Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o nauczycielce


Jest lekcja i są zagadki. Jaś zadaje pytanie:
- Idą trzy kobiety i jedzą lody. Pierwsza ssie, druga liże, trzecia gryzie . Która z nich jest mężatką?
Pani na to:
- Jaś, ty świntuchu!
Jaś z kamiennym spokojem odpowiada:
- Niech się pani nie denerwuje, niech pani pomyśli.
Pani myśli, widać że przychodzi jej to z trudem. Wreszcie mówi:
- Ta, która gryzie?
A Jaś na to z wielką radością:
- Ta która ma obrączkę na palcu!
313

Dowcip #1259. Jest lekcja i są zagadki. w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.

Nauczyciel na lekcji mówi do Jasia:
- Z Ciebie byłby doskonały przestępca.
- Dlaczego?! - dziwi się Jaś.
- Bo w zeszycie nie zostawiasz żadnych śladów działalności.
616

Dowcip #1539. Nauczyciel na lekcji mówi do Jasia w kategorii: „Humor o nauczycielce”.

Na lekcji pani pyta dzieci kto udźwignie najwięcej arbuzów... Mówi Małgosia:
- Ja udźwignę 2!
Pani pyta:
- A w jaki sposób?
- Po jednym w każdej ręce.
Henio podnosi rękę i woła, że uniesie trzy. Pani zaskoczona pyta:
- Heniu... A w jaki sposób chcesz to zrobić?
- No... dwa pod ręce, a trzeci na dzidę.
- Heniu! Jak możesz takie wulgarne rzeczy mówić?!
Tymczasem na końcu sali Jasio woła, że uniesie 5 arbuzów. Pani znów zaskoczona pyta w jaki sposób Jasio to zrobi. Na to Jasio mówi:
- Dwa pod ręce i Henia na dzidę.
221

Dowcip #1542. Na lekcji pani pyta dzieci kto udźwignie najwięcej arbuzów... w kategorii: „Humor o nauczycielce”.

Nauczycielka mówi do Małgosi:
- Małgosiu, podejdź do tablicy.
A Małgosia na to:
- Nie, bo mam dziurę w spódnicy.
Nauczycielka, lekko zdenerwowana mówi:
- Małgosiu, podejdź do tablicy.
A Małgosia mówi:
- Nie, bo mam dziurę w spódnicy.
Nauczycielka, mocno zdenerwowana:
- Małgosiu, podejdź do tablicy!
Małgosia odpuszcza:
- No dobrze, dobrze.
Małgosia podeszła do tablicy, a nauczycielka się jej pyta:
- No to skoro już raczyłaś tu przyjść, to powiesz nam kim był Mikołaj Kopernik?
Małgosia, trochę się zastanawia po czym mówi:
- Mikołaj Kopernik to był taki pan, który zjadał cukierki, a dzieciom rozdawał same papierki.
Nauczycielka:
- Źle Małgosiu! Dostajesz kolejną jedynkę! Niech do szkoły przyjdzie mama!
Małgosia:
- Mama wyjechała.
Nauczycielka:
- No to tata.
Małgosia:
- Tata jeszcze dalej.
Nauczycielka:
- Dziadek?
Małgosia:
- Dziadka nie mam.
Nauczycielka:
- Babcia?
Małgosia:
- Babcia głucha na dwa ucha.
Nauczycielka:
- Trudno, niech do szkoły przyjdzie babcia.
Popołudnie, babcia Małgosi przyszła do szkoły i poszła do nauczycielki. A nauczycielka mówi:
- Pani wnuczka dostaje same jedynki!
Babcia:
- Słucham? Jakie landrynki?
Nauczycielka, trochę zdenerwowana:
- Pani wnuczka dostaje same jedynki!
Babcia:
- Słucham? Dzisiaj są walentynki?
Nauczycielka:
- Pani wnuczka dostaje same szóstki!
Babcia:
- To po co mnie pani tutaj wzywała?
328

Dowcip #1335. Nauczycielka mówi do Małgosi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.

Tomek, Jacek i Weronika wrócili z Austrii. Przychodzą do szkoły, pani pyta się Tomka:
- Tomku jak było na wycieczce?
- Po pierwsze nie Tomku tylko Tom, po drugie zjadłem śniadanie, leżałem na Werandzie, zjadłem obiad leżałem na Werandzie, zjadłem kolacje leżałem na Werandzie.
Pani zdziwiona wypowiedzią.
Tomka podchodzi do Jacka:
- Jacku jak było na wycieczce?
- Po pierwsze nie Jacku tylko Jack, po drugie zjadłem śniadanie leżałem na Werandzie, zjadłem obiad leżałem na Werandzie, zjadłem kolacje leżałem na Werandzie, pani zdziwiona podchodzi do Weroniki:
- Weroniko jak było na wycieczce?
- Po pierwsze nie Weronika tylko Weranda.
216

Dowcip #1734. Tomek, Jacek i Weronika wrócili z Austrii. w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.

Na lekcji plastyki pani każe przedstawić wiosnę ... Podchodzi pani do Jasia i mówi:
- Czemu nic nie narysowałeś.
- Ale ja naprawdę narysowałem.
- Ale co?
- Osła i łąkę.
- A gdzie jest ta łąka?
- Osioł zjadł.
- A gdzie jest osioł?
- A najadł się i poszedł.
316

Dowcip #1787. Na lekcji plastyki pani każe przedstawić wiosnę ... w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.

Pani od Geografii pyta Jasia:
- Jasiu, gdzie jest Zanzibar?
Wtedy Jasiu mówi:
- Proszę pani, ja jestem małym chłopcem i nie chodzę po knajpach.
210

Dowcip #1906. Pani od Geografii pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.

Pani się pyta Jasia:
- Jasiu, jakie zwierze jest dla ciebie najśmieszniejsze.
- Kura.
- A dlaczego?
- Bo ciągle sobie robi jaja.
220

Dowcip #1915. Pani się pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.

Na lekcji polskiego, pani pyta się Jasia:
- Jasiu kiedy piszemy duże litery?
Jasiu odpowiada:
- Gdy jesteśmy krótkowidzami!
315

Dowcip #1917. Na lekcji polskiego, pani pyta się Jasia w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Przychodzi Praktykantka z Dyrektorem na lekcje. Praktykantka mówi:
- Dzieci ile jest 2x2?
Zgłosił się Jasio. Pani pozwala mu mówić.
- Ale ma pani dupsko.
Praktykantka:
- Źle Jasiu, Siadaj!
Po czyn Jasiu odwraca się do dyrektora i mówi:
- Co mi pan podpowiada?!
313

Dowcip #1918. Przychodzi Praktykantka z Dyrektorem na lekcje. w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.

Śmieszne kawały o nauczycielceHumor o nauczycielceŚmieszne żarty o nauczycielceŻarty o nauczycielceDowcipy o nauczycielceKawały o nauczycielceŚmieszny humor o nauczycielceŚmieszne dowcipy o nauczycielce




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Internetowy słownik antonimów» Słownik rymów do rzeczowników» Alfabet Morse'a OnLine» Wyszukiwarka haseł krzyżówkowych» Zmiana czasu na czas letni» Opiekun do osoby starszej» Śmieszne wyliczanki» Deklinacja przymiotników» Stopniowanie» Internetowy słownik synonimów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost