Dowcipy o nauczycielce
Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi, jaka litera jest w alfabecie po ”a”?
- No, wszystkie pozostałe!
- Powiedz mi, jaka litera jest w alfabecie po ”a”?
- No, wszystkie pozostałe!
313
Dowcip #5667. Pani w szkole pyta Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Nauczycielka na zastępstwie w 2 klasie pyta się klasy:
- Kogo macie najstarszego w rodzinie?
Zgłasza się Ela:
- Ja mam babcię!
Zgłasza się Kacper:
- A ja mam babcię i dziadka!
Zgłasza się Jasiu:
- Ja mam pra pra pra prababcie!
- O Jasiu ty chyba kłamiesz - odpowiedziała nauczycielka.
- Ale dla dla dla dlaczego?
- Kogo macie najstarszego w rodzinie?
Zgłasza się Ela:
- Ja mam babcię!
Zgłasza się Kacper:
- A ja mam babcię i dziadka!
Zgłasza się Jasiu:
- Ja mam pra pra pra prababcie!
- O Jasiu ty chyba kłamiesz - odpowiedziała nauczycielka.
- Ale dla dla dla dlaczego?
217
Dowcip #5688. Nauczycielka na zastępstwie w 2 klasie pyta się klasy w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Nauczycielka na lekcji przyrody mówi do Jasia:
- Masz tu wiaderko i łopatkę idź na szkolny ogródek i przynieś nam ziemi. Jasio bez oporu zgadza się i wychodzi z klasy.
Gdy Jasia nie ma w kasie pani pyta dzieci:
- Dzieci, co to jest? Zielone i skacze po łące?
W tej chwili do klasy wchodzi Jaś i mówi:
- Ża - ża - ża - ża - ża...
- No dokończ Jasiu, dokończ!
- Ża - ża - ża - ża - żabrali mi wiaderko!
- Masz tu wiaderko i łopatkę idź na szkolny ogródek i przynieś nam ziemi. Jasio bez oporu zgadza się i wychodzi z klasy.
Gdy Jasia nie ma w kasie pani pyta dzieci:
- Dzieci, co to jest? Zielone i skacze po łące?
W tej chwili do klasy wchodzi Jaś i mówi:
- Ża - ża - ża - ża - ża...
- No dokończ Jasiu, dokończ!
- Ża - ża - ża - ża - żabrali mi wiaderko!
29
Dowcip #5699. Nauczycielka na lekcji przyrody mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała mnie ile jest siedem razy sześć, a ja powiedziałem, że to jest czterdzieści dwa!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała mnie ile jest sześć razy siedem.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecież to jeden ch.j!
- No, też tak powiedziałem!
- Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała mnie ile jest siedem razy sześć, a ja powiedziałem, że to jest czterdzieści dwa!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała mnie ile jest sześć razy siedem.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecież to jeden ch.j!
- No, też tak powiedziałem!
211
Dowcip #5702. Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Nauczycielka do Jasia:
- Jasiu, powtórz po mnie: I łka puste serce bólem.
Jaś posłusznie powtarza:
- Ił, kapustę, ser, cebulę.
- Jasiu, powtórz po mnie: I łka puste serce bólem.
Jaś posłusznie powtarza:
- Ił, kapustę, ser, cebulę.
59
Dowcip #5724. Nauczycielka do Jasia w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia:
- Jasiu, powiedz mi kto napisał ”Lalkę”?
- Bolesław Frus.
- Jesteś blisko, ale to zła odpowiedz.
- Bolesław Frus.
- Jasiu! Bo wstawię ci jedynkę!
- Bolesław Frus.
- Dobrze. Sam tego chciałeś.
Jasiu wkurzony mówi:
- A to fizda!
- Jasiu, powiedz mi kto napisał ”Lalkę”?
- Bolesław Frus.
- Jesteś blisko, ale to zła odpowiedz.
- Bolesław Frus.
- Jasiu! Bo wstawię ci jedynkę!
- Bolesław Frus.
- Dobrze. Sam tego chciałeś.
Jasiu wkurzony mówi:
- A to fizda!
49
Dowcip #5725. Nauczycielka języka polskiego pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
W szkole w Chorzowie pani pyta dzieci:
- Które z was kibicuje Ruchowi Chorzów?
Wszystkie dzieci podnoszą raczki tylko nie Jasiu.
- A ty Jasiu czemu nie podnosisz - pyta pani.
- Bo ja kibicuje Zagłębiu Sosnowiec - odpowiada rezolutnie Jasiu.
- Ale dlaczego? - pyta pani.
- Bo tata kibicuje Zagłębiu, mama, starszy brat to i ja kibicuje Zagłębiu - mówi jasiu.
- Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brać przykład z rodziców. Np. jakby tak twój tata był alkoholikiem, mama prostytutką, a brat pedałem to co wtedy byś zrobił? - pyta pani.
- To wtedy kibicował bym Ruchowi - odpowiada Jasiu.
- Które z was kibicuje Ruchowi Chorzów?
Wszystkie dzieci podnoszą raczki tylko nie Jasiu.
- A ty Jasiu czemu nie podnosisz - pyta pani.
- Bo ja kibicuje Zagłębiu Sosnowiec - odpowiada rezolutnie Jasiu.
- Ale dlaczego? - pyta pani.
- Bo tata kibicuje Zagłębiu, mama, starszy brat to i ja kibicuje Zagłębiu - mówi jasiu.
- Ale Jasiu, popatrz, nie zawsze trzeba brać przykład z rodziców. Np. jakby tak twój tata był alkoholikiem, mama prostytutką, a brat pedałem to co wtedy byś zrobił? - pyta pani.
- To wtedy kibicował bym Ruchowi - odpowiada Jasiu.
720
Dowcip #6386. W szkole w Chorzowie pani pyta dzieci w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Pani w szkole do Jasia:
- Jasiu powiedz nam trzy zdania o ptakach.
Na to Jasiu:
- Mój tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, potem wywinął orła na schodach, a na progu puścił pawia.
- Jasiu powiedz nam trzy zdania o ptakach.
Na to Jasiu:
- Mój tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, potem wywinął orła na schodach, a na progu puścił pawia.
412
Dowcip #6617. Pani w szkole do Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Jaś, Małgosia i Ahmed- żyd zdają do drugiej klasy. Wchodzi Jaś, pani mówi:
- Przeliteruj ”tata”.
- T - a - t - a.
- Bardzo ładnie.
Wchodzi Małgosia, pani mówi:
- Przeliteruj ”mama”.
- M - a - m - a.
Wchodzi Ahmed, pani mówi:
- Przeliteruj ”dyskryminacja rasowa na tle konstytucji kraju”.
- Przeliteruj ”tata”.
- T - a - t - a.
- Bardzo ładnie.
Wchodzi Małgosia, pani mówi:
- Przeliteruj ”mama”.
- M - a - m - a.
Wchodzi Ahmed, pani mówi:
- Przeliteruj ”dyskryminacja rasowa na tle konstytucji kraju”.
710
Dowcip #7257. Jaś, Małgosia i Ahmed- żyd zdają do drugiej klasy. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Pani nauczycielka w szkole pyta Jasia:
- Dlaczego bocian ma długie nogi?
- Żeby go żaba w dupę nie ugryzła.
- Dlaczego bocian ma długie nogi?
- Żeby go żaba w dupę nie ugryzła.
18