Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o nauczycielce


Tata próbuje zmobilizować Jasia do nauki.
- Jasiu, jak dostaniesz piątkę to dam Ci dziesięć złotych.
Następnego dnia, w szkole, Jasiu podchodzi do nauczycielki i szepcze:
- Proszę pani, chce pani łatwo zarobić pięć złotych?
525

Dowcip #28070. Tata próbuje zmobilizować Jasia do nauki. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Przychodzi baba do lekarza, lekarz się pyta.
- Kim jest pani z zawodu?
- Nauczycielką!
- A mogła by mi pani postawić pałę!
149

Dowcip #25365. Przychodzi baba do lekarza, lekarz się pyta. w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem.
Jasiu o dziwo zrobił zadanie, więc pani go wybrała.
”A więc części ciała okrutnie się pokłóciły, bo kto ma rządzić?
- My powinnyśmy być władcą, bo to my wszędzie chodzimy! - Mówiły nogi.
- A my wszystko widzimy! - odpowiadały oczy.
- My wszystko podnosimy! - Protestowały ręce.
- To przecież ja wami władam! - Nie mógł nie odezwać się mózg.
Nagle odezwał się tyłek. - Wszyscy w śmiech.
- Skoro tak, to protest. - Powiedział tyłek i przestał cokolwiek robić.
Po jakimś czasie: nogi i ręce się powykręcały, oczy zrobiły się sine, a mózg przestał myśleć. Więc szefem został tyłek.”
Pani myśląc, że w tym opowiadaniu chodzi oto, że nie można nikogo wykluczać, nawet gdy ten ktoś zdaje się być nie zbyt ”fajny” pyta Jasia o morał.
A Jasiu odpowiada:
- Szefem może zostać tylko ten co gówno robi.
531

Dowcip #24518. Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem. w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.

Pani pyta Jasia:
- Ile to jest dwa razy trzy 3?
- Sześć.
Po chwili pani pyta Jasia:
- Ile to jest trzy razy dwa?
- Pięć.
Nauczycielka zastanawia się jak wytłumaczyć Jasiowi, że to jest to samo tylko na odwrót. Spoglądając w okno zauważyła psa, szybko pobiegła na podwórko i przyniosła psa do klasy. Postawiła psa pyskiem do Jasia i pyta:
- Co widzisz Jasiu?
- Psa.
Natychmiast odwróciła psa tak, że ogonem był zwrócony do Jasia i pyta znowu:
- Jasiu, co widzisz?
- Sukę.
520

Dowcip #25583. Pani pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.

Na lekcji biologii dzieci mówią jakie znają rodzaje jajek. Dzieci mówią, że w kropki, w łatki, białe, szare, pomarańczowe. Zgłasza się Jasiu.
- Proszę pani, ja widziałem czarne jajka.
- Jasiu, gdzieś ty widział czarne jajka?
- Na plaży u murzyna.
- Boże Jasiu, siadaj, dwa.
- Były dwa.
- Jasiu przestań, pała.
- Pała też wisiała.
- Jezu Chryste, Jasiu koniec. Jurto przychodzisz do szkoły z ojcem, już on ci pokaże.
- On nie ma co pokazywać, on ma białe.
451

Dowcip #23503. Na lekcji biologii dzieci mówią jakie znają rodzaje jajek. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Jasio wchodzi do klasy i siada. Po kilku minutach pani polonistka pyta:
- Jasiu, co było na ostatniej lekcji?
- Zaimki, proszę pani.
- To podaj dwa.
- Kto? Ja?
- Dobrze!
222

Dowcip #25645. Jasio wchodzi do klasy i siada. w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Jasiowi pani kazała następnego dnia nauczyć się alfabetu morsa. Następnego dnia przychodzi Jaś ale nie sam, otóż z ”morsem”. Pani mówi:
- Bardzo ładnego masz zwierzaczka Jasiu. Po co ci on?
- Przecież pani kazała zademonstrować alfabet morsa. Więc o co pani chodzi?
199

Dowcip #21010. Jasiowi pani kazała następnego dnia nauczyć się alfabetu morsa. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Pani tłumaczy dzieciom na lekcji znaczenie słowa ”definitywnie”. Aby upewnić się czy dobrze ją zrozumiały proponuje ułożenie zdań z tymże słowem. Tomek, może ty?
- Niebo jest definitywnie niebieskie. - wypalił Tomuś.
- Właśnie niekoniecznie mówi pani - czasami niebo jest zachmurzone i wtedy jest szare. Marysiu może ty?
- Trawa jest definitywnie zielona.
- No też się z tobą nie zgodzę, bo jak jest susza to trawa więdnie i staje się brązowa.
W tym momencie Jasiu podnosi rękę i pyta się:
- Czy bąki wychodzą z grudkami?
- NO nie, ale to chyba nie jest dobry temat na rozmowę w klasie.
- W takim razie definitywnie się zesrałem.
1160

Dowcip #12572. Pani tłumaczy dzieciom na lekcji znaczenie słowa ”definitywnie”. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Klasówka z matematyki, pełne skupienie. Nagle nauczycielka mówi:
- Zdaje mi się że słyszę jakieś głosy!
Na co z sali po cichu Jasiu mówi:
- Mi też, ale ja się na to leczę.
224

Dowcip #12650. Klasówka z matematyki, pełne skupienie. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

- Jasiu, jeśli powiem: ”Jestem piękna”, to jaki to czas?
- Czas przeszły, proszę pani!
513

Dowcip #11294. - Jasiu, jeśli powiem: ”Jestem piękna”, to jaki to czas? w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Śmieszne żarty o nauczycielceŚmieszne dowcipy o nauczycielceŚmieszny humor o nauczycielceHumor o nauczycielceDowcipy o nauczycielceKawały o nauczycielceŚmieszne kawały o nauczycielceŻarty o nauczycielce




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik antonimów języka polskiego» Wyliczanki» Kiedy następna zmiana czasu» Słownik haseł i definicji» Deklinacja wyrazów» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami dla dzieci» Stopniowanie przymiotników online» Słownik synonimów języka polskiego» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Niania do dziecka
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost