Dowcipy o lekarzach
- Tatusiu, a nasz nauczyciel polskiego pochwalił mnie dzisiaj!
- Tak? A za co?
- Powiedział, że piszę jak lekarz z co najmniej trzydziestoletnią praktyką.
- Tak? A za co?
- Powiedział, że piszę jak lekarz z co najmniej trzydziestoletnią praktyką.
212
Dowcip #22851. - Tatusiu, a nasz nauczyciel polskiego pochwalił mnie dzisiaj! w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.
Idzie baba do lekarza, a lekarz w Irlandii.
210
Dowcip #22807. Idzie baba do lekarza, a lekarz w Irlandii. w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
Góralka przychodzi do lekarza po poradę.
- Panie dochtór, czy mom już pogodać z swoją córą na te drażliwe, seksualne tematy?
- A ile córka ma lat?
- Piętnaście.
- No oczywiście - mówi lekarz. - Przy okazji, matko, możecie się wiele nauczyć!
- Panie dochtór, czy mom już pogodać z swoją córą na te drażliwe, seksualne tematy?
- A ile córka ma lat?
- Piętnaście.
- No oczywiście - mówi lekarz. - Przy okazji, matko, możecie się wiele nauczyć!
011
Dowcip #22810. Góralka przychodzi do lekarza po poradę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza w sprawie męża.
- Panie doktorze, ciężko z nim, jest coraz bardziej nerwowy. Co robić?
- Wyjedźcie oboje. - radzi lekarz.
- A dokąd?
- W przeciwnych kierunkach ...
- Panie doktorze, ciężko z nim, jest coraz bardziej nerwowy. Co robić?
- Wyjedźcie oboje. - radzi lekarz.
- A dokąd?
- W przeciwnych kierunkach ...
08
Dowcip #22820. Przychodzi baba do lekarza w sprawie męża. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza.
- Proszę wchodzić pojedynczo. - mówi lekarz.
- Ja nie do pana ja do tego drugiego.
- Proszę wchodzić pojedynczo. - mówi lekarz.
- Ja nie do pana ja do tego drugiego.
313
Dowcip #22841. Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza. w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Przychodzi Masztalski do lekarza i co chwilę kicha.
- Panie dochtorze, pomóżcie!
- Jak? Medycyna nie wymyśliła jeszcze lekarstwa na kichanie.
- Ale mnie już wszystko boli. Pomóżcie!
- Niech pan chwileczkę zaczeka.
Lekarz wyjął z szafki buteleczkę laxigenu, kazał Masztalskiemu łyknąć dwie pigułki i przyjść za dwa dni. Pielęgniarka, która widziała całą scenę, pyta:
- Co pan mu dał?
- Niech pani nie pyta, tylko podejdzie do okna!
Patrzą, a tu Masztalski nagle ugina się w kolanach i krzywi niemiłosiernie.
- Co on robi, panie doktorze? pyta pielęgniarka.
- No, niech spróbuje teraz kichnąć!
- Panie dochtorze, pomóżcie!
- Jak? Medycyna nie wymyśliła jeszcze lekarstwa na kichanie.
- Ale mnie już wszystko boli. Pomóżcie!
- Niech pan chwileczkę zaczeka.
Lekarz wyjął z szafki buteleczkę laxigenu, kazał Masztalskiemu łyknąć dwie pigułki i przyjść za dwa dni. Pielęgniarka, która widziała całą scenę, pyta:
- Co pan mu dał?
- Niech pani nie pyta, tylko podejdzie do okna!
Patrzą, a tu Masztalski nagle ugina się w kolanach i krzywi niemiłosiernie.
- Co on robi, panie doktorze? pyta pielęgniarka.
- No, niech spróbuje teraz kichnąć!
215
Dowcip #22795. Przychodzi Masztalski do lekarza i co chwilę kicha. w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Idzie baba do lekarza, a lekarz na chorobowym.
011
Dowcip #22800. Idzie baba do lekarza, a lekarz na chorobowym. w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
- Mogę pana zapewnić, że z tą chorobą dożyje pan do osiemdziesiątki.
- O mój Boże to tak się pogorszyło. Ostatnio mówił pan, że do setki.
- O mój Boże to tak się pogorszyło. Ostatnio mówił pan, że do setki.
25
Dowcip #22615. - Mogę pana zapewnić, że z tą chorobą dożyje pan do osiemdziesiątki. w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi krowa do lekarza.
- Co pani jest?
- A bo ja wiem. Może to po trawie?
- Co pani jest?
- A bo ja wiem. Może to po trawie?
45
Dowcip #21972. Przychodzi krowa do lekarza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
- Panie doktorze, do której dzisiaj pan przyjmuje?
- Do lewej, proszę pani, do lewej.
- Do lewej, proszę pani, do lewej.
14