Dowcipy o lekarzach
Lekarz do pacjenta:
- Ma pan kamienie w woreczku żółciowym, piasek w nerkach i zwapnienia w płucach ...
- Jak mi pan doktor powie, gdzie mam tapety, to zaczynam remont w domu!
- Ma pan kamienie w woreczku żółciowym, piasek w nerkach i zwapnienia w płucach ...
- Jak mi pan doktor powie, gdzie mam tapety, to zaczynam remont w domu!
05
Dowcip #25153. Lekarz do pacjenta w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Siedzi bumelant u lekarza i z nadzieją pyta:
- L4?
Łapiduch coś zaznacza w papierach i rzuca:
- Pudło!
- L4?
Łapiduch coś zaznacza w papierach i rzuca:
- Pudło!
06
Dowcip #25156. Siedzi bumelant u lekarza i z nadzieją pyta w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Rozmowa dwóch lekarzy:
- Dokąd tak lecisz?
- Do sali, w której leży prawnik. Idę mu powiedzieć, że umrze.
- Ja mu to chciałem powiedzieć.
- Dokąd tak lecisz?
- Do sali, w której leży prawnik. Idę mu powiedzieć, że umrze.
- Ja mu to chciałem powiedzieć.
413
Dowcip #25162. Rozmowa dwóch lekarzy w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi nawalona baba do dentysty i mówi:
- Siema frajer recepty wypisane?
- Siema frajer recepty wypisane?
31
Dowcip #25252. Przychodzi nawalona baba do dentysty i mówi w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza z wielkim słoikiem dżemu. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
- Monster jam.
- Co pani jest?
- Monster jam.
43
Dowcip #25309. Przychodzi baba do lekarza z wielkim słoikiem dżemu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi Baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze mam zatwardzenie.
- A wiatry to były?
- Panie wiatry aż kicki z dachu darło.
- Panie doktorze mam zatwardzenie.
- A wiatry to były?
- Panie wiatry aż kicki z dachu darło.
108
Dowcip #25569. Przychodzi Baba do lekarza i pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi koleś do lekarza ze spermą w rękach i mówi:
- To się w pale nie mieści.
- To się w pale nie mieści.
318
Dowcip #25733. Przychodzi koleś do lekarza ze spermą w rękach i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o lekarzach”.
Przyszedł mąż z żoną do lekarza i mówi:
- Proszę pana lekarza, jestem bardzo chory bo jak idę do kibelka to mi się samo zapala światło, a jak wychodzę samo gasi.
Lekarz poszedł do jego żony i mówi:
- Pani mąż jest bardzo chory bo jak idzie do kibelka to samo zapala mu się światło, a jak wychodzi samo gasi.
Jego żona mówi:
- Niech pan nie mówi, że znowu nasikał do lodówki.
- Proszę pana lekarza, jestem bardzo chory bo jak idę do kibelka to mi się samo zapala światło, a jak wychodzę samo gasi.
Lekarz poszedł do jego żony i mówi:
- Pani mąż jest bardzo chory bo jak idzie do kibelka to samo zapala mu się światło, a jak wychodzi samo gasi.
Jego żona mówi:
- Niech pan nie mówi, że znowu nasikał do lodówki.
216
Dowcip #26016. Przyszedł mąż z żoną do lekarza i mówi w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, nie mogę odzwyczaić się od palenia.
- A próbował pan gumę do żucia?
- Próbowałem, nie pali się.
- Panie doktorze, nie mogę odzwyczaić się od palenia.
- A próbował pan gumę do żucia?
- Próbowałem, nie pali się.
16
Dowcip #21693. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.
Do psychiatry przychodzi facet:
- Panie doktorze, wszędzie widzę pająki i one tak po mnie chodzą, i ja je o tak strzepuje!
- Gdzie na mnie z tymi pająkami?!
- Panie doktorze, wszędzie widzę pająki i one tak po mnie chodzą, i ja je o tak strzepuje!
- Gdzie na mnie z tymi pająkami?!
010