Dowcipy o mamie
Dziecko się pyta mamy:
- Mamo mogę się pobawić?
- Z tą dziurą w spodniach?
- Nie z tą Kaśką z drugiego piętra.
- Mamo mogę się pobawić?
- Z tą dziurą w spodniach?
- Nie z tą Kaśką z drugiego piętra.
31104
Dowcip #10240. Dziecko się pyta mamy w kategorii: „Śmieszne kawały o mamie”.
Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw:
- Przyślijcie ekipę.
- Jaka sytuacja?
- Zabójstwo, ofiara to mężczyzna, lat trzydzieści osiem, matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę.
- Aresztowaliście matkę?
- Nie, podłoga jeszcze mokra.
- Przyślijcie ekipę.
- Jaka sytuacja?
- Zabójstwo, ofiara to mężczyzna, lat trzydzieści osiem, matka uderzyła go nożem kilkanaście razy za to, że wszedł na mokrą, dopiero co umytą podłogę.
- Aresztowaliście matkę?
- Nie, podłoga jeszcze mokra.
216
Dowcip #10335. Dwóch gliniarzy łączy się przez radio z wydziałem zabójstw w kategorii: „Kawały o mamie”.
Blondynka w hipermarkecie odbiera telefon od mamy:
- Mamusia? Skąd wiedziałaś gdzie jestem?
- Mamusia? Skąd wiedziałaś gdzie jestem?
36
Dowcip #10884. Blondynka w hipermarkecie odbiera telefon od mamy w kategorii: „Dowcipy o mamie”.
Przychodzi Jasio do mamy i mówi:
- Mamo, dlaczego tak ostatnio utyłaś?
- Bo widzisz synku, spodziewam się wkrótce twojego braciszka.
- A, to ja już wiem, dlaczego przytył nasz ksiądz proboszcz.
- Dlaczego?
- Bo mówił, że spodziewa się wikarego.
- Mamo, dlaczego tak ostatnio utyłaś?
- Bo widzisz synku, spodziewam się wkrótce twojego braciszka.
- A, to ja już wiem, dlaczego przytył nasz ksiądz proboszcz.
- Dlaczego?
- Bo mówił, że spodziewa się wikarego.
313
Dowcip #11170. Przychodzi Jasio do mamy i mówi w kategorii: „Kawały o mamie”.
Będąc na plaży nad morzem Jasiu pyta mamę:
- Mamo, mogę iść popływać?
- Dobrze, tylko się nie zamocz!
- Mamo, mogę iść popływać?
- Dobrze, tylko się nie zamocz!
39
Dowcip #11181. Będąc na plaży nad morzem Jasiu pyta mamę w kategorii: „Śmieszne żarty o matce”.
Mama pyta Jasia uczęszczającego na studium informatyczne:
- I jak synku wynosisz coś z tej szkoły?
- Mamo, a po co mi stare komputery?!
- I jak synku wynosisz coś z tej szkoły?
- Mamo, a po co mi stare komputery?!
410
Dowcip #11205. Mama pyta Jasia uczęszczającego na studium informatyczne w kategorii: „Śmieszne dowcipy o matce”.
Mama mówi do syna:
- Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
- Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
- Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
- Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
26
Dowcip #11292. Mama mówi do syna w kategorii: „Śmieszne kawały o mamie”.
Nauczycielka pyta Jasia:
- Kim jest twoja mama?
- Jasiu - podpowiada siostra - Pielęgniarką?
- Nie, siostrą cioci Grażynki.
- Kim jest twoja mama?
- Jasiu - podpowiada siostra - Pielęgniarką?
- Nie, siostrą cioci Grażynki.
36
Dowcip #11323. Nauczycielka pyta Jasia w kategorii: „Humor o matce”.
Jasio przychodzi ze szkoły z podbitym okiem. Mama zdenerwowana mówi:
- Następnym razem, jak będziesz chciał bić się ze Stasiem, policz do 20- stu.
Następnego dnia Jasio wraca ze szkoły z siniakiem. Mama Jasia mówi:
- Przecież mówiłam Ci, że zanim uderzysz Stasia, masz policzyć do 20- stu!
Na to Jasio:
- Ale mama Stasia kazała mu policzyć tylko do 10- ciu.
- Następnym razem, jak będziesz chciał bić się ze Stasiem, policz do 20- stu.
Następnego dnia Jasio wraca ze szkoły z siniakiem. Mama Jasia mówi:
- Przecież mówiłam Ci, że zanim uderzysz Stasia, masz policzyć do 20- stu!
Na to Jasio:
- Ale mama Stasia kazała mu policzyć tylko do 10- ciu.
47
Dowcip #11396. Jasio przychodzi ze szkoły z podbitym okiem. w kategorii: „Dowcipy o mamie”.
Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie na temat: ”Matka jest tylko jedna”
Jasio napisał tak:
”Przychodzę do domu. Mama leży w łóżku z kochankiem i mówi do mnie: ”Synek, w lodówce są dwie wódki, przynieś mi je”.
No to idę do kuchni, otwieram lodówkę i wołam: ”Matka! Jest tylko jedna!”.
Jasio napisał tak:
”Przychodzę do domu. Mama leży w łóżku z kochankiem i mówi do mnie: ”Synek, w lodówce są dwie wódki, przynieś mi je”.
No to idę do kuchni, otwieram lodówkę i wołam: ”Matka! Jest tylko jedna!”.
39