
Dowcipy o nauczycielce
Jasiu zjadł na śniadanie pleśniowy ser, po paru minutach poszedł do szkoły.
Nagle Jaś w szkole puścił bąka. Pani pyta:
- Kto to?
Jaś się przyznał. Pani wyprowadza Jasia za drzwi i mówi do niego zostaniesz tutaj do końca lekcji.
Pani wróciła do klasy, a Jasiu mówi.
- Kochana pani nauczycielka. Siebie zostawiła w okropnym zapachu, a mnie w tak pięknym i wolnym.
Nagle Jaś w szkole puścił bąka. Pani pyta:
- Kto to?
Jaś się przyznał. Pani wyprowadza Jasia za drzwi i mówi do niego zostaniesz tutaj do końca lekcji.
Pani wróciła do klasy, a Jasiu mówi.
- Kochana pani nauczycielka. Siebie zostawiła w okropnym zapachu, a mnie w tak pięknym i wolnym.
526
Dowcip #3688. Jasiu zjadł na śniadanie pleśniowy ser w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Przyroda. Pani pyta Jasia:
- Jasiu powiedz mi jakieś zwierze na literę ”ż ”.
Jasiu mówi:
- Żmija proszę pani.
- Jasiu, a powiedz mi czy ją już kiedyś widziałeś?
- Tak, teraz mam okazję ... Stoi przede mną.
- Jasiu powiedz mi jakieś zwierze na literę ”ż ”.
Jasiu mówi:
- Żmija proszę pani.
- Jasiu, a powiedz mi czy ją już kiedyś widziałeś?
- Tak, teraz mam okazję ... Stoi przede mną.
39
Dowcip #5557. Przyroda. w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.

- Jasiu, podejdź do mapy i pokaż na niej Amerykę - zwraca się nauczycielka do ucznia.
Chłopiec posłusznie wykonuje polecenie.
- Bardzo dobrze, możesz usiąść - mówi pani. - A wy, dzieci, powiedzcie mi, kto odkrył Amerykę?
- Jasiu! - odpowiada klasa.
Chłopiec posłusznie wykonuje polecenie.
- Bardzo dobrze, możesz usiąść - mówi pani. - A wy, dzieci, powiedzcie mi, kto odkrył Amerykę?
- Jasiu! - odpowiada klasa.
111
Dowcip #1911. - Jasiu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga założyć butki jednej z dziewczynek. Męczy się, bo butki są ciasne ale w końcu - weszły. Spocona siada na ławce obok, a dziewczynka mówi:
- A butki są na złych nóżkach!
Rzeczywiście, lewy na prawy. Ściąga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie ... Wreszcie!
- A to nie są moje buciki ... - mówi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska zęby, ściąga butki, ociera pot z czoła ...
- ... to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zaciska pięści, liczy do dziesięciu. Wciąga butki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę ...
- Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę.
- Mam, schowane w butkach!
- A butki są na złych nóżkach!
Rzeczywiście, lewy na prawy. Ściąga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie ... Wreszcie!
- A to nie są moje buciki ... - mówi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska zęby, ściąga butki, ociera pot z czoła ...
- ... to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zaciska pięści, liczy do dziesięciu. Wciąga butki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę ...
- Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę.
- Mam, schowane w butkach!
617
Dowcip #7011. Przedszkole. w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.

Pani pyta Jasia.
- Jasiu kim chciałbyś być?
- Ptakiem.
- Dlaczego ptakiem, a nie człowiekiem?
- Bo jak ktoś by mnie wkurzył to nasrał bym mu na głowę
- Jasiu kim chciałbyś być?
- Ptakiem.
- Dlaczego ptakiem, a nie człowiekiem?
- Bo jak ktoś by mnie wkurzył to nasrał bym mu na głowę
122
Dowcip #2561. Pani pyta Jasia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Pani pyta Jasia:
- Jakie zęby wyrastają u człowieka najpóźniej.
- Sztuczne, proszę pani.
- Jakie zęby wyrastają u człowieka najpóźniej.
- Sztuczne, proszę pani.
05
Dowcip #25914. Pani pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Pani na lekcji:
- Niech ktoś ułoży zdanie z jednym ptakiem.
Zgłasza się Jasiu:
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak.
- Brawo, a spróbuj z dwoma ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła.
- Brawo, Brawo. Dostaniesz piątkę jak ułożysz z trzema ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła i puścił pawia.
- Jasiu postawię Ci szóstkę jak ułożysz z pięcioma ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła, puścił pawia, a z nosa poleciały mu dwa gile.
- Jasiu zdasz z Polskiego z szóstką jeśli ułożysz z sześcioma ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła, puścił pawia, z nosa poleciały mu dwa gile, a potem znowu poszedł chlać na sępa.
- Niech ktoś ułoży zdanie z jednym ptakiem.
Zgłasza się Jasiu:
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak.
- Brawo, a spróbuj z dwoma ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła.
- Brawo, Brawo. Dostaniesz piątkę jak ułożysz z trzema ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła i puścił pawia.
- Jasiu postawię Ci szóstkę jak ułożysz z pięcioma ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła, puścił pawia, a z nosa poleciały mu dwa gile.
- Jasiu zdasz z Polskiego z szóstką jeśli ułożysz z sześcioma ptakami.
- Mój tata przyszedł do domu pijany jak szpak, wywinął orła, puścił pawia, z nosa poleciały mu dwa gile, a potem znowu poszedł chlać na sępa.
226
Dowcip #27721. Pani na lekcji w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Pani pyta Jasia:
- Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi?
- Missisipi.
- Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa?
- O sześć liter.
- Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi?
- Missisipi.
- Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa?
- O sześć liter.
1867
Dowcip #27734. Pani pyta Jasia w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Pani pyta Jasia:
- Czy kogut znosi jaja?
- Tak.
- Jakim sposobem?
- Jak schodzi po drabinie.
- Czy kogut znosi jaja?
- Tak.
- Jakim sposobem?
- Jak schodzi po drabinie.
05
Dowcip #16478. Pani pyta Jasia w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Pani pyta Jasia:
- Który miesiąc ma dwadzieścia osiem dni?
- Każdy!
- Który miesiąc ma dwadzieścia osiem dni?
- Każdy!
26
Dowcip #7314. Pani pyta Jasia w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
