówi:
- O cholera, nie wyrobie na zakręcie.
Są w kościele. Ksiądz mówi, że zmarła kobieta, a papuga mówi:
- Wsadź jej w dupę kija to odżyje.
Ksiądz zbiera na tace, a papuga:
- Spieprzaj żebraku.
Ksiądz goni papugę z kijem, a papuga:
-O cholera, nie wyrobie na zakręcie.
- Wsadź jej w dupę kija to odżyje.
Jadą dalej. Żebrak prosi o pieniądze.
- Spieprzaj żebraku.
Jadą dalej.
Trzeci mówi:
- O cholera, nie wyrobie na zakręcie.
Są w kościele. Ksiądz mówi, że zmarła kobieta, a papuga mówi:
- Wsadź jej w dupę kija to odżyje.
Ksiądz zbiera na tace, a papuga:
- Spieprzaj żebraku.
Ksiądz goni papugę z kijem, a papuga:
-O cholera, nie wyrobie na zakręcie.
611
Dowcip #6685. Jedzie trzech goście z papugą. Zobaczyli na drodze zdechłą krowę. w kategorii: „Żarty o papudze”.
W sklepie zoologicznym klient pyta sprzedawcę:
- Ile kosztuje ta gadająca papuga?
- Musi pan sam ją o to zapytać. Wczoraj powiedziała mi, że nie chce żadnych pośredników.
- Ile kosztuje ta gadająca papuga?
- Musi pan sam ją o to zapytać. Wczoraj powiedziała mi, że nie chce żadnych pośredników.
38
Dowcip #7479. W sklepie zoologicznym klient pyta sprzedawcę w kategorii: „Kawały o papudze”.
Trzy kobiety wchodzą do sklepu zoologicznego. Nagle papuga krzyczy:
- Żółta, różowa, niebieska.
Jedna z kobiet mówi:
- To zabawne, mam żółtą bieliznę.
Inne na to:
- No nie, a my mamy różową i niebieską.
By sprawdzić papugę, następnego dnia wszystkie włożyły białą bieliznę, a papuga krzyknęła:
- Biała, biała, biała!
Kobiety były pod wrażeniem.
Ostateczny test odbył się trzeciego dnia. Kiedy tylko weszły, papuga zaskrzeczała:
- Łysa, kręcona, blond!
Nigdy więcej nie przyszły!
- Żółta, różowa, niebieska.
Jedna z kobiet mówi:
- To zabawne, mam żółtą bieliznę.
Inne na to:
- No nie, a my mamy różową i niebieską.
By sprawdzić papugę, następnego dnia wszystkie włożyły białą bieliznę, a papuga krzyknęła:
- Biała, biała, biała!
Kobiety były pod wrażeniem.
Ostateczny test odbył się trzeciego dnia. Kiedy tylko weszły, papuga zaskrzeczała:
- Łysa, kręcona, blond!
Nigdy więcej nie przyszły!
111
Dowcip #4179. Trzy kobiety wchodzą do sklepu zoologicznego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o papudze”.
Pewnej nocy rabuś włamał się do domu i usłyszał głos mówiący:
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
- Jezus cię obserwuje!
Kiedy grzebał w biurku. Spytał:
- Kto to powiedział?
I znów usłyszał:
- Jezus cię obserwuje!
Rabuś obejrzał się po pokoju i zobaczył tylko papugę. Zapytał papugę, jak ma na imię.
- Korneliusz - odpowiedziała papuga.
- Co to za imię - dziwił się rabuś - jaki kretyn nazwał tak papugę?
- Ten sam, który nazwał tego rottweilera za tobą Jezus - odpowiedziała papuga.
19