Dowcipy o mamie
Jasiu idzie z mamą do wesołego miasteczka i magle krzyczy:
- Mamo, mamo balony!
- Gdzie?
- Tamtej pani wyskoczyły na wierzch.
- Mamo, mamo balony!
- Gdzie?
- Tamtej pani wyskoczyły na wierzch.
923
Dowcip #25978. Jasiu idzie z mamą do wesołego miasteczka i magle krzyczy w kategorii: „Kawały o mamie”.
Do sklepu meblowego telefonuje policjant.
- Dzień dobry, tu nadkomisarz Janusz P. z Komendy Miejskiej Policji w B. Ja zamawiałem w waszym sklepie białą szafę, a wy przywieźliście mi meble niebieską.
Po chwili rozmowy z kierownikiem sklepu policjant wyjaśnił zaistniałą sprzeczność i telefonuje do domu pouczając matkę:
- Mamo, z tej szafy należy zdjąć tą niebieską folię.
- Dzień dobry, tu nadkomisarz Janusz P. z Komendy Miejskiej Policji w B. Ja zamawiałem w waszym sklepie białą szafę, a wy przywieźliście mi meble niebieską.
Po chwili rozmowy z kierownikiem sklepu policjant wyjaśnił zaistniałą sprzeczność i telefonuje do domu pouczając matkę:
- Mamo, z tej szafy należy zdjąć tą niebieską folię.
2635
Dowcip #17280. Do sklepu meblowego telefonuje policjant. w kategorii: „Śmieszny humor o matce”.
Mamusia i córeczka siedzą w kinie. Nagle dziecko odzywa się do mamy:
- Mamusiu, ten pan, który siedzi koło mnie się masturbuje ...
Oburzona matka odpowiada dziecku:
- Córeczko, nie patrz się w jego stronę! To zboczeniec, jemu właśnie o to chodzi, żebyś patrzył .
Córeczka:
- Mamusiu ... Ale ten pan robi to moją ręką ...
- Mamusiu, ten pan, który siedzi koło mnie się masturbuje ...
Oburzona matka odpowiada dziecku:
- Córeczko, nie patrz się w jego stronę! To zboczeniec, jemu właśnie o to chodzi, żebyś patrzył .
Córeczka:
- Mamusiu ... Ale ten pan robi to moją ręką ...
1422
Dowcip #22711. Mamusia i córeczka siedzą w kinie. w kategorii: „Śmieszny humor o mamie”.
Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców jest:
- Co to znaczy ”robić loda”
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na każde ”trudne” pytanie spojrzeli porozumiewawczo na siebie i mama mówi.
- Widzisz ”robić loda” to brać penisa do buzi.
Na to ojciec.
- Jakie brać, jakie brać? Dawać. Syna przecież mamy!
- Co to znaczy ”robić loda”
Rodzice, którzy już dawno uzgodnili, że będą odpowiadać na każde ”trudne” pytanie spojrzeli porozumiewawczo na siebie i mama mówi.
- Widzisz ”robić loda” to brać penisa do buzi.
Na to ojciec.
- Jakie brać, jakie brać? Dawać. Syna przecież mamy!
1728
Dowcip #12515. Wraca Jasio ze szkoły i pierwszym pytaniem jakim strzela w rodziców w kategorii: „Żarty o mamie”.
Matka pyta syna:
- Kuba, myślisz, że jestem złą mamą?
Syn:
- Mam na imię Paweł!
- Kuba, myślisz, że jestem złą mamą?
Syn:
- Mam na imię Paweł!
1223
Dowcip #33691. Matka pyta syna w kategorii: „Humor o matce”.
Jasia rodzice kupili samochód i nie wiedzieli jak go nazwać.Mama powiedziała do Jasia:
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz to tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”ch.j”. Idzie do mamy:
- Mamo mamo ch.j.
- Brawo synku.
Później kupili garaż. Mama mówi do synka:
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”pizda”
Biegnie do mamy:
- Mamo, mamo pizda
- Brawo synku.
Przyjechał tata z pracy, a Jasiu mówi:
-Mamo, mamo otwórz pizdę, tata chujem wjeżdża.
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz to tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”ch.j”. Idzie do mamy:
- Mamo mamo ch.j.
- Brawo synku.
Później kupili garaż. Mama mówi do synka:
- Chodź na rynek. Jakie pierwsze słowo usłyszysz tak nazwiemy samochód.
Jasiu usłyszał ”pizda”
Biegnie do mamy:
- Mamo, mamo pizda
- Brawo synku.
Przyjechał tata z pracy, a Jasiu mówi:
-Mamo, mamo otwórz pizdę, tata chujem wjeżdża.
4232
Dowcip #3602. Jasia rodzice kupili samochód i nie wiedzieli jak go nazwać. w kategorii: „Śmieszny humor o matce”.
Początek kolędy, mamusia pragnie się pochwalić księdzu swoją córką, jak to dobrze ją wychowuje w wierze.
- Małgosiu pokaż księdzu, jak to ładnie potrafisz się żegnać.
Na co Małgosia wstaje, podchodzi do księdza, podaje mu dłoń mówiąc:
- Do widzenia.
- Małgosiu pokaż księdzu, jak to ładnie potrafisz się żegnać.
Na co Małgosia wstaje, podchodzi do księdza, podaje mu dłoń mówiąc:
- Do widzenia.
721
Dowcip #14245. Początek kolędy, mamusia pragnie się pochwalić księdzu swoją córką w kategorii: „Śmieszny humor o matce”.
Mały Jasiu lat sześć pyta mamy:
- Mamusiu czy to co mam między nogami to mózg?
- Nie Jasiu, jeszcze nie ...
- Mamusiu czy to co mam między nogami to mózg?
- Nie Jasiu, jeszcze nie ...
2033
Dowcip #24004. Mały Jasiu lat sześć pyta mamy w kategorii: „Humor o mamie”.
- Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż!
- Bredzisz, Jasiu, nie ma żadnego małża.
- Jest, jest, choć i sama zobacz.
Mama wchodzi do pokoju, a tam babcia rozłożona w koszuli nocnej na łóżku, nogi rozwarte, nie ma bielizny i wszystko jej widać.
- Jasiu, to nie małż, tylko pochwa babci.
Na co Jasiu:
- Ale smakuje jak małż.
- Bredzisz, Jasiu, nie ma żadnego małża.
- Jest, jest, choć i sama zobacz.
Mama wchodzi do pokoju, a tam babcia rozłożona w koszuli nocnej na łóżku, nogi rozwarte, nie ma bielizny i wszystko jej widać.
- Jasiu, to nie małż, tylko pochwa babci.
Na co Jasiu:
- Ale smakuje jak małż.
5332
Dowcip #27611. - Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż! w kategorii: „Humor o matce”.
Pewnego razu kobieta w ciąży z trojaczkami szła na piechotę do szpitala rodzić, bo mąż ją zostawił. Podczas drogi, w ciemnej uliczce złodziej ukradł jej torebkę i postrzelił trzy razy w brzuch ale urodziła zdrowe dzieci. Po Piętnastu latach przybiega do niej córka i mówi, że wysikała pocisk. Mama jej wszystko opowiedziała, za chwilę przybiega druga córka i to samo, nagle przybiega syn, mama do niego:
- Co? Ty też wysikałeś pocisk?
Syn:
- Nie, ale waliłem konia i zastrzeliłem kota!
- Co? Ty też wysikałeś pocisk?
Syn:
- Nie, ale waliłem konia i zastrzeliłem kota!
5241