Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o mężu i żonie


Przez pustynię jedzie na wielbłądzie Arab, a obok biegnie ledwie żywa żona. Spotykają jadącą z naprzeciwka karawanę.
- Dokąd się tak spieszysz? - pyta przewodnik karawany.
- Żona mi zachorowała, wiozę ją do szpitala.
417

Dowcip #5994. Przez pustynię jedzie na wielbłądzie Arab w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.

Mąż z żoną siedzą razem w restauracji na romantycznej kolacji z okazji kolejnej rocznicy ślubu. Mąż, kulturalnie je za pomocą widelca noża, itp. nie spieszy się, pełna kultura. Żona natomiast, wcina wszystko jak seria z karabinu maszynowego, upaprała się od jedzenia, stolik zabrudziła. Żadnej kultury po prostu. Mąż przerywa jedzenia, patrzy dłuższą chwilę co żona wyprawia i spokojnie rzecze:
- Ty żresz normalnie jak świnia!
Na co żona nie odrywając twarzy od talerza:
- Łłłiiiiiiiiiiiiiiii tam.
58

Dowcip #6309. Mąż z żoną siedzą razem w restauracji na romantycznej kolacji z w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.

Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem siedzi przy stole wigilijnym i nikt się nie odzywa.
Nagle żona mówi:
- Słuchaj, tak nic nie mówisz, ale jak tylko na ciebie spojrzę to od razu mi ciepło na sercu!
Na to mąż:
- To wyjmij cycka z barszczu!
57

Dowcip #6395. Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem siedzi przy stole wigilijnym i w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.

Mąż ma ochotę napić się wódki. Idzie do lodówki bo wie, że tam stoi flaszka. Przyłapała go na tym żona i mówi:
- Zostaw, jak stoi to niech stoi może ja do kogoś pójdę, albo ktoś do mnie przyjdzie..
Mąż odszedł jak nieczysty. W nocy żona ma ochotę na kochanie a on do niej:
- Zostaw, jak stoi to niech stoi, może ja do kogoś pójdę, albo ktoś do mnie przyjdzie...
314

Dowcip #6402. Mąż ma ochotę napić się wódki. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.

Lubieżna żona przyjmowała podczas nieobecności męża trzech kochanków na raz. Gdy mąż niespodziewanie wcześnie wrócił z delegacji, jednego z nich ulokowała w kuchni, drugiego w łazience, a trzeciego wsadziła do stojącej w korytarzu zbroi rycerskiej.
Mąż czule wita się z żoną, a tu nagle z kuchni wychodzi nieznany mu mężczyzna i mówi:
- Szanowna pani, kran już nie cieknie. Należy się dwieście zł.
Mąż zapłacił, a tu nagle z łazienki wychodzi inny mężczyzna i mówi:
- Proszę pani, rurka już wymieniona należy się pięćset zł.
Mąż znowu zapłacił i idzie do drzwi odprowadzić ”hydraulika”. Nagle czuje mocne uderzenia w plecy i słyszy basowy głos z głębi zbroi:
- Panie, którędy na Grunwald ...?
216

Dowcip #6393. Lubieżna żona przyjmowała podczas nieobecności męża trzech kochanków w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.

Przychodzi mąż do domu nawalony w trupa, wchodzi do sypialni i wrzeszczy:
- Stara zacznij chrapać, bo nie znajdę łóżka!
35

Dowcip #6900. Przychodzi mąż do domu nawalony w trupa w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.

- Zrobiłam mężowi taką awanturę za pijaństwo, że trzy dni ze mną nie rozmawiał. Ale wczoraj dzięki Bogu przemówił!
- Co powiedział?
- Spytał: Gdzie jest korkociąg?
29

Dowcip #6944. - Zrobiłam mężowi taką awanturę za pijaństwo w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.

Po otwarciu testamentu okazało się, że zmarły zostawił cały majątek nie żonie, lecz innej kobiecie. Rozżalona wdowa postanowiła zmienić napis na nagrobku. Załamany kamieniarz lamentuje:
- Nic już nie da się zrobić, wczoraj wykułem napis ’’Spoczywaj w pokoju’’.
Na to wdowa:
- To niech pan dopisze: ”Dopóki się nie spotkamy’’.
37

Dowcip #7619. Po otwarciu testamentu okazało się w kategorii: „Humor o mężu i żonie”.

Mąż był bardzo zdenerwowany, gdy ujrzał zwłoki żony leżące przy swoich.
820

Dowcip #8050. Mąż był bardzo zdenerwowany w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.

Para wybrała się na zimowe ferie do małego, romantycznego domku gdzieś w górach. On od razu poszedł do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
- Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
Jak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzało. Zjedli obiad i on poszedł narąbać jeszcze trochę drewna. Po powrocie woła:
- Kochanie, ależ mi zimno w ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
Nie trzeba mu było dwa razy powtarzać. Po kolacji chłopak udał się po zapas drewna na całą noc. Ledwo wrócił, od razu woła:
- Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!
- Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzną?
28

Dowcip #7989. Para wybrała się na zimowe ferie do małego w kategorii: „Kawały o mężu i żonie”.

Śmieszne żarty o mężu i żonie • Kawały o mężu i żonie • Dowcipy o mężu i żonie • Żarty o mężu i żonie • Śmieszne kawały o mężu i żonie • Śmieszny humor o mężu i żonie • Humor o mężu i żonie • Śmieszne dowcipy o mężu i żonie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Zagadki edukacyjne dla dzieci do wydruku» Alfabet Morse'a» Wyszukiwarka haseł do krzyżówek» Stopniowanie przysłówków online» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Opiekunki do dzieci» Zmiana czasu» Internetowy słownik rymów do czasowników
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost