Dowcipy o nauczycielce
Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:
- Czy dzieci mogą mieć dzieci?
Pani odpowiada:
- W żadnym wypadku!
Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:
- I widzisz głupia!
- Czy dzieci mogą mieć dzieci?
Pani odpowiada:
- W żadnym wypadku!
Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:
- I widzisz głupia!
715
Dowcip #5542. Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta:
- Czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?
- Jasne, że nie.
- A to nie odrobiłem pracy domowej.
- Czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?
- Jasne, że nie.
- A to nie odrobiłem pracy domowej.
419
Dowcip #5544. Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Nauczycielka na lekcji:
- Dzieci, podajcie mi jakieś zwierzę na ”sz”.
Jasiu woła:
- Szczypawka!
- Dobrze, a zwierzę na ”d”?
Jasiu znowu:
- Druga szczypawka!
- W prządku, a jakieś na ”cz”
Jasiu:
- Czyżby jeszcze jedna szczypawka?
- Dzieci, podajcie mi jakieś zwierzę na ”sz”.
Jasiu woła:
- Szczypawka!
- Dobrze, a zwierzę na ”d”?
Jasiu znowu:
- Druga szczypawka!
- W prządku, a jakieś na ”cz”
Jasiu:
- Czyżby jeszcze jedna szczypawka?
219
Dowcip #5551. Nauczycielka na lekcji w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Katechetka pyta dzieci:
- Kto chciałby iść do nieba?
Wszyscy się zgłaszają oprócz Jasia. Pani pyta:
- Jasiu,a ty czemu nie chcesz iść do nieba?
- Bo mama po szkole kazała mi iść do domu.
- Kto chciałby iść do nieba?
Wszyscy się zgłaszają oprócz Jasia. Pani pyta:
- Jasiu,a ty czemu nie chcesz iść do nieba?
- Bo mama po szkole kazała mi iść do domu.
212
Dowcip #5553. Katechetka pyta dzieci w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Do szkoły miała przyjechać wizytacja. Pani mówi do Jasia:
- Jasiu masz tu cukierki siedź za firanką i się nie odzywaj.
Jasiu:
- Dobrze.
Wizytator chodzi po klasie i zauważył Jasia. Odchyla firankę i mówi:
- A ty co tu robisz?
Jasiu:
- Nie widzisz łysy, że jem irysy.
- Jasiu masz tu cukierki siedź za firanką i się nie odzywaj.
Jasiu:
- Dobrze.
Wizytator chodzi po klasie i zauważył Jasia. Odchyla firankę i mówi:
- A ty co tu robisz?
Jasiu:
- Nie widzisz łysy, że jem irysy.
39
Dowcip #5586. Do szkoły miała przyjechać wizytacja. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Na lekcji chemii pani, blondynka pyta Jasia:
- Jasiu powiedz jaki wzór jest napisany na tablicy?
Jasiu mówi:
- No, no, no, no wiem na prawdę wiem, wiem mam to na końcu języka.
Pani:
- Jasiu wypluj to natychmiast, to kwas siarkowy!
- Jasiu powiedz jaki wzór jest napisany na tablicy?
Jasiu mówi:
- No, no, no, no wiem na prawdę wiem, wiem mam to na końcu języka.
Pani:
- Jasiu wypluj to natychmiast, to kwas siarkowy!
514
Dowcip #5598. Na lekcji chemii pani, blondynka pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Pani w szkole pyta dzieci:
- Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
Mariola się zgłasza i mówi:
- No ja to bym chciała być lekarzem.
- A Ty Jasiu? - pyta pani.
- Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
- Jasiu, co Ty mówisz, obsesje seksualne, przecież Ty nawet nie wiesz, o czym mówisz.. Czy Ty w ogóle wiesz, co to są obsesje seksualne?
- Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda. Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
Pani zrobiła się pąsowa, kazała przyjść Jasiowi na drugi dzień z ojcem, z matką, z dziadkiem do szkoły. Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
- Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę. Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał.
- Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
Mariola się zgłasza i mówi:
- No ja to bym chciała być lekarzem.
- A Ty Jasiu? - pyta pani.
- Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
- Jasiu, co Ty mówisz, obsesje seksualne, przecież Ty nawet nie wiesz, o czym mówisz.. Czy Ty w ogóle wiesz, co to są obsesje seksualne?
- Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda. Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
Pani zrobiła się pąsowa, kazała przyjść Jasiowi na drugi dzień z ojcem, z matką, z dziadkiem do szkoły. Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
- Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę. Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał.
1018
Dowcip #5615. Pani w szkole pyta dzieci w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Jasiu pyta się wujka meteorologa:
- Wujku ile jest 2+2?
- 5.
- A pani w szkole mówiła, że 4.
- A wzięła poprawkę na wiatr?
- Wujku ile jest 2+2?
- 5.
- A pani w szkole mówiła, że 4.
- A wzięła poprawkę na wiatr?
410
Dowcip #5631. Jasiu pyta się wujka meteorologa w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Jasiu przychodzi do domu. Tata pyta Jasia:
- Twoja nauczycielka mówiła, że uprawiałeś seks w szkole z Małgosią. Czy to prawda.
- Tak.
- A dla czego?
Jasiu:
- Bo nauczycielka mi się znudziła.
- Twoja nauczycielka mówiła, że uprawiałeś seks w szkole z Małgosią. Czy to prawda.
- Tak.
- A dla czego?
Jasiu:
- Bo nauczycielka mi się znudziła.
416
Dowcip #5634. Jasiu przychodzi do domu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
- Proszę pani, czy ludzie mogą mieć stosunki ze zwierzętami?- pyta Jaś na lekcji.
- Oczywiście, że nie mogą, a kto ci takich głupot naopowiadał?- pyta nauczycielka.
- Eeee ... Nikt, tylko tata wczoraj wrócił z pracy trochę podrapany i powiedział, że na schodach orła wyj.bał, to tak sobie skojarzyłem.
- Oczywiście, że nie mogą, a kto ci takich głupot naopowiadał?- pyta nauczycielka.
- Eeee ... Nikt, tylko tata wczoraj wrócił z pracy trochę podrapany i powiedział, że na schodach orła wyj.bał, to tak sobie skojarzyłem.
111