Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o marynarzach


Na statku stary bosman zaciąga się fajką. Podchodzi do niego marynarz:
- Panie bosmanie, używamy tego samego tytoniu, a jednak aromat z pańskiej fajki jest o niebo lepszy od mojego. Niech Pan zdradzi, jak pan to robi?
Bosman na to:
- Chłopcze, mam na to pewien stary sposób: do tytoniu dodaje zawsze parę włosów łonowych młodej dziewczyny.
Zawinęli do portu, po powrocie na pokład marynarz podchodzi do bosmana, wręcza mu fajkę mówiąc:
- No, niech pan teraz spróbuje, zrobiłem jak pan radził!
Bosman wciąga dym, rozsmakowuje się nim przez chwile i wypuszcza majestatycznie przez nos:
- Prawie tak dobry jak mój, ale rwiesz za blisko dupy.
415

Dowcip #15413. Na statku stary bosman zaciąga się fajką. w kategorii: „Kawały o marynarzach”.

Siedzi Czukcza na brzegu Oceanu Lodowatego. Wynurza się amerykańska łódź podwodna.
- Rosjanie byli? - pyta jeden z marynarzy,
- Nie.
Po chwili wynurza się łódź sowiecka.
- Amerykanie byli?
- Tak. - odpowiedział Czukcza.
- A gdzie popłynęli?
- Na północny wschód.
- Nie mądrzcie się, ręką pokażcie!
120

Dowcip #15982. Siedzi Czukcza na brzegu Oceanu Lodowatego. w kategorii: „Żarty o marynarzach”.

Morze, wieje lodowaty wiatr. Na pokładzie statku rozmawiają marynarze:
- Taki ziąb, a Ty nie wkładasz nauszników?
- Nie noszę ich od czasu nieszczęśliwego wypadku.
- Jakiego wypadku?
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem!
24

Dowcip #16573. Morze, wieje lodowaty wiatr. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o marynarzach”.

Rozmawiają dwaj chłopcy:
- Mój wujek, który jest marynarzem omal nie zginął przez ośmiornicę!
- To jeszcze nic! Mój, który jest płetwonurkiem, omal nie zginął przez dwunastnicę!
07

Dowcip #13070. Rozmawiają dwaj chłopcy w kategorii: „Śmieszne żarty o marynarzach”.

Kapitan do oficera na jachcie:
- Która godzina?
- Nie wiem ale też bym się napił.
510

Dowcip #8796. Kapitan do oficera na jachcie w kategorii: „Śmieszne żarty o marynarzach”.

Siedzi majtek na bocianim gnieździe szkunera i krzyczy:
- Mewa na kursie!
- Jak daleko? - skipper pyta.
- No z dziesięć kabli!
Po paru minutach znowu głos z topu:
- Mewa na kursie, pięć kabli!
- Znowu głos z topu mewa na kursie, jeden kabel, wiatr już z siedem, a osiem knotów na logu, więc skipper pyta:
- I co robi ta mewa?
Majtek na to:
- No stoi na betonowej kei.
513

Dowcip #8801. Siedzi majtek na bocianim gnieździe szkunera i krzyczy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o marynarzach”.

Morze Karaibskie, XVII wiek. Slup piracki płynie, z bocianiego gniazda:
- Kapitanie, holenderska barka na sterburcie! Zatopią nas!
Kapitan spokojnie:
- Nie bójcie się chłopaki, zdobędziemy, będzie łup... tylko podajcie mi moja czerwona koszule i do abordażu!
Walka wygrana, pięciu piratów padło, ale łup jest. Po chwili z bocianiego gniazda:
- Kapitanie, hiszpański galeon na bakburcie, zginiemy!
- Spokojnie chłopaki, dajcie mi moją czerwoną koszulę i do walki. Wygramy!
Po chwili walka zakończona, dziesięciu piratów nie żyje, ale galeon zdobyty.
Pierwszy oficer pyta:
- Kapitanie, o co chodzi z tą koszulą?
- Widzisz chłopcze, marynarze wierzą, że przynosi szczęście, ale to psychologia - gdy zostanę ranny, krwi na czerwonym nie widać i wszyscy myślą, że nie da się mnie zranić. Więc swoi walczą jeszcze zacieklej, wrogowie tracą ducha.
W tej chwili rozlega się okrzyk:
- Kapitanie, pięć fregat od dziobu!
Kapitan zaś spokojnie:
- Podajcie mi moje brązowe spodnie.
315

Dowcip #8800. Morze Karaibskie, XVII wiek. w kategorii: „Kawały o marynarzach”.

Na statku stary bosman zaciąga się fajką. Podchodzi do niego marynarz:
- Panie bosmanie, używamy tego samego tytoniu, a jednak aromat pańskiej fajki jest o niebo lepszy od mojego. Niech Pan zdradzi, jak pan to robi?
Bosman na to:
- Ha, chłopcze, mam na to pewien stary sposób. Do tytoniu dodaję zawsze parę włosów łonowych młodej dziewczyny.
Zawinęli do portu, zeszli na ląd, a po powrocie na pokład marynarz podchodzi do bosmana i wręcza mu fajkę mówiąc:
- No, niech pan teraz spróbuje, zrobiłem jak pan radził! Bosman wciąga dym, rozsmakowuje się nim przez chwilę i wypuszcza majestatycznie przez nos:
- Za blisko dupy rwiesz, synku.
513

Dowcip #4914. Na statku stary bosman zaciąga się fajką. w kategorii: „Dowcipy o marynarzach”.

Mąż marynarz wysyła telegram do żony:
”Kochana żono STOP wracam za trzy dni STOP oczekuj mnie na lotnisku STOP”.
Przylatuje po trzech dniach, wychodzi z samolotu, patrzy, a jego żony nie ma.
- A to stara małpa! Ale może czeka przed lotniskiem?
Wychodzi przed lotnisko patrzy, a jego żony nie ma:
- A to stara małpa. Ale może czeka na mnie w domu?
Wsiada w taksówkę, jedzie do domu, wchodzi do domu, patrzy, a w domu bałagan, wszystko porozwalane:
- A to stara małpa. Ale może czeka na mnie w łóżku na górze?
Wchodzi do sypialni, a tam jego żona leży w łóżku z dwoma facetami. Gość stoi oniemiały, patrzy na to wszystko i w końcu mówi:
- A to stara małpa. Ale może telegram nie doszedł?
17

Dowcip #5946. Mąż marynarz wysyła telegram do żony w kategorii: „Śmieszne kawały o marynarzach”.

Dziewczyna zwraca się do swego chłopaka - marynarza:
- Czy to prawda, że marynarz ma w każdym porcie narzeczoną?
- Nie wiem, nie byłem jeszcze we wszystkich portach.
18

Dowcip #6340. Dziewczyna zwraca się do swego chłopaka - marynarza w kategorii: „Śmieszny humor o marynarzach”.

Śmieszne żarty o marynarzachŚmieszne dowcipy o marynarzachŚmieszny humor o marynarzachHumor o marynarzachDowcipy o marynarzachKawały o marynarzachŚmieszne kawały o marynarzachŻarty o marynarzach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana wyrazów online» Stopniowanie przysłówków online» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Rozwiązania krzyżówkowe» Wyrazy przeciwstawne» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Słownik rymów czasowniki» Wyrazy bliskoznaczne» Zmiana czasu na czas zimowy» Opiekunka do dziecka» Wyliczanki do skakanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost