
Dowcipy o mamie
Jasiu pyta mamy:
- Mamo, co byś zrobiła gdyby przyszła do Ciebie w nocy śmierć z kosą?
- Umarłabym.
- Mamo, co byś zrobiła gdyby przyszła do Ciebie w nocy śmierć z kosą?
- Umarłabym.
3050
Dowcip #16849. Jasiu pyta mamy w kategorii: „Śmieszny humor o matce”.
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo, czemu mój pies od trzech dni się nie rusza?
- Bo śpi - odpowiada mama.
- A czemu od trzech dni latają nad nim muchy?
- Mamo, czemu mój pies od trzech dni się nie rusza?
- Bo śpi - odpowiada mama.
- A czemu od trzech dni latają nad nim muchy?
4430
Dowcip #11128. Jasiu pyta się mamy w kategorii: „Żarty o matce”.
Córka przychodzi do domu i mówi.
- Mamo wszyscy się śmieją, że mam twarz jak dupę.
Matka na to.
- Oj dziecko, tak dokuczają, ale idź na ulice i zapytaj pierwszego przechodnia czy masz taką twarz. Zobaczysz, że inaczej odpowie.
Dziecko wyszło z domu po dwóch minutach wraca z rykiem.
- Mamuś, mamuś ...
- Co się stało? - pyta zatroskana matka.
- Wyszłam na ulice, przyjechali czyścić studzienki kanalizacyjne, ja się pochyliłam żeby zobaczyć jak to robią a oni: ”nie srać, a nie srać!”
- Mamo wszyscy się śmieją, że mam twarz jak dupę.
Matka na to.
- Oj dziecko, tak dokuczają, ale idź na ulice i zapytaj pierwszego przechodnia czy masz taką twarz. Zobaczysz, że inaczej odpowie.
Dziecko wyszło z domu po dwóch minutach wraca z rykiem.
- Mamuś, mamuś ...
- Co się stało? - pyta zatroskana matka.
- Wyszłam na ulice, przyjechali czyścić studzienki kanalizacyjne, ja się pochyliłam żeby zobaczyć jak to robią a oni: ”nie srać, a nie srać!”
2347
Dowcip #23833. Córka przychodzi do domu i mówi. w kategorii: „Dowcipy o mamie”.
Jasio pyta się taty:
- Co by się stało jak by mamie tak urwało rękę?
Tata mówi:
- Jasiu, nie mów tak, kto by nam gotował obiad.
Jasio znowu pyta:
- A jakby mamie tak urwało nogę?
Tata mówi:
- Jasiu nie mów tak, mamusia by nie mogła chodzić do pracy.
Jasio pyta znowu:
- Co by się stało ja by przejechał mamę pociąg?
Tata głaszcząc synka odpowiada:
- Ty mój marzycielu.
- Co by się stało jak by mamie tak urwało rękę?
Tata mówi:
- Jasiu, nie mów tak, kto by nam gotował obiad.
Jasio znowu pyta:
- A jakby mamie tak urwało nogę?
Tata mówi:
- Jasiu nie mów tak, mamusia by nie mogła chodzić do pracy.
Jasio pyta znowu:
- Co by się stało ja by przejechał mamę pociąg?
Tata głaszcząc synka odpowiada:
- Ty mój marzycielu.
3734
Dowcip #11134. Jasio pyta się taty w kategorii: „Śmieszne kawały o mamie”.

Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. Mama odpowiada:
- Chłopiec wkłada najdłuższą część swojego ciała tam, gdzie dziewczynki siusiają.
Za chwilę przybiega Małgosia krzycząc:
- Mamo, mamo, Jasiu wsadził nogę do sedesu!
- Chłopiec wkłada najdłuższą część swojego ciała tam, gdzie dziewczynki siusiają.
Za chwilę przybiega Małgosia krzycząc:
- Mamo, mamo, Jasiu wsadził nogę do sedesu!
1628
Dowcip #23959. Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. w kategorii: „Humor o matce”.
Panna poszła na imprezę, kiedy zadzwoniła do niej starsza na komórkę. Ale ze względu na muzykę nie słyszała i nie odebrała telefonu. Wracając do domu czyta SMSa od mamy:
”Co, laske robisz, ze nie odbierasz?”
Tak to jest, jak się pisze bez polskich znaków.
”Co, laske robisz, ze nie odbierasz?”
Tak to jest, jak się pisze bez polskich znaków.
1426
Dowcip #30330. Panna poszła na imprezę, kiedy zadzwoniła do niej starsza na komórkę. w kategorii: „Śmieszne żarty o matce”.

Psycholog radzi matce dziecka, które sprawia masę problemów.
- Niedługo popadnie Pani w depresje, proszę się wyluzować, odpocząć od domowych problemów. Polecam Pani nasz kurs odprężania.
Kobieta się zgodziła i po paru tygodniach wraca do lekarza.
- I jak? Była Pani na naszym kursie? - pyta lekarz.
- Tak.
- Wyluzowała się Pani?
- A kogo to obchodzi?
- Niedługo popadnie Pani w depresje, proszę się wyluzować, odpocząć od domowych problemów. Polecam Pani nasz kurs odprężania.
Kobieta się zgodziła i po paru tygodniach wraca do lekarza.
- I jak? Była Pani na naszym kursie? - pyta lekarz.
- Tak.
- Wyluzowała się Pani?
- A kogo to obchodzi?
2017
Dowcip #8250. Psycholog radzi matce dziecka, które sprawia masę problemów. w kategorii: „Dowcipy o matce”.
Dzisiaj podeszła do mnie córka i płacząc wyznała, że pod moją nieobecność wujek Adam ją dotykał. Nie mogłem w to uwierzyć, moja własna córka donosi.
3014
Dowcip #28557. Dzisiaj podeszła do mnie córka i płacząc wyznała w kategorii: „Żarty o mamie”.

Facet mówi do swojej dziewczyny:
- Jolka!
Chwilę potem odzywa się Jasiu:
- Jolka!
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Znowu Jasiu:
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Na to facet do Jasia:
- Odwal się od mojej laski!
- Odwal się od mojej laski!
Przychodzi mama Jasia, facet do niej:
- Proszę pani, proszę powiedzieć synowi żeby mnie nie udawał!
- Jasiek, przestań robić z siebie idiotę!
- Jolka!
Chwilę potem odzywa się Jasiu:
- Jolka!
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Znowu Jasiu:
- Jolka, co robisz dziś wieczorem?
Na to facet do Jasia:
- Odwal się od mojej laski!
- Odwal się od mojej laski!
Przychodzi mama Jasia, facet do niej:
- Proszę pani, proszę powiedzieć synowi żeby mnie nie udawał!
- Jasiek, przestań robić z siebie idiotę!
1320
Dowcip #27323. Facet mówi do swojej dziewczyny w kategorii: „Żarty o mamie”.
Idą dwie blondynki przez wieś. Jednej z nich nagle przypomina się smak mleka i pyta się drugiej:
- Wiesz skąd się bierze mleko?
- Od matki. - odpowiada.
- Idiotko! Mleko pochodzi od krowy.
- Phi. To już twoja sprawa jak nazywasz swoją własną matkę.
- Wiesz skąd się bierze mleko?
- Od matki. - odpowiada.
- Idiotko! Mleko pochodzi od krowy.
- Phi. To już twoja sprawa jak nazywasz swoją własną matkę.
1130
Dowcip #26255. Idą dwie blondynki przez wieś. w kategorii: „Śmieszny humor o mamie”.
