Dowcipy o nauczycielce
- Jasiu, dlaczego wczoraj na wywiadówce była Twoja babcia? - pyta pani.
- Szczerze? - upewnia się Jasiu.
- Szczerze!
- Bo jest głucha.
- Szczerze? - upewnia się Jasiu.
- Szczerze!
- Bo jest głucha.
516
Dowcip #26227. - Jasiu, dlaczego wczoraj na wywiadówce była Twoja babcia? w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Jasiu pyta się na kolonii pani wychowawczyni czy może z nim spać bo mama z nim zawsze śpi. Wychowawczyni zgadza się.Przychodzi czas spać i Jasiu jest u wychowawczyni w łóżku i się pyta czy może włożyć paluszek w pępuszek, bo mama zawsze mu pozwala, na co wychowawczyni się zgodziła, a po chwili mówi do Jasia:
- Ale to nie jest pępuszek.
A Jaś na to:
- A to nie jest paluszek.
- Ale to nie jest pępuszek.
A Jaś na to:
- A to nie jest paluszek.
610
Dowcip #23507. Jasiu pyta się na kolonii pani wychowawczyni czy może z nim spać bo w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Pani nauczycielka na lekcji biologii narysowała na tablicy fasolkę i pyta Jasia co to jest?
- Pisiorek ... - odpowiada Jasiu.
Wszystkie dzieci za nim:
- Pisiorek, pisiorek.
Pani nie wiedziała jak uciszyć dzieci wiec poszła po dyrektora. Dyrektor wpada i krzyczy;
- Co jest? Czego się drzesz? A ty czego? A tego Pisiora na tablicy to kto narysował?
- Pisiorek ... - odpowiada Jasiu.
Wszystkie dzieci za nim:
- Pisiorek, pisiorek.
Pani nie wiedziała jak uciszyć dzieci wiec poszła po dyrektora. Dyrektor wpada i krzyczy;
- Co jest? Czego się drzesz? A ty czego? A tego Pisiora na tablicy to kto narysował?
48
Dowcip #22017. Pani nauczycielka na lekcji biologii narysowała na tablicy fasolkę i w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Nauczycielka spotyka dorosłego Jasia na ulicy i po dłuższej rozmowie pyta:
- Jasiu co robisz zawodowo?
- Wykładam chemie.
Na to zdziwiona nauczycielka:
- Gdzie!?
- W biedronce. - odpowiada Jasiu.
- Jasiu co robisz zawodowo?
- Wykładam chemie.
Na to zdziwiona nauczycielka:
- Gdzie!?
- W biedronce. - odpowiada Jasiu.
37
Dowcip #22092. Nauczycielka spotyka dorosłego Jasia na ulicy i po dłuższej rozmowie w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Do klasy Jasia przyszedł na wizytację dyrektor. Usiadł w ławce z Jasiem. Pani pisała po tablicy, w pewnym monecie upadła jej kreda, a kiedy schyliła się, żeby ją podnieść i wypięła się w stronę dyrektora, ten westchnął:
- Ale dupa ...
Pani wyprostowała się i pyta Jasia:
- Co tu jest napisane?
- Ale dupa.
- Siadaj, jedynka.
Jasiu siada i obrażony zwraca się do dyrektora:
- Jak nie wiesz, to nie podpowiadaj.
- Ale dupa ...
Pani wyprostowała się i pyta Jasia:
- Co tu jest napisane?
- Ale dupa.
- Siadaj, jedynka.
Jasiu siada i obrażony zwraca się do dyrektora:
- Jak nie wiesz, to nie podpowiadaj.
09
Dowcip #22356. Do klasy Jasia przyszedł na wizytację dyrektor. w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
- Jasiu, dlaczego spóźniłeś się na lekcje? - chce wiedzieć pani wychowawczyni.
- Bo jak szedłem do szkoły to napadł mnie uzbrojony bandyta.
- O Boże, dziecko czy nic Ci się nie stało?!
- Owszem, zabrał mi zeszyt z wypracowaniem.
- Bo jak szedłem do szkoły to napadł mnie uzbrojony bandyta.
- O Boże, dziecko czy nic Ci się nie stało?!
- Owszem, zabrał mi zeszyt z wypracowaniem.
17
Dowcip #21179. - Jasiu, dlaczego spóźniłeś się na lekcje? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
- Na ostatniej lekcji przerabialiśmy zaimki. Jasiu, wymień dwa przykładowe.
- Kto? Ja?
- Bardzo dobrze, widzę, że się wyjątkowo przygotowałeś dzisiaj.
- Kto? Ja?
- Bardzo dobrze, widzę, że się wyjątkowo przygotowałeś dzisiaj.
09
Dowcip #21272. - Na ostatniej lekcji przerabialiśmy zaimki. w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Pani mówi:
- Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- Teraz z dwoma ptakami.
- Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
- A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
- Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- Teraz z dwoma ptakami.
- Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
- A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
719
Dowcip #25034. Pani mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
W szkole:
- Dzisiaj omówimy wasze rodziny. Jasiu.
- Moja babcia walczyła w ”Ak”
- Aha, a możesz wytłumaczyć ten skrót?
- Tak. Moja babcia walczyła w ”Akcji Krzyża”.
- Dzisiaj omówimy wasze rodziny. Jasiu.
- Moja babcia walczyła w ”Ak”
- Aha, a możesz wytłumaczyć ten skrót?
- Tak. Moja babcia walczyła w ”Akcji Krzyża”.
211
Dowcip #25867. W szkole w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Rok 1945. Nauczycielka pyta dzieci:
- Dzieci, kto i jak z was pomagał żołnierzom na froncie?
Nastia:
- Wysyłałam na front tabakę i tytoń.
Masza:
- Pomagałam mamie robić opatrunki.
Nauczycielka:
- Zuchy! Wowa, a Ty:
- A donosiłem żołnierzom pociski!
- Wowa, to Ty jesteś bohaterem dzisiejszego dnia! A czy Tobie podziękowali?
- Tak, powiedzieli mi ”Sehr gut, Władimir!”
- Dzieci, kto i jak z was pomagał żołnierzom na froncie?
Nastia:
- Wysyłałam na front tabakę i tytoń.
Masza:
- Pomagałam mamie robić opatrunki.
Nauczycielka:
- Zuchy! Wowa, a Ty:
- A donosiłem żołnierzom pociski!
- Wowa, to Ty jesteś bohaterem dzisiejszego dnia! A czy Tobie podziękowali?
- Tak, powiedzieli mi ”Sehr gut, Władimir!”
422