Dowcipy o mężu
Dwadzieścia pięć lat po ślubie budzą się małżonkowie rano. Ona myśli:
- Ojej, dwadzieścia pięć lat razem... Jak to szybko zleciało!
On myśli:
- Ojej, dwadzieścia pięć lat. Jakbym ją zabił pierwszego dnia, to dzisiaj bym wychodził na wolność.
- Ojej, dwadzieścia pięć lat razem... Jak to szybko zleciało!
On myśli:
- Ojej, dwadzieścia pięć lat. Jakbym ją zabił pierwszego dnia, to dzisiaj bym wychodził na wolność.
2026
Dowcip #33056. Dwadzieścia pięć lat po ślubie budzą się małżonkowie rano. w kategorii: „Żarty o mężu”.
Mąż mówi do żony:
- Ty jesteś jak kryształ.
Żona:
- Co, taka czysta?
Mąż:
- Nie, taka zerżnięta.
- Ty jesteś jak kryształ.
Żona:
- Co, taka czysta?
Mąż:
- Nie, taka zerżnięta.
2014
Dowcip #22716. Mąż mówi do żony w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
- Kochanie co kupimy mamie na imieniny? - pyta żona.
- Nie wiem. Może płytę?
- Jaką?
- Nagrobną.
- Nie wiem. Może płytę?
- Jaką?
- Nagrobną.
1835
Dowcip #23762. - Kochanie co kupimy mamie na imieniny? - pyta żona. w kategorii: „Dowcipy o mężu”.
Żona wyszła na miasto zostawiając męża z trzyletnią córeczką. Dzieciak bawi się kuchennym zestawem dla lalek, a facet ogląda mecz w tv. Za chwile słychać:
- Tata, napij się herbaty.
Po chwili znowu:
- Tata, napij się kawy.
I tak bez przerwy do końca meczu. Żona wraca do domu i się pyta:
- Jak było?
- Nie było źle zobacz: córeczko przynieś tatusiowi herbaty.
- Ty idioto - mówi żona- Czy nie pomyślałeś, że jedyna woda, którą ona może dosięgnąć jest w ubikacji?
- Tata, napij się herbaty.
Po chwili znowu:
- Tata, napij się kawy.
I tak bez przerwy do końca meczu. Żona wraca do domu i się pyta:
- Jak było?
- Nie było źle zobacz: córeczko przynieś tatusiowi herbaty.
- Ty idioto - mówi żona- Czy nie pomyślałeś, że jedyna woda, którą ona może dosięgnąć jest w ubikacji?
1226
Dowcip #24304. Żona wyszła na miasto zostawiając męża z trzyletnią córeczką. w kategorii: „Żarty o mężu”.
Kowalski zachęca żonę:
- Poszłabyś do fryzjera i pomalowałabyś sobie włosy na rudo.
- Na rudo? A po co?
- Słyszałem, że rude kobiety mają większy temperament.
- Poszłabyś do fryzjera i pomalowałabyś sobie włosy na rudo.
- Na rudo? A po co?
- Słyszałem, że rude kobiety mają większy temperament.
1015
Dowcip #19433. Kowalski zachęca żonę w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.
Strażak wrócił z pracy do domu i mówi do małżonki:
- Słuchaj, mamy wspaniały system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi zjeżdżamy po rurze na dół. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy już siedzimy w wozie. Od dzisiaj chcę, żeby w tym domu obowiązywała podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie ”Dzwonek pierwszy” masz się rozebrać. Kiedy powiem ”dzwonek drugi” masz wskoczyć do łóżka. Kiedy powiem ”dzwonek trzeci” -zaczynamy całonocne pieprzenie.
Następnej nocy mąż wraca do domu i woła:
- Dzwonek pierwszy.
Żona rozebrała się do naga.
- Dzwonek drugi - zawołał strażak i żona wskoczyła do łóżka.
- Dzwonek trzeci - i zaczęli uprawiać seks.
Po dwóch minutach żona woła:
- Dzwonek czwarty!
- Co to jest dzwonek czwarty? - pyta zdziwiony mąż.
- Więcej węża - odpowiada żona - jesteś cholernie daleko od ognia.
- Słuchaj, mamy wspaniały system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi zjeżdżamy po rurze na dół. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy już siedzimy w wozie. Od dzisiaj chcę, żeby w tym domu obowiązywała podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie ”Dzwonek pierwszy” masz się rozebrać. Kiedy powiem ”dzwonek drugi” masz wskoczyć do łóżka. Kiedy powiem ”dzwonek trzeci” -zaczynamy całonocne pieprzenie.
Następnej nocy mąż wraca do domu i woła:
- Dzwonek pierwszy.
Żona rozebrała się do naga.
- Dzwonek drugi - zawołał strażak i żona wskoczyła do łóżka.
- Dzwonek trzeci - i zaczęli uprawiać seks.
Po dwóch minutach żona woła:
- Dzwonek czwarty!
- Co to jest dzwonek czwarty? - pyta zdziwiony mąż.
- Więcej węża - odpowiada żona - jesteś cholernie daleko od ognia.
720
Dowcip #30724. Strażak wrócił z pracy do domu i mówi do małżonki w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Mąż mówi do żony, aby go traktowała jak psa:
- Dobrze karmiła,
- Nie drażniła,
- Czasami wypuszczała na noc.
- Dobrze karmiła,
- Nie drażniła,
- Czasami wypuszczała na noc.
415
Dowcip #12077. Mąż mówi do żony, aby go traktowała jak psa w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.
Mąż i żona siedzą w kinie. W pewnej chwili żona mówi do męża:
- Kochanie pewnie Antonio i Fabricia pobiorą się .
- Tak kochanie, takie filmy zawsze kończą się tragicznie.
- Kochanie pewnie Antonio i Fabricia pobiorą się .
- Tak kochanie, takie filmy zawsze kończą się tragicznie.
722
Dowcip #12073. Mąż i żona siedzą w kinie. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Mężczyzna do kobiety:
- Musisz bardzo uważać żeby nie zajść w ciążę.
- Wiesz przecież, że mój mąż miał operację, i jest całkowicie bezpłodny.
- Właśnie dlatego ci to mówię...
- Musisz bardzo uważać żeby nie zajść w ciążę.
- Wiesz przecież, że mój mąż miał operację, i jest całkowicie bezpłodny.
- Właśnie dlatego ci to mówię...
320
Dowcip #33917. Mężczyzna do kobiety w kategorii: „Kawały o mężu”.
Pewien stary Szkot mówi do swojej małżonki:
- Kochanie, masz takie piękne ręce! Umówmy się, że nie będziemy ich szpecić żadnymi pierścionkami i bransoletkami.
- Kochanie, masz takie piękne ręce! Umówmy się, że nie będziemy ich szpecić żadnymi pierścionkami i bransoletkami.
1018