Dowcipy o nauczycielce
- Powiedz mi, gdzie siedzi rozum? - pyta nauczyciel małego Laiba.
- On wcale nie siedzi - odpowiada rezolutnie uczeń.
- No to gdzie jest? - dziwi się nauczyciel.
- On chodzi za interesami - tłumaczy Laib.
- Za interesami? Dlaczego?
- Bo jak by on tylko siedział, to on by nie był żaden rozum - wyjaśnia mały filozof.
- On wcale nie siedzi - odpowiada rezolutnie uczeń.
- No to gdzie jest? - dziwi się nauczyciel.
- On chodzi za interesami - tłumaczy Laib.
- Za interesami? Dlaczego?
- Bo jak by on tylko siedział, to on by nie był żaden rozum - wyjaśnia mały filozof.
919
Dowcip #19405. - Powiedz mi, gdzie siedzi rozum? - pyta nauczyciel małego Laiba. w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
- Jasiu, dlaczego nie byłeś w szkole?
- Bo musiałem iść z krową do byka.
- A nie mógł tego zrobić Twój ojciec?
- Nie, to musiał zrobić byk.
- Bo musiałem iść z krową do byka.
- A nie mógł tego zrobić Twój ojciec?
- Nie, to musiał zrobić byk.
619
Dowcip #28303. - Jasiu, dlaczego nie byłeś w szkole? w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
- Ani nie było dzisiaj w szkole.
- Tak, wiem. Jej mama zmarła trzy dni temu. Ani nie będzie przez jakiś czas.
- Przykro mi to słyszeć. Jak ona sobie radzi?
- Bardzo dobrze. Właśnie powinna skończyć drugie pranie i przyrządzanie obiadu.
2338
Dowcip #24668. Nauczycielka zaczepia ojca uczennicy. w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Mały Iksiński wraca z płaczem z przedszkola:
- Nie będę chodził do szkoły! - chlipie. - Czytać jeszcze nie umiem, pisać też nie. Pani nawet z kolegami nie pozwala porozmawiać! To co ja tam będę robił?
- Nie będę chodził do szkoły! - chlipie. - Czytać jeszcze nie umiem, pisać też nie. Pani nawet z kolegami nie pozwala porozmawiać! To co ja tam będę robił?
64
Dowcip #26715. Mały Iksiński wraca z płaczem z przedszkola w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Nauczycielskie teksty:
- To było na zasadzie ”puść wariata, niech sobie polata”?
- To było na zasadzie ”puść wariata, niech sobie polata”?
62
Dowcip #20861. Nauczycielskie teksty w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Na lekcji polskiego pani nauczycielka zadała dzieciom aby napisały kilka słów o zimie.
- Teraz przeczytajcie co napisaliście. - powiedziała nauczycielka.
Jasiu się zgłasza.
- Pada śnieg, ptaki już dawno odleciały do ciepłych krajów, woda zamarzła w jeziorze, a na lodzie wilki się pieprzą.
- Jasiu źle!
- Pewnie, że źle, bo im się łapy ślizgają!
- Teraz przeczytajcie co napisaliście. - powiedziała nauczycielka.
Jasiu się zgłasza.
- Pada śnieg, ptaki już dawno odleciały do ciepłych krajów, woda zamarzła w jeziorze, a na lodzie wilki się pieprzą.
- Jasiu źle!
- Pewnie, że źle, bo im się łapy ślizgają!
326
Dowcip #22113. Na lekcji polskiego pani nauczycielka zadała dzieciom aby napisały w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i słodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł dyrektor szkoły i postanowił przeprowadzić wizytacje na lekcji. Pani odwrócona tyłem do klasy pisze na tablicy: ”Ala ma kota.” Obraca się do klasy i pyta:
- Co ja napisałam?
Martwota i przerażenie ... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. Po wywołaniu mówi:
- Ale ma dupę!
- Pała! Wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj!
- Co ja napisałam?
Martwota i przerażenie ... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. Po wywołaniu mówi:
- Ale ma dupę!
- Pała! Wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj!
416
Dowcip #20881. W klasie pierwszej w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
Idzie Jasiu ulicą i spotyka swoją nauczycielkę:
- Witaj Jasiu czym się zajmujesz?
- Wykładam chemie.
- A gdzie?
- W Biedronce.
- Witaj Jasiu czym się zajmujesz?
- Wykładam chemie.
- A gdzie?
- W Biedronce.
417
Dowcip #27391. Idzie Jasiu ulicą i spotyka swoją nauczycielkę w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Nauczycielka pyta ucznia:
- Jasiu, ”ja się ożenię” jaki to czas?
- Najwyższy, proszę pani.
- Jasiu, ”ja się ożenię” jaki to czas?
- Najwyższy, proszę pani.
417
Dowcip #27679. Nauczycielka pyta ucznia w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Pani pyta na lekcji dzieci:
- Jak robi kotek?
Zgłasza się Małgosia i mówi:
- Miau, miau proszę pani.
- Dobrze Małgosiu, a teraz mi powiedzcie jak robi krówka?
Zgłasza się Zuzia i mówi:
- Muu, muu proszę pani.
- Dobrze Zuziu, a teraz powiedzcie mi jak robi piesek?
Zgłasza się Jasio i mówi:
- Na ziemie i ręce na głowę.
- Jak robi kotek?
Zgłasza się Małgosia i mówi:
- Miau, miau proszę pani.
- Dobrze Małgosiu, a teraz mi powiedzcie jak robi krówka?
Zgłasza się Zuzia i mówi:
- Muu, muu proszę pani.
- Dobrze Zuziu, a teraz powiedzcie mi jak robi piesek?
Zgłasza się Jasio i mówi:
- Na ziemie i ręce na głowę.
320