Dowcipy o lekarzach
Przychodzi baba do lekarza psychiatry. Ten rozpoczyna badanie i pokazuje babie trójkąt.
- Z czym to się pani kojarzy?
- Z seksem - odpowiada baba.
- A to? - pyta lekarz pokazując koło.
- Z seksem.
- A to? - lekarz demonstruje kwadrat.
- Z seksem.
- Cierpi pani na obsesję seksualną - pada diagnoza.
- Ja?! Przecież to pan mi te wszystkie świństwa pokazuje!
- Z czym to się pani kojarzy?
- Z seksem - odpowiada baba.
- A to? - pyta lekarz pokazując koło.
- Z seksem.
- A to? - lekarz demonstruje kwadrat.
- Z seksem.
- Cierpi pani na obsesję seksualną - pada diagnoza.
- Ja?! Przecież to pan mi te wszystkie świństwa pokazuje!
29
Dowcip #10426. Przychodzi baba do lekarza psychiatry. w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
Przychodzi Baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mam wodę w kolanie.
- A ja cukier w kostkach.
- Wypijemy herbatkę?
- Panie doktorze mam wodę w kolanie.
- A ja cukier w kostkach.
- Wypijemy herbatkę?
38
Dowcip #10432. Przychodzi Baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Przychodzi blondynka do lekarza i pyta:
- Pamięta mnie pan?
- Jak mógłbym panią zapomnieć? Była pani u mnie wczoraj. Chyba przepisałem pani krople do oczu.
- Właśnie zapomniałam zapytać. Brać je przed jedzeniem, czy po jedzeniu?
- Pamięta mnie pan?
- Jak mógłbym panią zapomnieć? Była pani u mnie wczoraj. Chyba przepisałem pani krople do oczu.
- Właśnie zapomniałam zapytać. Brać je przed jedzeniem, czy po jedzeniu?
39
Dowcip #10679. Przychodzi blondynka do lekarza i pyta w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
- Blresdf.
Lekarz odpowiada:
- Co pani plecie?
A blondynka:
- Koszyki.
- Blresdf.
Lekarz odpowiada:
- Co pani plecie?
A blondynka:
- Koszyki.
34
Dowcip #10865. Przychodzi blondynka do lekarza i mówi w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Przychodzi blondynka do dentysty i mówi:
- Panie doktorze jestem w ciąży.
- No to proszę iść do ginekologa, a nie do dentysty.
- Ale ja jestem w ciąży z panem, a nie z ginekologiem.
- Panie doktorze jestem w ciąży.
- No to proszę iść do ginekologa, a nie do dentysty.
- Ale ja jestem w ciąży z panem, a nie z ginekologiem.
38
Dowcip #10874. Przychodzi blondynka do dentysty i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
U dentysty mama prosi Jasia:
- A teraz bądź grzeczny i powiedz ładnie ”aaa”, żeby pan doktor mógł wyjąc palce z twojej buzi.
- A teraz bądź grzeczny i powiedz ładnie ”aaa”, żeby pan doktor mógł wyjąc palce z twojej buzi.
410
Dowcip #11171. U dentysty mama prosi Jasia w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Jasiu poszedł do dentysty. Dentysta pyta się go:
- Jasiu myłeś wczoraj ząbki?
- Tak - mówi Jasiu.
- A dzisiaj rano?
- Nie, bo nie mogłem zmieścić mydła do buzi.
- Jasiu myłeś wczoraj ząbki?
- Tak - mówi Jasiu.
- A dzisiaj rano?
- Nie, bo nie mogłem zmieścić mydła do buzi.
511
Dowcip #11342. Jasiu poszedł do dentysty. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Lekarz pyta Jasia:
- Czy miałeś już kiedyś jakieś urazy, chłopcze?
- Tak, złamałem nogę.
- W którym miejscu?
- Na zboczu Gubałówki.
- Czy miałeś już kiedyś jakieś urazy, chłopcze?
- Tak, złamałem nogę.
- W którym miejscu?
- Na zboczu Gubałówki.
26
Dowcip #11514. Lekarz pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Jasio przychodzi do lekarza i mówi:
- Śnią mi się postacie z gwiezdnych wojen.
- A kiedy to się zaczęło?
- Dawno, dawno temu w odległej galaktyce.
- Śnią mi się postacie z gwiezdnych wojen.
- A kiedy to się zaczęło?
- Dawno, dawno temu w odległej galaktyce.
211
Dowcip #4576. Jasio przychodzi do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Przychodzi do lekarza żaba ze skarpetą na głowie. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
Żaba na to:
- Nie udawaj głupiego, to jest napad!
- Co pani jest?
Żaba na to:
- Nie udawaj głupiego, to jest napad!
519