Dowcipy o mężu
Mąż do żony:
- Kochanie przy Tobie czuję się lepszym człowiekiem.
- Naprawdę?
- Tak, jesteś głupsza i brzydsza ode mnie.
- Kochanie przy Tobie czuję się lepszym człowiekiem.
- Naprawdę?
- Tak, jesteś głupsza i brzydsza ode mnie.
815
Dowcip #28309. Mąż do żony w kategorii: „Dowcipy o mężu”.
Dzwoni blondynka na pogotowie:
- Mój mąż połknął igłę.
Kobieta, która odebrała telefon mówi:
- Za kilka minut u pani będziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Już nie trzeba przyjeżdżać, znalazłam drugą.
- Mój mąż połknął igłę.
Kobieta, która odebrała telefon mówi:
- Za kilka minut u pani będziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Już nie trzeba przyjeżdżać, znalazłam drugą.
410
Dowcip #26204. Dzwoni blondynka na pogotowie w kategorii: „Kawały o mężu”.
Żona chędoży z kochankiem, gdy nagle wraca jej mąż.
- Schowaj się do szafy. - mówi.
Do sypialni wchodzi mąż.
- Czemu ty jesteś naga?
- Bo nie mam w co się ubrać, tak mało rzeczy mi kupujesz ... - narzeka kobieta.
- Przesadzasz. - mówi mąż i otwiera szafę.
- Jedna bluzka, dwie bluzki, trzy bluzki ... Siedem bluzek, siema Józek, osiem bluzek, dziewięć ...
- Schowaj się do szafy. - mówi.
Do sypialni wchodzi mąż.
- Czemu ty jesteś naga?
- Bo nie mam w co się ubrać, tak mało rzeczy mi kupujesz ... - narzeka kobieta.
- Przesadzasz. - mówi mąż i otwiera szafę.
- Jedna bluzka, dwie bluzki, trzy bluzki ... Siedem bluzek, siema Józek, osiem bluzek, dziewięć ...
317
Dowcip #24869. Żona chędoży z kochankiem, gdy nagle wraca jej mąż. w kategorii: „Humor o mężu”.
Kobietka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobietka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
- Halo ... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! Mąż!
- Aaa ... Mąż ... OK, zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.
- Halo ... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! Mąż!
- Aaa ... Mąż ... OK, zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.
410
Dowcip #23633. Kobietka poszła do dentysty. Leży na fotelu. w kategorii: „Żarty o mężu”.
- Gdzieś był? - pyta żona męża.
- Na weselu kumpla, schlaliśmy się jak bąki, nie wyobrażasz sobie nawet jak popiliśmy.
- Czemu sobie nie wyobrażam?
- A wyobrażasz sobie?
- Widząc Cię w tej sukni ślubnej? Taaak.
- Na weselu kumpla, schlaliśmy się jak bąki, nie wyobrażasz sobie nawet jak popiliśmy.
- Czemu sobie nie wyobrażam?
- A wyobrażasz sobie?
- Widząc Cię w tej sukni ślubnej? Taaak.
37
Dowcip #27073. - Gdzieś był? - pyta żona męża. w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
- Mężu, czy płazy mają rozum?
- Nie żabciu.
- Nie żabciu.
411
Dowcip #28720. - Mężu, czy płazy mają rozum? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.
- Kochanie powiedz mi coś słodkiego ...
- Miód.
- Miód.
915
Dowcip #23763. - Kochanie powiedz mi coś słodkiego ... w kategorii: „Żarty o mężu”.
Mówi żona do męża:
- Kochanie, musimy porozmawiać. Uważam, że jesteś zbyt władczy.
- Czy pozwoliłem Ci się odezwać?
- Kochanie, musimy porozmawiać. Uważam, że jesteś zbyt władczy.
- Czy pozwoliłem Ci się odezwać?
913
Dowcip #28316. Mówi żona do męża w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.
Rozmawiaja dwaj przyjaciele:
- Nigdy nie zapomnę balu, na którym spotkałem moją żonę - mówi jeden.
- Tak romantycznie było?
- Nie... Ja się tam wybrałem z ładną dziewczyną, bo myślałem, że żona jest w domu w dziećmi.
- Nigdy nie zapomnę balu, na którym spotkałem moją żonę - mówi jeden.
- Tak romantycznie było?
- Nie... Ja się tam wybrałem z ładną dziewczyną, bo myślałem, że żona jest w domu w dziećmi.
927
Dowcip #13017. Rozmawiaja dwaj przyjaciele w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.
Pewien facet wraca do domu z pracy i znajduje żonę w przedpokoju ze spakowaną walizką.
- Co tu się dzieje? - pyta mężczyzna.
- Odkryłam, że mogę zarabiać sto zł na dobę robiąc to samo, co z Tobą robię za darmo, więc Cię opuszczam.
Mężczyzna rusza do sypialni i po jakimś czasie także wychodzi ze spakowaną walizką. Kobieta, która jeszcze nie opuściła domu, zwraca się do męża zaskoczona:
- Po co ci ta walizka?
- Idę z Tobą. Jestem ciekawy, jak przeżyjesz za dwieście złotych miesięcznie.
- Co tu się dzieje? - pyta mężczyzna.
- Odkryłam, że mogę zarabiać sto zł na dobę robiąc to samo, co z Tobą robię za darmo, więc Cię opuszczam.
Mężczyzna rusza do sypialni i po jakimś czasie także wychodzi ze spakowaną walizką. Kobieta, która jeszcze nie opuściła domu, zwraca się do męża zaskoczona:
- Po co ci ta walizka?
- Idę z Tobą. Jestem ciekawy, jak przeżyjesz za dwieście złotych miesięcznie.
618