LogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o nauczycielce


Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu czy wiesz co jest dłuższe? Wisła czy Bug?
Jasio odpowiada:
- Tak, Wisła.
- A o ile metrów?
- O dwie litery.
418

Dowcip #3685. Nauczycielka pyta Jasia w kategorii: „Humor o nauczycielce”.

Spotyka Jasio starą nauczycielkę z liceum po latach:
- No co u ciebie słychać Jasiu, co porabiasz?
- A wie Pani, chemię wykładam.
- Niemożliwe, a gdzie Jasiu?
- W ”Biedronce”.
415

Dowcip #3700. Spotyka Jasio starą nauczycielkę z liceum po latach w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Na lekcji języka polskiego:
- Jasiu, odmień przez osoby czasownik ”iść”.
- Ja idę, ty idziesz, on idzie ...
- Szybciej!
- Ja biegnę, ty biegniesz, on biegnie...!
114

Dowcip #3717. Na lekcji języka polskiego w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

W szkole pani na matematyce:
- Johann, podaj definicje trojkata.
Wstaje Jasio i mowi:
- Dyrektywa UE/12345678/2002/Mat.
- Pala! UE/12345677/2002/Mat!
- UE/12345678/2002/Mat to kwadrat!
613

Dowcip #4111. W szkole pani na matematyce w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

W jednym z moskiewskich przedszkoli pani pyta dzieci:
- W jakim kraju dzieci mają najładniejsze zabawki?
- W Związku Radzieckim! - odpowiadają chórem dzieci.
- A w jakim kraju dzieci mają najładniejsze ubranka?
- W Związku Radzieckim! - znów odpowiadają dzieci.
- A w jakim kraju żyją najbardziej szczęśliwi ludzie?
- W Związku Radzieckim! - jeszcze raz odpowiadają dzieci.
Nagle nauczycielka zauważa, że jedno z dzieci stoi w kącie i płacze.
- Wowa, dlaczego płaczesz?
- Bo ja tak bardzo chciałbym mieszkać w Związku Radzieckim!
320

Dowcip #4410. W jednym z moskiewskich przedszkoli pani pyta dzieci w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
- Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Kryspin, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
- Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolony uczniak dzwoni do dziadka:
- Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
- Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
- Kryspin, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
- Waleria, porażka. Stara zostaje w chacie.
Kochanka - nauczycielka do ucznia:
- Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka:
- Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaść do ciebie.
Dziadek - prezes do sekretarki:
- Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy.
1599

Dowcip #115. Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.

W szkole na matematyce pani pyta Jasia:
- Jasiu co to jest kąt?
Jasiu na to:
- Kąt to najbrudniejsza część mojego pokoju.
31114

Dowcip #139. W szkole na matematyce pani pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.

Nauczycielka pyta Zdzisia:
- Odrobiłeś zadanie domowe?
- Nie, bo mamusia zachorowała i musiałem sam wszystko w domu robić.
- Siadaj jedynka! A ty Krzysiu, zrobiłeś zadanie?
- Ja proszę pani musiałem pomagać ojcu w polu!
- Siadaj jedynka! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
- Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać.
- Ty mnie tutaj bratem nie strasz! Siadaj, czwóra.
675

Dowcip #151. Nauczycielka pyta Zdzisia w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.

Jasio opowiada pani, że ich kotka urodziła sześć kociaków i wszystkie należą do PiSu.
Po trzech tygodniach pani pyta Jasia jak tam kotki,czy dalej należą do PiSu, Jasio mówi, że już nie, bo otworzyły im się oczy.
37253

Dowcip #206. Jasio opowiada pani w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.

Przychodzi mama po synka, a synek płacze. Mama pyta się:
- Jasiu czemu płaczesz?
- Bo pani powiedziała, że jak ktoś nie zrobi grzecznie kupki to nie pójdzie na spacer.
Mama pyta się:
- I co zrobiłeś?
- Tak, ale Marek mi ukradł.
645

Dowcip #230. Przychodzi mama po synka, a synek płacze. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Humor o nauczycielceKawały o nauczycielceŚmieszny humor o nauczycielceŚmieszne dowcipy o nauczycielceŚmieszne kawały o nauczycielceŚmieszne żarty o nauczycielceŻarty o nauczycielceDowcipy o nauczycielce

Pomoc

» Regulamin

» Kontakt

Przydatne zasoby

» Kod alfabetu Morse'a OnLine

» Nowe auta osobowe ogłoszenia

» Antonimy

» Słownik definicji

» Odpowiedzi na pytania

» Deklinacja wyrazów

» Opiekunowie osoby starszej

» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń

» Stopniowanie przymiotników online

» Synonimy

» Wyliczanki do klaskania

» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do druku

» Kiedy następna zmiana czasu

 

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost