Dowcipy o lekarzach
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, jestem impotentem.
Lekarz na to:
- A skąd Pan to wie?
- Ojciec był impotentem, dziadkowie, pradziadkowie. Na pewno jestem impotentem.
- To skąd żeś się Pan wziął?!
- Spod Rzeszowa.
- Panie doktorze, jestem impotentem.
Lekarz na to:
- A skąd Pan to wie?
- Ojciec był impotentem, dziadkowie, pradziadkowie. Na pewno jestem impotentem.
- To skąd żeś się Pan wziął?!
- Spod Rzeszowa.
822
Dowcip #29209. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Przychodzi facet do lekarza, zdejmuje spodnie, wyjmuje swój interes na leżankę, patrzy na lekarza i milczy. Lekarz po pewnej chwili zdziwiony, pyta:
- Czy pana boli?
- Nie,
- Swędzi?
- Nie.
- Jest za duży .
- Nie,
- Za mały?!
- Też nie,
- To co w takim razie?
- Fajny, nie?
- Czy pana boli?
- Nie,
- Swędzi?
- Nie.
- Jest za duży .
- Nie,
- Za mały?!
- Też nie,
- To co w takim razie?
- Fajny, nie?
168
Dowcip #17770. Przychodzi facet do lekarza, zdejmuje spodnie w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Przychodzi facet do wychodzącego z gabinetu lekarza z nożem w plecach i mówi:
- Panie doktorze! Czy mógłby mi pan wyciągnąć ten nóż!?
- Nie widzi pan, że już wychodzę?
- Ale ja bardzo pana proszę!
- No dobrze.
Wyciągnął nóż i wbił mu w oko.
- Okulista piętro wyżej! Jeszcze godzinę przyjmuje.
- Panie doktorze! Czy mógłby mi pan wyciągnąć ten nóż!?
- Nie widzi pan, że już wychodzę?
- Ale ja bardzo pana proszę!
- No dobrze.
Wyciągnął nóż i wbił mu w oko.
- Okulista piętro wyżej! Jeszcze godzinę przyjmuje.
1712
Dowcip #22709. Przychodzi facet do wychodzącego z gabinetu lekarza z nożem w plecach w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Dlaczego chirurdzy operują w maskach?
- Żeby ich pacjenci nie rozpoznali.
- Żeby ich pacjenci nie rozpoznali.
712
Dowcip #11827. Dlaczego chirurdzy operują w maskach? w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz się pyta.
- Kim jest pani z zawodu?
- Nauczycielką!
- A mogła by mi pani postawić pałę!
- Kim jest pani z zawodu?
- Nauczycielką!
- A mogła by mi pani postawić pałę!
159
Dowcip #25365. Przychodzi baba do lekarza, lekarz się pyta. w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Baba dzwoni do lekarza:
- Doktorze! Proszę szybko przyjechać mój mąż połknął igłę!
Za minutę znowu telefon:
- To ja doktorze, już nie trzeba, znalazłam drugą igłę.
- Doktorze! Proszę szybko przyjechać mój mąż połknął igłę!
Za minutę znowu telefon:
- To ja doktorze, już nie trzeba, znalazłam drugą igłę.
713
Dowcip #11728. Baba dzwoni do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, ja przewiduje przyszłość!
- Tak? A kiedy pan to odkrył?
- W przyszły czwartek.
- Panie doktorze, ja przewiduje przyszłość!
- Tak? A kiedy pan to odkrył?
- W przyszły czwartek.
510
Dowcip #11729. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
Pacjentka ze znaczną nadwagą przyszła do lekarza - dietetyka.
- Pani może pomóc gimnastyka - podpowiada doktor.
- Parterowa czy na przyrządach?
- Wystarczy jeżeli będzie pani energicznie potrząsać głową, kiedy ktoś zaproponuje pani coś do jedzenia.
- Pani może pomóc gimnastyka - podpowiada doktor.
- Parterowa czy na przyrządach?
- Wystarczy jeżeli będzie pani energicznie potrząsać głową, kiedy ktoś zaproponuje pani coś do jedzenia.
523
Dowcip #11731. Pacjentka ze znaczną nadwagą przyszła do lekarza - dietetyka. w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Przychodzi blondynka do lekarza i lekarz mówi:
- Proszę nasikać do tego słoika co stoi na szafie.
Lekarz wyszedł i czeka. Przerażony wchodzi mówiąc:
- Co tutaj jest tak nasikane!
- Co pan myślał, że tak łatwo nasikać do słoika co stoi na szafie!
- Proszę nasikać do tego słoika co stoi na szafie.
Lekarz wyszedł i czeka. Przerażony wchodzi mówiąc:
- Co tutaj jest tak nasikane!
- Co pan myślał, że tak łatwo nasikać do słoika co stoi na szafie!
720
Dowcip #27859. Przychodzi blondynka do lekarza i lekarz mówi w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.
W szpitalu psychiatrycznym lekarz robiący obchód słyszy jak w jednej sali ktoś głośno liczy:
- 21, 21, 21, 21, 21 ...
Zaciekawiony zagląda przez dziurkę od klucza i w tej właśnie chwili z dziurki wysuwa się igła. Lekarz odskakuje trzymając się za oko, a zza drzwi słychać liczenie:
- 22, 22, 22, 22, 22...
- 21, 21, 21, 21, 21 ...
Zaciekawiony zagląda przez dziurkę od klucza i w tej właśnie chwili z dziurki wysuwa się igła. Lekarz odskakuje trzymając się za oko, a zza drzwi słychać liczenie:
- 22, 22, 22, 22, 22...
417