Dowcipy o męskim przyrodzeniu
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, członek mi nie staje.
- Jak to nie staje, niech pan pokaże członka.
Lekarz dotknął członka a ten od razu stanął.
- No widzi pan, przecież stoi.
- No tak, ale nie mam wytrysku.
Lekarz poruszał trochę członkiem i jest wytrysk.
- No widzi pan, członek stoi, wytrysk jest, czego pan jeszcze chce?
- Buzi.
- Panie doktorze, członek mi nie staje.
- Jak to nie staje, niech pan pokaże członka.
Lekarz dotknął członka a ten od razu stanął.
- No widzi pan, przecież stoi.
- No tak, ale nie mam wytrysku.
Lekarz poruszał trochę członkiem i jest wytrysk.
- No widzi pan, członek stoi, wytrysk jest, czego pan jeszcze chce?
- Buzi.
512
Dowcip #8221. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Dowcipy o męskim przyrodzeniu”.
Leży lekarz na trawniku z gołym wackiem. Podchodzi policjant i pyta:
- Co pan robi?
A on na to:
- Konia pasę.
- Co pan robi?
A on na to:
- Konia pasę.
313
Dowcip #8234. Leży lekarz na trawniku z gołym wackiem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o męskim przyrodzeniu”.
Przychodzi facet do seksuologa i mówi:
- Panie doktorze, mam kompleks małego członka.
Lekarz na to:
- Myślę, że to Pana najmniejszy problem.
- Panie doktorze, mam kompleks małego członka.
Lekarz na to:
- Myślę, że to Pana najmniejszy problem.
15
Dowcip #8236. Przychodzi facet do seksuologa i mówi w kategorii: „Kawały o męskim członku”.
Urolog do pacjenta:
- I to żona pana tak urządziła widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan, panie doktorze, znam parę chwytów na flet.
- I to żona pana tak urządziła widelcem? A jak pan oddaje mocz?
- A wie pan, panie doktorze, znam parę chwytów na flet.
512
Dowcip #8243. Urolog do pacjenta w kategorii: „Kawały o męskim członku”.
Łowi rybak ryby i wyciąga złota rybkę. Rybka mówi:
- Wypuść mnie, to spełnie twoje życzenie.
Na to rybak:
- Chcę mieć ”interes” do ziemi.
Rybka wskakuje do wody. Po chwili słychać bulgotanie i woda zaczyna się burzyć. Znienacka wyskakuje rekin i odgryza rybakowi nogi.
- Wypuść mnie, to spełnie twoje życzenie.
Na to rybak:
- Chcę mieć ”interes” do ziemi.
Rybka wskakuje do wody. Po chwili słychać bulgotanie i woda zaczyna się burzyć. Znienacka wyskakuje rekin i odgryza rybakowi nogi.
49
Dowcip #8986. Łowi rybak ryby i wyciąga złota rybkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o męskim członku”.
Trzy dziewczynki chwalą się penisami swoich ojców. Jedna mówi:
- Mój tata ma penisa na piętnaście centymetrów.
Druga mówi:
- To jeszcze nic, mój tata ma penisa dwadzieścia centymetrów.
A trzecia na to:
- Mój tata ma dziesięć centymetrów, ale też boli.
- Mój tata ma penisa na piętnaście centymetrów.
Druga mówi:
- To jeszcze nic, mój tata ma penisa dwadzieścia centymetrów.
A trzecia na to:
- Mój tata ma dziesięć centymetrów, ale też boli.
1310
Dowcip #9360. Trzy dziewczynki chwalą się penisami swoich ojców. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o męskim członku”.
Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę. Doszli do pasieki.
- Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlić przechodniów! - narzeka kupiec.
- Te ule stoją tu od dziesięciu lat i nigdy nic takiego się nie zdarzyło! - odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili się założyć - zainteresowany rozbierze się do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa na cały dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za darmo, w przeciwnym razie zapłaci podwójną cenę. Wieczorem farmer idzie odwiązać kupca i z daleka widzi, że facet jest blady i słania się na nogach.
- Cholera, przegrałem chyba zakład. - klnie pod nosem farmer, biegnąc do niego.
- Co się stało, gdzie ugryzła? - pyta, rozcinając więzy.
- Nigdzie nie ugryzła, to nie to. - szepcze cicho potencjalny nabywca - ale czy ta cholerna owca nie ma matki?
- Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlić przechodniów! - narzeka kupiec.
- Te ule stoją tu od dziesięciu lat i nigdy nic takiego się nie zdarzyło! - odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili się założyć - zainteresowany rozbierze się do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa na cały dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za darmo, w przeciwnym razie zapłaci podwójną cenę. Wieczorem farmer idzie odwiązać kupca i z daleka widzi, że facet jest blady i słania się na nogach.
- Cholera, przegrałem chyba zakład. - klnie pod nosem farmer, biegnąc do niego.
- Co się stało, gdzie ugryzła? - pyta, rozcinając więzy.
- Nigdzie nie ugryzła, to nie to. - szepcze cicho potencjalny nabywca - ale czy ta cholerna owca nie ma matki?
214
Dowcip #9409. Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę. w kategorii: „Dowcipy o penisie”.
Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabla. Diabeł mówi:
- Jak rozśmieszycie mojego konia to będziecie mogli przejść.
Rusek próbował go rozśmieszyć i nic. Niemiec próbował go rozśmieszyć i nic. Polak rozśmiesza i koń się śmieje.
- Dobrze. - mówi diabeł: - Możecie przejść.
Idą i po trzech miesiącach znowu spotykają diabla:
- Teraz żeby przejść musicie zasmucić tego konia bo się cały czas śmieje.
Rusek pierwszy i nic. Niemiec drugi i nic. Polak go zasmucił ... Wszyscy się pytają jak Ty to zrobiłeś?
- To proste, najpierw powiedziałem mu, że mam większą pałę niż on, wiec się roześmiał, a później gdy mu ją pokazałem to się zasmucił.
- Jak rozśmieszycie mojego konia to będziecie mogli przejść.
Rusek próbował go rozśmieszyć i nic. Niemiec próbował go rozśmieszyć i nic. Polak rozśmiesza i koń się śmieje.
- Dobrze. - mówi diabeł: - Możecie przejść.
Idą i po trzech miesiącach znowu spotykają diabla:
- Teraz żeby przejść musicie zasmucić tego konia bo się cały czas śmieje.
Rusek pierwszy i nic. Niemiec drugi i nic. Polak go zasmucił ... Wszyscy się pytają jak Ty to zrobiłeś?
- To proste, najpierw powiedziałem mu, że mam większą pałę niż on, wiec się roześmiał, a później gdy mu ją pokazałem to się zasmucił.
114
Dowcip #10201. Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabla. w kategorii: „Dowcipy o męskim członku”.
Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój!
310
Dowcip #10900. Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha w kategorii: „Śmieszny humor o penisie”.
Są trzy wielkości mężczyzn:
- Mały, średni i o Mój Boże.
- Mały, średni i o Mój Boże.
54