Dowcipy o nauczycielach
Jasio i Krzysio wpadają do pokoju nauczycielskiego z karabinem. Jasio krzyczy.
- Zabijamy przedmiotami czy alfabetycznie?
- Zabijamy przedmiotami czy alfabetycznie?
38
Dowcip #25692. Jasio i Krzysio wpadają do pokoju nauczycielskiego z karabinem. w kategorii: „Żarty o nauczycielach”.
Zdenerwowany nauczyciel historii przybiega do pokoju dyrektora szkoły i mówi:
- Ja mam już dość tych osłów z III c! Pytam ich na lekcji, kto wziął Bastylię, a oni na to, że żaden z nich!
- Niech się pan nie denerwuje. - uspokaja dyrektor - Może to rzeczywiście ktoś z innej klasy?
- Ja mam już dość tych osłów z III c! Pytam ich na lekcji, kto wziął Bastylię, a oni na to, że żaden z nich!
- Niech się pan nie denerwuje. - uspokaja dyrektor - Może to rzeczywiście ktoś z innej klasy?
312
Dowcip #21888. Zdenerwowany nauczyciel historii przybiega do pokoju dyrektora szkoły w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielach”.
Policjant zatrzymuje pieszego przechodzącego jezdnię na czerwonym świetle. Rozpoznaje w nim swojego byłego nauczyciela języka polskiego i mówi:
- Ma pan szczęście, panie profesorze. Nie ukarzę pana mandatem, ale proszę na jutro napisać sto razy: ”Nie będę przechodził przez jezdnię na czerwonym świetle”.
- Ma pan szczęście, panie profesorze. Nie ukarzę pana mandatem, ale proszę na jutro napisać sto razy: ”Nie będę przechodził przez jezdnię na czerwonym świetle”.
28
Dowcip #22291. Policjant zatrzymuje pieszego przechodzącego jezdnię na czerwonym w kategorii: „Kawały o nauczycielach”.
Szkoła. Lekcja. Nauczyciel:
- A teraz Wowa do tablicy!
Wowa:
- Iwanie Iwanowiczu, ja się nie nauczyłem.
- Dlaczego?
- Wczoraj mojego brata wypuścili z więzienia, gdzie siedział piętnaście lat za zamordowanie nauczyciela.
- Myślisz, że mnie nastraszysz! Siadaj, cztery.
- A teraz Wowa do tablicy!
Wowa:
- Iwanie Iwanowiczu, ja się nie nauczyłem.
- Dlaczego?
- Wczoraj mojego brata wypuścili z więzienia, gdzie siedział piętnaście lat za zamordowanie nauczyciela.
- Myślisz, że mnie nastraszysz! Siadaj, cztery.
334
Dowcip #27017. Szkoła. Lekcja. w kategorii: „Kawały o nauczycielach”.
Ktoś z klasy:
- A gdzie jest to w książce?
Nauczyciel:
- Jak ktoś ślepy to niech sobie zobaczy.
- A gdzie jest to w książce?
Nauczyciel:
- Jak ktoś ślepy to niech sobie zobaczy.
35
Dowcip #21502. Ktoś z klasy w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielach”.
Pan w szkole pyta się dzieci:
- Co to jest rarytas?
Na to Jasiu się głosi:
- Rarytas to jest dupa szesnastolatki.
- Jasiu, pakuj torbę i do domu! Jutro przyjdź do szkoły z tatą!
Jutrzejszy dzień:
- Jasiu, gdzie Twój tata?!
- Tata powiedział, że jak dla pana dupa szesnastolatki nie jest rarytasem, to jest pan pedałem.
- Co to jest rarytas?
Na to Jasiu się głosi:
- Rarytas to jest dupa szesnastolatki.
- Jasiu, pakuj torbę i do domu! Jutro przyjdź do szkoły z tatą!
Jutrzejszy dzień:
- Jasiu, gdzie Twój tata?!
- Tata powiedział, że jak dla pana dupa szesnastolatki nie jest rarytasem, to jest pan pedałem.
211
Dowcip #28805. Pan w szkole pyta się dzieci w kategorii: „Dowcipy o nauczycielach”.
Jasiu przychodzi do szkoły z nowym tamagotchi. Pani pyta się go na lekcji:
- Ile jest dwa plus dwa?
- O gówno zrobiła!
- Ile jest dwa plus dwa?
- O gówno zrobiła!
124
Dowcip #27487. Jasiu przychodzi do szkoły z nowym tamagotchi. w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielach”.
Jasiu przychodzi ze szkoły do domu i mówi:
- Cześć mamo.
- Jasiu, jak się czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie! Ciągle mnie pytają, a ja o niczym nie wiem.
- Cześć mamo.
- Jasiu, jak się czujesz w szkole?
- Jak na komisariacie! Ciągle mnie pytają, a ja o niczym nie wiem.
115
Dowcip #26258. Jasiu przychodzi ze szkoły do domu i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielach”.
Nauczycielskie teksty:
- Ja jako kobieta czy mężczyzna, jak patrzę na to ...
- Ja jako kobieta czy mężczyzna, jak patrzę na to ...
70
Dowcip #23129. Nauczycielskie teksty w kategorii: „Dowcipy o nauczycielach”.
Mówi Jasio do nauczyciela:
- Proszę pana, nakarmiłem ptaszki.
- Tak? Hmm... Bardzo dobrze, a po co mi o tym mówisz?
- Bo rozsypałem ziarna na masce pańskiego samochodu.
- Proszę pana, nakarmiłem ptaszki.
- Tak? Hmm... Bardzo dobrze, a po co mi o tym mówisz?
- Bo rozsypałem ziarna na masce pańskiego samochodu.
38