Dowcipy o mamie
Pani na lekcji biologii pyta się dzieci:
- Z czego składa się serce?
Jasiu:
- Z dwóch komór, z dwóch przedsionków i z dwóch nóżek.
Nauczycielka:
- Jasiu, jesteś pewien, że serce ma nóżki?
- Tak, słyszałem jak tata mówił w nocy: ”No serduszko, rozłóż nóżki.”
- Z czego składa się serce?
Jasiu:
- Z dwóch komór, z dwóch przedsionków i z dwóch nóżek.
Nauczycielka:
- Jasiu, jesteś pewien, że serce ma nóżki?
- Tak, słyszałem jak tata mówił w nocy: ”No serduszko, rozłóż nóżki.”
111
Dowcip #12590. Pani na lekcji biologii pyta się dzieci w kategorii: „Śmieszne kawały o matce”.
Przychodzi Jaś do domu i mówi:
- Mamo, wszystkie dzieci się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem.
- Mamo ... Mamo! ... No Mamo!
- Mamo, wszystkie dzieci się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem.
- Mamo ... Mamo! ... No Mamo!
27
Dowcip #12596. Przychodzi Jaś do domu i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o mamie”.
Jasio mówi do mamy:
- Mamo, a przed chwilą tata zdjął cioci koszulkę, ona mu spodnie...
- Wystarczy- przerywa mama. - Przy obiedzie, Jasiu, powiedz co widziałeś dziś rano.
A Jasiu na to:
- Ciocia zdjęła tacie spodnie on jej bluzkę, dali sobie mocnego buziaka i potem zrobili to samo co mama z wujkiem.
- Mamo, a przed chwilą tata zdjął cioci koszulkę, ona mu spodnie...
- Wystarczy- przerywa mama. - Przy obiedzie, Jasiu, powiedz co widziałeś dziś rano.
A Jasiu na to:
- Ciocia zdjęła tacie spodnie on jej bluzkę, dali sobie mocnego buziaka i potem zrobili to samo co mama z wujkiem.
1426
Dowcip #12597. Jasio mówi do mamy w kategorii: „Żarty o matce”.
Jasio po przyjściu ze szkoły mówi z wyrzutem do mamy:
- Mamo to nie zupa tylko jakaś woda.
Mama na to:
- Nie jakaś tylko przegotowana Jasiu.
- Mamo to nie zupa tylko jakaś woda.
Mama na to:
- Nie jakaś tylko przegotowana Jasiu.
04
Dowcip #12614. Jasio po przyjściu ze szkoły mówi z wyrzutem do mamy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mamie”.
Jasio przychodzi do domu i skarży się mamie:
- Mamusiu dzieci się ze mnie śmieją, że mam wielką głowę.
- Ależ Jasiu to nie prawda. A teraz idź do piwnicy i przynieś dziesięć kg ziemniaków w berecie.
- Mamusiu dzieci się ze mnie śmieją, że mam wielką głowę.
- Ależ Jasiu to nie prawda. A teraz idź do piwnicy i przynieś dziesięć kg ziemniaków w berecie.
03
Dowcip #12623. Jasio przychodzi do domu i skarży się mamie w kategorii: „Śmieszne kawały o matce”.
Mama pyta Jasia siedzącego w piaskownicy i żującego coś:
- Jasiu, co jesz?
- Mięsko.
- A skąd je masz?
- Przypełzło.
- Jasiu, co jesz?
- Mięsko.
- A skąd je masz?
- Przypełzło.
03
Dowcip #12627. Mama pyta Jasia siedzącego w piaskownicy i żującego coś w kategorii: „Śmieszny humor o matce”.
Mama kąpie się w wannie. Nagle wchodzi Jasiu i pyta:
- Mamusiu co to takiego?
Zakłopotana mama po krótkim namyśle odpowiada:
- Szczoteczka do zębów, taka duża szczoteczka.
- E tam wcale nie duża. Tatuś to ma szczoteczkę i to na kiju! Widziałem, jak ciocia Lusia zęby nią czyściła.
- Mamusiu co to takiego?
Zakłopotana mama po krótkim namyśle odpowiada:
- Szczoteczka do zębów, taka duża szczoteczka.
- E tam wcale nie duża. Tatuś to ma szczoteczkę i to na kiju! Widziałem, jak ciocia Lusia zęby nią czyściła.
116
Dowcip #12666. Mama kąpie się w wannie. w kategorii: „Śmieszne żarty o mamie”.
Małgosia przychodzi do mamy:
- Mamo, jak już będę duża i znajdę sobie mężczyznę, to jak wyjdę za mąż to będę taka jak Ty z Tatą?
- Tak, córeczko.
- A jak bym nie wyszła za mąż, to będę taką starą panną jak Ciocia Ola?
- Tak, córeczko.
- No to, fajne perspektywy do cholery.
- Mamo, jak już będę duża i znajdę sobie mężczyznę, to jak wyjdę za mąż to będę taka jak Ty z Tatą?
- Tak, córeczko.
- A jak bym nie wyszła za mąż, to będę taką starą panną jak Ciocia Ola?
- Tak, córeczko.
- No to, fajne perspektywy do cholery.
010
Dowcip #12683. Małgosia przychodzi do mamy w kategorii: „Żarty o mamie”.
Nauczyciel do Jasia:
- Za karę napiszesz: ”Będę sam odrabiał lekcje”, a mama podpisze to 100 razy.
- Za karę napiszesz: ”Będę sam odrabiał lekcje”, a mama podpisze to 100 razy.
57
Dowcip #12701. Nauczyciel do Jasia w kategorii: „Żarty o matce”.
Jasiu mówi do mamy:
- Mamo! Ty jeździsz samochodem jak piorun.
- Tak szybko?
- Nie! Tak walisz po drzewach.
- Mamo! Ty jeździsz samochodem jak piorun.
- Tak szybko?
- Nie! Tak walisz po drzewach.
210