Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o niedźwiedziu


Idzie zając przez las i spotyka niedźwiedzia. Niedźwiedź mówi:
- Chodź zając do mnie na wódkę.
Zając odpowiada:
- Nie idę do ciebie na wódkę, bo po pijanemu mnie bijesz.
Na to odpowiada niedźwiedź:
- Chodź obiecuję ci że cię nie pobije.
Zając w końcu ulega i idzie do niedźwiedzia na wódkę.
Następnego dnia zając się budzi i spogląda w lustro. Od razu po tym biegnie do niedźwiedzia i mówi:
- Jak ja teraz wyglądam! Jak ja się pokaże w lesie!
Niedźwiedź odpowiada:
- Jak wypiłeś trochę wódki zacząłeś się awanturować!
Zając odpowiada:
- A kto mi przywalił w ryja?!
Spokojny niedźwiedź odpowiada:
- Jak mi w mordę walnąłeś z pustej butelki to ci wybaczyłem. Jak wyzwałeś moją żonę od prostytutki to ci wybaczyłem. Ale jak nasrałeś na moje łóżko i powtykałeś w nie badyle i powiedziałeś, że dzisiaj jeżyk śpi z nami to ci nie wybaczyłem i przywaliłem.
413

Dowcip #6749. Idzie zając przez las i spotyka niedźwiedzia. w kategorii: „Żarty o niedźwiedziu”.

Idzie niedźwiedź przez las, patrzy, a tam siedzi sobie mały jeż i wcina jakieś jabłko:
- Co jesz? - pyta.
- Co niedźwiedź? - odpowiada jez.
Niedźwiedź wyraźnie podenerwowany, ale przysiągł sobie, ze dzisiaj dzień dziecka dla jeży i będzie dla niego miły...
- Co jesz, jeżyku? - pyta grzecznie.
- Co niedźwiedź, misiu?
411

Dowcip #6768. Idzie niedźwiedź przez las, patrzy w kategorii: „Humor o niedźwiedziu”.

Niedźwiedź i zając szli torami kolejowymi. W pewnej chwili- Jedzie coś niedźwiedź pyta:
- Jedzie coś?
- Nie wiem, nie słyszę. -Odpowiada zając.
- Masz takie wielkie uszy i nie słyszysz?
- A ty masz takie wielkie jaja i nie umiesz nimi dzwonić?
814

Dowcip #7147. Niedźwiedź i zając szli torami kolejowymi. w kategorii: „Żarty o niedźwiedziu”.

Wchodzi zajączek do baru i mówi mało poddenerwowany:
- Kto ukradł mój rowerek?
Cisza. Mówi trochę więcej poddenerwowany:
- Kto ukradł mój rowerek?
Cisza. W końcu mówi zdenerwowany na amen:
- Kto ukradł mój rowerek? Powiedzcie bo zrobię to co mój dziadek po pierwszej wojnie światowej.
Wstaje niedźwiedź i pyta:
- A co zrobisz?
- Pójdę na piechotę.
28

Dowcip #7704. Wchodzi zajączek do baru i mówi mało poddenerwowany w kategorii: „Żarty o niedźwiedziu”.

Przychodzi królik do restauracji i mówi:
- Kto ukradł mój rowerek?
Cisza. Powtarza:
- No kto ukradł mój rowerek?
Zwija rękawy do łokci i mówi:
- Bo zrobię to co zrobił mój dziadek.
Odzywa się napakowany niedźwiedź:
- Ja ukradłem Twój rowerek. A co zrobił Twój dziadek?
Skulony królik odpowiada:
- Poszedł pieszo.
17

Dowcip #7756. Przychodzi królik do restauracji i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o niedźwiedziu”.

Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza. Pewnie by umarł z głodu i chłodu, gdyby lodołamacz ”Arktyka” nie wkręcił go w śrubę.
1634

Dowcip #1147. Małego niedźwiadka Aleksa uniosła kra na środek morza. w kategorii: „Śmieszny humor o niedźwiedziu”.

Zima, legowisko niedźwiedzi. Mały miś budzi starego siwego niedźwiedzia:
- Dziadku, dziadku! Nie mogę zasnąć! Opowiedz mi bajkę!
- Śpij... - Mruczy dziadek miś - Nie czas na bajki.
- To pokaż chociaż teatrzyk!
- No dobrze - Mówi dziadek i sięga za konar. Wyciąga stamtąd dwie ludzkie czaszki wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
- Docencie Malinowski. Co to tak hałasuje w zaroślach?
- Eee to pewnie świstaki panie profesorze.
412

Dowcip #2093. Zima, legowisko niedźwiedzi. w kategorii: „Śmieszne kawały o niedźwiedziu”.

Przychodzi zajączek do sklepu misia i pyta:
- Czy jest dwukilogramowy chleb?
- Nie, nie ma.
Sytuacja powtarza się przez tydzień. Wreszcie miś się zdenerwował i upiekł taki chleb.
Następnego dnia przychodzi zajączek i pyta:
- Czy jest dwukilogramowy chleb?
- Jest.
- To poproszę pół.
411

Dowcip #4034. Przychodzi zajączek do sklepu misia i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o niedźwiedziu”.

Pani mówi do Jasia:
- Jasiu powiedz mi jakie zwierzątko bardzo lubisz.
- Jasiu na to: dzwiedź.
- Pani mówi do Jasia: Jasiu nie dzwiedź tylko niedźwiedź
A Jasiu się odzywa:
- Jak niedźwiedź to nie znam.
210

Dowcip #4074. Pani mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o niedźwiedziu”.

Myśliwy opowiada koledze o swoim polowaniu na niedźwiedzia:
- Biegnę za nim przez krzaki, nagle zatrzymał się i ruszył w moja stronę! To ja fuzję z pleców i w nogi! Niestety, poślizgnąłem się i upadłem na ziemię.
- O rety, ja to bym ze strachu w spodnie narobił!
- A ty myślisz, że ja na czym się poślizgnąłem?
313

Dowcip #4276. Myśliwy opowiada koledze o swoim polowaniu na niedźwiedzia w kategorii: „Śmieszne żarty o niedźwiedziu”.

Kawały o niedźwiedziuŻarty o niedźwiedziuHumor o niedźwiedziuŚmieszny humor o niedźwiedziuŚmieszne żarty o niedźwiedziuŚmieszne dowcipy o niedźwiedziuDowcipy o niedźwiedziuŚmieszne kawały o niedźwiedziu




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Słownik antonimów języka polskiego» Zagadki dla dzieci do drukowania» Słownik synonimów języka polskiego» Rymy do wyrazów» Hasła i odpowiedzi do krzyżówek» Alfabet Morse'a OnLine» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Następna zmiana czasu» Wyliczanki dla dzieci» Deklinacja słów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost