Dowcipy o nagości
Autostradą biegnie nagi policjant. Zatrzymuje go znajomy i pyta:
- Co cie napadło?
- Mnie? Nic. Ja mam służbę, aż tu nagle dzwoni dyżurny oficer z komendy i powiada:
- Gołoledź na A - 4.
- No to lecę.
- Co cie napadło?
- Mnie? Nic. Ja mam służbę, aż tu nagle dzwoni dyżurny oficer z komendy i powiada:
- Gołoledź na A - 4.
- No to lecę.
27
Dowcip #12374. Autostradą biegnie nagi policjant. w kategorii: „Śmieszne kawały o nagości”.
Przynosi mąż wypłatę do domu, kładzie ją przed lustrem i mówi:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!
Na to żona rozbiera się do naga i staje przed lustrem:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem sąsiada z dołu.
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem moje!
Na to żona rozbiera się do naga i staje przed lustrem:
- To co w lustrze twoje, a to co przed lustrem sąsiada z dołu.
25
Dowcip #13177. Przynosi mąż wypłatę do domu, kładzie ją przed lustrem i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o nagości”.
Idzie Baca na halę. Patrzy... Na stoku opala się naga kobieta. Staje więc i mówi:
- A to obraza Pana Boga!
Zdjął kapelusz, nakrył jej przyrodzenie i poszedł dalej. Idzie drugi Baca, patrzy na kobietę i ze zdumieniem mówi:
- Jescem tego nie widzioł, co by tak chłopa wessało!
- A to obraza Pana Boga!
Zdjął kapelusz, nakrył jej przyrodzenie i poszedł dalej. Idzie drugi Baca, patrzy na kobietę i ze zdumieniem mówi:
- Jescem tego nie widzioł, co by tak chłopa wessało!
26
Dowcip #10502. Idzie Baca na halę. Patrzy... Na stoku opala się naga kobieta. w kategorii: „Humor o nagości”.
Spotyka się dwóch pijaków i jeden mówi do drugiego:
- Ty zobacz jak ty wyglądasz.
Na co odpowiada drugi:
- A bo ta moja stara mnie do domu nie chce wpuścić po pijaku.
- A mnie zawsze wpuszcza.
- Ty jak ty to robisz?
- Słuchaj:
Rozbieram się do naga, bracie dzwonie do drzwi, drzwi się otwierają, bracie ja te ubranie sru przez próg i za nimi. No przecież mnie nie zostawi, żeby sąsiedzi widzieli, nie.
Ty to ja tak zrobię.
Za tydzień się spotykają ten jak był brudny tak jest.
- I co zrobiłeś?
- No zrobiłem!
- I co?
- No tak jak mówiłeś rozebrałem się do naga bracie drzwi się otworzyły bracie. Ja te ciuchy sru, a tu dzwonek. Drzwi się zamknęły i tramwaj odjechał.
- Ty zobacz jak ty wyglądasz.
Na co odpowiada drugi:
- A bo ta moja stara mnie do domu nie chce wpuścić po pijaku.
- A mnie zawsze wpuszcza.
- Ty jak ty to robisz?
- Słuchaj:
Rozbieram się do naga, bracie dzwonie do drzwi, drzwi się otwierają, bracie ja te ubranie sru przez próg i za nimi. No przecież mnie nie zostawi, żeby sąsiedzi widzieli, nie.
Ty to ja tak zrobię.
Za tydzień się spotykają ten jak był brudny tak jest.
- I co zrobiłeś?
- No zrobiłem!
- I co?
- No tak jak mówiłeś rozebrałem się do naga bracie drzwi się otworzyły bracie. Ja te ciuchy sru, a tu dzwonek. Drzwi się zamknęły i tramwaj odjechał.
27
Dowcip #6933. Spotyka się dwóch pijaków i jeden mówi do drugiego w kategorii: „Śmieszne żarty o nagości”.
Siedzi dwóch pijaków w barze. Jeden mówi do drugiego:
- Mnie ciągle żona nie chce wpuścić do domu.
- Ja mam na to sposób!
- Jaki?
- Rozbierasz się przed drzwiami czekasz, aż otworzy i wsuwasz szybko ubrania, na golasa cię nie zostawi wstydu narobisz!
Następnego dnia znowu spotykają się w tym samym barze.
- Opowiadaj jak było?
- No więc rozebrałem się gdy drzwi się otworzyły wkopałem szybko ubrania.
- No i co, i co?
- I pociąg odjechał.
- Mnie ciągle żona nie chce wpuścić do domu.
- Ja mam na to sposób!
- Jaki?
- Rozbierasz się przed drzwiami czekasz, aż otworzy i wsuwasz szybko ubrania, na golasa cię nie zostawi wstydu narobisz!
Następnego dnia znowu spotykają się w tym samym barze.
- Opowiadaj jak było?
- No więc rozebrałem się gdy drzwi się otworzyły wkopałem szybko ubrania.
- No i co, i co?
- I pociąg odjechał.
510
Dowcip #6939. Siedzi dwóch pijaków w barze. w kategorii: „Żarty o nagości”.
Idzie słoń przez pustynię i nagle widzi gołego Araba, i pyta go:
- Jak ty możesz w takim upale oddychać taką małą trąbką?
- Jak ty możesz w takim upale oddychać taką małą trąbką?
416
Dowcip #7510. Idzie słoń przez pustynię i nagle widzi gołego Araba, i pyta go w kategorii: „Dowcipy o nagości”.
Kumpel do kumpla:
- Masz jakieś zdjęcia swojej żony nago?
- Nie.
- A chcesz kilka?
- Masz jakieś zdjęcia swojej żony nago?
- Nie.
- A chcesz kilka?
111
Dowcip #1745. Kumpel do kumpla w kategorii: „Śmieszne kawały o nagości”.
Kowalski poszedł na komisję poborową. Po badaniach, wziął go na rozmowę seksuolog.
Narysował mu kółko:
- Kowalski, co to jest?
- Goła baba...
Narysował mu kwadrat:
- A to?
- He, he, goła baba.
Na koniec, narysował mu trójkąt:
- No a to, przyjrzyjcie się dobrze.
- Też goła baba.
- Kowalski, wy jesteście zboczeni!
- Jaaa?! A kto mi te gołe baby rysował?
Narysował mu kółko:
- Kowalski, co to jest?
- Goła baba...
Narysował mu kwadrat:
- A to?
- He, he, goła baba.
Na koniec, narysował mu trójkąt:
- No a to, przyjrzyjcie się dobrze.
- Też goła baba.
- Kowalski, wy jesteście zboczeni!
- Jaaa?! A kto mi te gołe baby rysował?
214
Dowcip #4219. Kowalski poszedł na komisję poborową. w kategorii: „Dowcipy o nagości”.
Spotyka się dwóch facetów:
- Skąd masz taki super rower?
- Wiesz, wczoraj spotkałem piękną kobietę jadącą tym rowerem, na mój widok zatrzymała się, rozebrała do naga i mówi: ”Bierz, co chcesz!”, więc wziąłem rower.
- Mądry wybór, ubranie pewnie by nie pasowało.
- Skąd masz taki super rower?
- Wiesz, wczoraj spotkałem piękną kobietę jadącą tym rowerem, na mój widok zatrzymała się, rozebrała do naga i mówi: ”Bierz, co chcesz!”, więc wziąłem rower.
- Mądry wybór, ubranie pewnie by nie pasowało.
133
Dowcip #517. Spotyka się dwóch facetów w kategorii: „Humor o nagości”.
Facet poszedł do klubu ze striptizem, usiadł w pierwszym rzędzie i ogląda sobie pokaz. Nagle słyszy, ktoś się z tyłu wydziera, obraca się, a za nim siedzi napalony gościu, który krzyczy do striptizerki:
- Je, dajesz maleńka, dajesz.
Za chwilę znowu słychać:
- Pokaż cycki! Pokaż cycki.
Panienka ściągnęła stanik, ale gościu dalej się wydziera:
- Idź na całość! Idź na całość!
Panienka ściąga majtki i cisza. Facet zdziwiony, obraca się i pyta:
- No i co gdzie jest pański entuzjazm?
- Na twoich plecach.
- Je, dajesz maleńka, dajesz.
Za chwilę znowu słychać:
- Pokaż cycki! Pokaż cycki.
Panienka ściągnęła stanik, ale gościu dalej się wydziera:
- Idź na całość! Idź na całość!
Panienka ściąga majtki i cisza. Facet zdziwiony, obraca się i pyta:
- No i co gdzie jest pański entuzjazm?
- Na twoich plecach.
34