Dowcipy o mężu
- Jestem wprost zdumiony! Skąd nasz syn ma taki rozum?
- Oczywiście po tobie. - uśmiecha się żona.
- Mój rozum jest na swoim miejscu.
- Oczywiście po tobie. - uśmiecha się żona.
- Mój rozum jest na swoim miejscu.
611
Dowcip #22931. - Jestem wprost zdumiony! Skąd nasz syn ma taki rozum? w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
- Już nigdy nie pójdę z mężem łowić ryb.
- A co się stało?
- Już początek był fatalny! Za głośno rozmawiałam, nie umiałam założyć przynęty, za wcześnie podcięłam rybę.
- A co było potem?
- Zupełny skandal! Złowiłam trzy razy tyle co on!
- A co się stało?
- Już początek był fatalny! Za głośno rozmawiałam, nie umiałam założyć przynęty, za wcześnie podcięłam rybę.
- A co było potem?
- Zupełny skandal! Złowiłam trzy razy tyle co on!
933
Dowcip #17858. - Już nigdy nie pójdę z mężem łowić ryb. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu”.
Blondynka do męża:
- Kochanie, czy mam ci opowiedzieć o mojej przejażdżce twoim nowym samochodem, czy wolisz przeczytać o niej w jutrzejszej gazecie?
- Kochanie, czy mam ci opowiedzieć o mojej przejażdżce twoim nowym samochodem, czy wolisz przeczytać o niej w jutrzejszej gazecie?
415
Dowcip #17397. Blondynka do męża w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona chowa kochanka pod łóżko. W środku nocy budzi męża niespodziewany hałas pod łóżkiem.
- Szarik, to Ty? - pyta z czułością opuszczając rękę pod łóżko.
- Tak. - odpowiada Szarik liżąc rękę pana.
- Szarik, to Ty? - pyta z czułością opuszczając rękę pod łóżko.
- Tak. - odpowiada Szarik liżąc rękę pana.
514
Dowcip #32796. Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona chowa kochanka pod łóżko. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Leży facet na łożu śmierci, przy nim żona. Facet słabnącym głosem mówi:
- Czy możesz mi coś obiecać?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz!
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana?! Przecież go nienawidzisz!
- Właśnie dlatego...
- Czy możesz mi coś obiecać?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz!
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana?! Przecież go nienawidzisz!
- Właśnie dlatego...
318
Dowcip #31719. Leży facet na łożu śmierci, przy nim żona. w kategorii: „Żarty o mężu”.
Mąż za wcześniej wrócił z delegacji:
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
914
Dowcip #12007. Mąż za wcześniej wrócił z delegacji w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.
Po tym jak moja żona tragicznie straciła obie ręce w wypadku samochodowym, staram się jej pomóc jak tylko mogę. Nawet przywiązałem gąbkę do jej twarzy, żeby pomóc jej myć naczynia.
2613
Dowcip #17020. Po tym jak moja żona tragicznie straciła obie ręce w wypadku w kategorii: „Dowcipy o mężu”.
Koledzy rozmawiają na ulicy. Nagle jeden mówi:
- Muszę iść gotować obiad dla żony.
- Żona chora?
- Nie, głodna.
- Muszę iść gotować obiad dla żony.
- Żona chora?
- Nie, głodna.
715
Dowcip #8398. Koledzy rozmawiają na ulicy. w kategorii: „Kawały o mężu”.
Kobitka w nowej kiecce stoi przed wielkim lustrem, ogląda się z przodu, z boku, wypina, zgina, w końcu zagaja do męża:
- Wiesz, wcale nie przytyłam, mogłabym nawet chodzić w swoich panieńskich sukienkach!
- Też tak myślę, że powinnaś.
- Wiesz, wcale nie przytyłam, mogłabym nawet chodzić w swoich panieńskich sukienkach!
- Też tak myślę, że powinnaś.
913
Dowcip #15037. Kobitka w nowej kiecce stoi przed wielkim lustrem w kategorii: „Żarty o mężu”.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta;
- Co się stało i co pani ma w ręce?
- A to jest penis którego wyrwałam mężowi kiedy biegłam do sklepu po batonika.
- Co się stało i co pani ma w ręce?
- A to jest penis którego wyrwałam mężowi kiedy biegłam do sklepu po batonika.
2414