Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o marynarzach


Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę:
- Co powiesz o tej małpce, która przysłałem Ci z Afryki?
- Jeżeli mam być szczera, to wolę cielęcinę.
1129

Dowcip #16864. Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta żonę w kategorii: „Kawały o marynarzach”.

Rozmawiają dwa rekiny:
- Co jadłeś?
- Ruskiego marynarza.
- Nie wierzę, chuchnij.
325

Dowcip #18068. Rozmawiają dwa rekiny w kategorii: „Humor o marynarzach”.

Marynarze pływają po wodach, a często po oceanach.
610

Dowcip #11104. Marynarze pływają po wodach, a często po oceanach. w kategorii: „Humor o marynarzach”.

Trzej marynarze licytują się, który z nich pływa na większym statku.
- Nasz kapitan - mówi jeden - jeździ samochodem z dziobu na rufę!
- Nasz sternik - twierdzi drugi - musi używać dźwigu do obracania kola sterowego!
- A nasz kucharz - przebija trzeci - aby porządnie zamieszać zupę, musi wsiąść do lodzi podwodnej!
104

Dowcip #18661. Trzej marynarze licytują się, który z nich pływa na większym statku. w kategorii: „Kawały o marynarzach”.

Dwie staruszki w czasie rejsu się nudziły i poprosiły marynarza aby im dowcip opowiedział?
- Ale znam tylko takie z brzydkimi wyrazami.
- No to jak będzie brzydki wyraz, to Pan odchrząknie.
- No dobrze, niech pomyślę ... Khym, khym, khym, khym, khym. Khym, khym, khym, khym, khym, dupa.
65

Dowcip #30361. Dwie staruszki w czasie rejsu się nudziły i poprosiły marynarza aby w kategorii: „Śmieszny humor o marynarzach”.

Stary wilk morski opowiada babciom:
- Jak by Wam to wytłumaczyć, co to jest ocean... To tak, jakbyście płynęły, płynęły i nigdzie ani jednego burdelu.
29

Dowcip #32883. Stary wilk morski opowiada babciom w kategorii: „Śmieszne żarty o marynarzach”.

UWAGA! UWAGA!
Podajemy informację dla wszystkich pasażerów naszego statku wycieczkowego!
” Panie i Panowie pasażerowie! Prosimy się nie niepokoić z powodu biegających po pokładzie szczurów. One są absolutnie nieszkodliwe i jedynie zdenerwowane pracami konserwacyjnymi prowadzonymi przez załogę na pokładach naszych szalup ratunkowych. Prosimy przyjąć nasze serdeczne przeprosiny za te utrudnienia, które Państwa dzisiaj spotykają. Jesteśmy pewni, że te niedogodności bardzo szybko przejdą do historii. W ramach rekompensaty zapraszamy do naszego bufetu, który będzie dla Państwa dzisiaj pracował całkowicie bezpłatnie - do ostatniego klienta. Aby Państwa nie krępować, podjęliśmy decyzję o samoobsługowej pracy baru. Informujemy ponadto: temperatura wody za burtą dziesięć stopni, głębokość morza - dwieście metrów, do najbliższego brzegu pięćset mil morskich.”
09

Dowcip #18664. UWAGA! UWAGA! w kategorii: „Żarty o marynarzach”.

Dziennikarz pyta marynarza:
- Więc to pan jest tym jedynym marynarzem, który uratował się z zatoniętego statku?
- Tak.
A jak się pan uratował?
- Byłem wtedy na urlopie.
113

Dowcip #21187. Dziennikarz pyta marynarza w kategorii: „Humor o marynarzach”.

Do tawerny portowej wtacza się dobrze podchmielony marynarz, kieruje swe kroki do baru i woła głośno:
- Kiedy ja piję, wszyscy piją!
Na tę zachętę, pcha się do bufetu cała orkiestra, kelnerzy, goście i fordanserki. Wszyscy piją za zdrowie marynarza. Kiedy już kieliszki zostały opróżnione, marynarz woła:
- Kiedy ja piję drugą kolejkę, wszyscy piją drugą kolejkę!
Oczywiście wszyscy dotrzymują mu kroku i cała tawerna pije po raz drugi. Nawet szoferzy czekający na postoju taksówek i policjant z rogu tłoczą się przy barze, a za drugą kolejką idzie trzecia i czwarta. Wreszcie pijany marynarz wyciąga z kieszeni jednego dolara, rzuca go ostentacyjnie na bufet i woła:
- Kiedy ja płacę, wszyscy płacą!
010

Dowcip #22204. Do tawerny portowej wtacza się dobrze podchmielony marynarz w kategorii: „Kawały o marynarzach”.

Dziennikarz przeprowadza wywiad z marynarzem, który po katastrofie statku pasażerskiego, trafił z jakąś kobietą na bezludną wyspę:
- I żyliście tak we dwójkę zupełnie samotnie?
- Skądże. Samotni byliśmy tylko przez pierwsze dziewięć miesięcy.
Dziennikarz pyta marynarza:
- Więc to pan jest tym jedynym marynarzem z zatopionego statku, który ocalał?
- Tak.
- A jak się pan uratował?
- Byłem wtedy na urlopie.
15

Dowcip #18667. Dziennikarz przeprowadza wywiad z marynarzem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o marynarzach”.

Śmieszne żarty o marynarzachHumor o marynarzachKawały o marynarzachŚmieszne dowcipy o marynarzachŚmieszny humor o marynarzachDowcipy o marynarzachŻarty o marynarzachŚmieszne kawały o marynarzach




Przydatne zasoby» Słownik znaczeń wyrazów i definicji» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Kiedy następna zmiana czasu» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami dla dzieci» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Anonse motoryzacyjne» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Stopniowanie przymiotników online» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Wyliczanki odliczanki» Definicje do krzyżówek» Deklinacja wyrazów» Opiekunowie osoby starszej » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost