Dowcipy o mężu
Blondynka do męża:
- Kochanie, czy mam ci opowiedzieć o mojej przejażdżce twoim nowym samochodem, czy wolisz przeczytać o niej w jutrzejszej gazecie?
- Kochanie, czy mam ci opowiedzieć o mojej przejażdżce twoim nowym samochodem, czy wolisz przeczytać o niej w jutrzejszej gazecie?
414
Dowcip #17397. Blondynka do męża w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona chowa kochanka pod łóżko. W środku nocy budzi męża niespodziewany hałas pod łóżkiem.
- Szarik, to Ty? - pyta z czułością opuszczając rękę pod łóżko.
- Tak. - odpowiada Szarik liżąc rękę pana.
- Szarik, to Ty? - pyta z czułością opuszczając rękę pod łóżko.
- Tak. - odpowiada Szarik liżąc rękę pana.
513
Dowcip #32796. Mąż niespodziewanie wraca do domu. Żona chowa kochanka pod łóżko. w kategorii: „Śmieszny humor o mężu”.
Leży facet na łożu śmierci, przy nim żona. Facet słabnącym głosem mówi:
- Czy możesz mi coś obiecać?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz!
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana?! Przecież go nienawidzisz!
- Właśnie dlatego...
- Czy możesz mi coś obiecać?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz!
- Jak umrę, wyjdź za Mariana.
- Za Mariana?! Przecież go nienawidzisz!
- Właśnie dlatego...
318
Dowcip #31719. Leży facet na łożu śmierci, przy nim żona. w kategorii: „Żarty o mężu”.
Mąż za wcześniej wrócił z delegacji:
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
914
Dowcip #12007. Mąż za wcześniej wrócił z delegacji w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu”.
Po tym jak moja żona tragicznie straciła obie ręce w wypadku samochodowym, staram się jej pomóc jak tylko mogę. Nawet przywiązałem gąbkę do jej twarzy, żeby pomóc jej myć naczynia.
2514
Dowcip #17020. Po tym jak moja żona tragicznie straciła obie ręce w wypadku w kategorii: „Dowcipy o mężu”.
Koledzy rozmawiają na ulicy. Nagle jeden mówi:
- Muszę iść gotować obiad dla żony.
- Żona chora?
- Nie, głodna.
- Muszę iść gotować obiad dla żony.
- Żona chora?
- Nie, głodna.
715
Dowcip #8398. Koledzy rozmawiają na ulicy. w kategorii: „Kawały o mężu”.
Kobitka w nowej kiecce stoi przed wielkim lustrem, ogląda się z przodu, z boku, wypina, zgina, w końcu zagaja do męża:
- Wiesz, wcale nie przytyłam, mogłabym nawet chodzić w swoich panieńskich sukienkach!
- Też tak myślę, że powinnaś.
- Wiesz, wcale nie przytyłam, mogłabym nawet chodzić w swoich panieńskich sukienkach!
- Też tak myślę, że powinnaś.
913
Dowcip #15037. Kobitka w nowej kiecce stoi przed wielkim lustrem w kategorii: „Żarty o mężu”.
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta;
- Co się stało i co pani ma w ręce?
- A to jest penis którego wyrwałam mężowi kiedy biegłam do sklepu po batonika.
- Co się stało i co pani ma w ręce?
- A to jest penis którego wyrwałam mężowi kiedy biegłam do sklepu po batonika.
2313
Dowcip #4931. Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
Sprzeczka małżeńska. Żona do męża rozkazującym tonem:
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjdę!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjdę!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!
- Natychmiast wychodź spod tego stołu!
- Nie wyjdę!
- Mówię ci wyłaź!
- Nie wyjdę!
- Wyłaź, ty tchórzu!
- Nie wyjdę! Chłop musi mieć swoje zdanie!
823
Dowcip #11990. Sprzeczka małżeńska. w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu”.
Facet mówi do żony:
- Wiesz kochana? Podobno ten nowy lokator z ósmego piętra spał z prawie wszystkimi kobietami z bloku oprócz jednej.
- Tak? - zdumiała się żona - To chyba oprócz Kowalskiej z drugiego.
- Wiesz kochana? Podobno ten nowy lokator z ósmego piętra spał z prawie wszystkimi kobietami z bloku oprócz jednej.
- Tak? - zdumiała się żona - To chyba oprócz Kowalskiej z drugiego.
623