Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o mężu i żonie


Trzech znajomych spiera się kto kupił swojej żonie lepszy prezent na Dzień Kobiet.
Pierwszy:
- Ja kupiłem dwie wycieczki. Jedna nad morze, a druga w góry. Jak nie będzie chciała jechać w góry to pojedzie nad morze.
Drugi:
- Ja kupiłem mojej dwa auta. Jeepa i BMW. Jak nie będzie chciała BMW to będzie jeździć Jeepem.
Trzeci:
- A ja kupiłem skarpetki i wibrator. Jak nie będzie chciała skarpet to niech się spieprza!
28

Dowcip #5867. Trzech znajomych spiera się kto kupił swojej żonie lepszy prezent na w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.

- Panie Sabed, czy pan wie, jaka jest różnica pomiędzy moja żona, a pańska?
- Nie, nie wiem.
- A ja wiem.
311

Dowcip #5876. - Panie Sabed, czy pan wie, jaka jest różnica pomiędzy moja żona w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.

Mąż przyniósł upolowanego zająca. Następnego dnia wraca z pracy i widzi żonę.
Plącząca nad zającem.
- Żebyś mi więcej tego świństwa nie przynosił - wola że łzami w oczach.
- Pół dnia go już skubie i jeszcze nawet polowy nie oskubałam!
111

Dowcip #5881. Mąż przyniósł upolowanego zająca. w kategorii: „Śmieszne kawały o mężu i żonie”.

- Idziesz z psem na spacer i bierzesz ze sobą tyle pieniędzy! Po co ci one? - pyta.
żona.
- Na wszelki wypadek! - odpowiada mąż.
- ”Na wszelki wypadek” to ksiądz ma! - mruczy żona.
36

Dowcip #5887. - Idziesz z psem na spacer i bierzesz ze sobą tyle pieniędzy! w kategorii: „Śmieszny humor o mężu i żonie”.

Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się drugiemu.
- Wiesz, nigdy nie mogę oszukać żony. Gaszę silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuję buty, skradam się na piętro, przebieram się w łazience. Ale ona zawsze się budzi wydziera na mnie, że tak późno wracam.
- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupię nogami, wpadam do pokoju, klepię ją w tyłek i mówię: ”Co powiesz na numerek?”. Zawsze udaje, że śpi.
217

Dowcip #5908. Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. w kategorii: „Dowcipy o mężu i żonie”.

Żona miała problem z mężem, gdyż ten zawsze zasypiał na niedzielnej mszy. Postanowiła więc temu zaradzić i na kolejną mszę zabrała długą szpilkę od kapelusza, którą to postanowiła dźgnąć męża, jak tylko ten zaśnie.
Gdy ksiądz, mówiąc kazanie, doszedł do słów: ”... i któż jest naszym największym Zbawcą?”, mąż właśnie przysnął. Żona dźgnęła go z całej siły w pośladek. Ten zerwał się z krzykiem:
- Jeeezuuu!
- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i kontynuował kazanie.
Mąż, zły na żonę i nieco zawstydzony, skulił się i po chwili znów zapadł w drzemkę. Gdy ksiądz rzekł: ”... i któż umarł za nas na krzyżu?
- Jeeezuuu Chryste! - podskoczył i wrzasnął, znów dźgnięty szpilką, mąż.
- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i dalej ciągnął mszę.
Mąż usiadł spokojnie i udawał, że śpi, ale tym razem uważnie obserwował żonę. Żona zamierzyła się szpilką, gdy ksiądz właśnie mówił: ”... i cóż Ewa rzekła Adamowi, gdy poczęła mu drugiego syna?”.
- Jak mnie jeszcze raz, kolniesz, to ci tak przyłożę, że nie wstaniesz! - wrzasnął mąż.
111

Dowcip #5925. Żona miała problem z mężem w kategorii: „Żarty o mężu i żonie”.

Jedzie żona z mężem i nagle przy drodze dostrzegają potrąconego skunksa. Zatrzymują się i żona bierze zwierzaka do samochodu. Mówi do męża:
- Kochanie on cały się trzęsie.
- Włóż go między uda, będzie mu ciepło.
- A co ze smrodem?
- Zatkaj mu nos.
214

Dowcip #5929. Jedzie żona z mężem i nagle przy drodze dostrzegają potrąconego w kategorii: „Śmieszne żarty o mężu i żonie”.

Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
- Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko też stoi na balkonie.
111

Dowcip #5933. Zenek i Maria uznali w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.

Noc poślubna. Młodzi leżą w łóżku i palą papierosy po skończonym akcie.
- Czy miałaś przede mną jakiegoś faceta?
- Ależ co ty, kochanie, żadnego.
- A ja miałem.
111

Dowcip #5934. Noc poślubna. w kategorii: „Kawały o mężu i żonie”.

W domu wybuchł pożar. Żona z mężem wybiegli na ulicę czekając na straż pożarną.
- Nie ma tego złego. - Mówi żona. - Po raz pierwszy od dziesięciu lat wreszcie wyszliśmy gdzieś razem.
110

Dowcip #5937. W domu wybuchł pożar. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o mężu i żonie”.

Śmieszny humor o mężu i żonie • Śmieszne żarty o mężu i żonie • Śmieszne dowcipy o mężu i żonie • Kawały o mężu i żonie • Dowcipy o mężu i żonie • Śmieszne kawały o mężu i żonie • Żarty o mężu i żonie • Humor o mężu i żonie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne do druku dla dzieci» Słownik rymów do wyrazów» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Śmieszne wyliczanki» Zmiana czasu» Stopniowanie przysłówków online» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Praca na cały etat dla opiekunki» Słownik definicji i haseł» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost