
Dowcipy o lekarzach
Przychodzi bardzo chudy facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, jestem chyba chory. Jem za dwoje, a nawet troje, a nie tyję.
Lekarz zlecił badania. Na kolejnej wizycie mówi do pacjenta:
- To tasiemiec. Niech pan się nie martwi, da się go wyleczyć. Trzeba tylko pić codziennie mleko i jeść jedno ciastko.
Po tygodniu facet znowu przychodzi do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, to nie skutkuje, nadal mam tasiemca.
- To niech pan pije tylko mleko.
Po kilku dniach, kiedy facet pił tylko mleko, tasiemiec wyszedł na zewnątrz i się pyta:
- A ciacho gdzie?
- Panie doktorze, jestem chyba chory. Jem za dwoje, a nawet troje, a nie tyję.
Lekarz zlecił badania. Na kolejnej wizycie mówi do pacjenta:
- To tasiemiec. Niech pan się nie martwi, da się go wyleczyć. Trzeba tylko pić codziennie mleko i jeść jedno ciastko.
Po tygodniu facet znowu przychodzi do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, to nie skutkuje, nadal mam tasiemca.
- To niech pan pije tylko mleko.
Po kilku dniach, kiedy facet pił tylko mleko, tasiemiec wyszedł na zewnątrz i się pyta:
- A ciacho gdzie?
1018
Dowcip #25782. Przychodzi bardzo chudy facet do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Do lekarza przychodzi pijany w siwy dym gość. Lekarz bada, ale i komentuje:
- Ech, jeszcze jeden amator picia ...
- O, wypraszam sobie! Profesjonalista!
- Ech, jeszcze jeden amator picia ...
- O, wypraszam sobie! Profesjonalista!
616
Dowcip #25174. Do lekarza przychodzi pijany w siwy dym gość. w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
- Panie doktorze, to lekarstwo co mi pan wypisał, to na co jest?
- Na Bahamy. Jeszcze tylko 72 recepty.
- Na Bahamy. Jeszcze tylko 72 recepty.
918
Dowcip #29200. - Panie doktorze, to lekarstwo co mi pan wypisał, to na co jest? w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Idzie baba do lekarza i mówi:
- Za sześćdziesiąt sekund umrę.
- Niech pani poczeka minutkę.
- Za sześćdziesiąt sekund umrę.
- Niech pani poczeka minutkę.
917
Dowcip #25585. Idzie baba do lekarza i mówi w kategorii: „Żarty o lekarzach”.

Przychodzi baba do lekarza z szybą na głowie. Lekarz pyta:
- Co pani jest?
- Szyber dach.
- Co pani jest?
- Szyber dach.
179
Dowcip #25736. Przychodzi baba do lekarza z szybą na głowie. w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Przychodzi chłop do lekarza z zakrwawionym tasakiem w ręku.
- Czy jest tu moja baba? - pyta.
A lekarz chodu przez okno.
- Czy jest tu moja baba? - pyta.
A lekarz chodu przez okno.
2910
Dowcip #22838. Przychodzi chłop do lekarza z zakrwawionym tasakiem w ręku. w kategorii: „Dowcipy o lekarzach”.

Młody lekarz przechwala się przed kolega inżynierem:
- Lekarz to wspaniały zawód! Mogę sobie rozebrać młodą dziewczynę, oglądać ja, obmacywać, i jeszcze za to wystawiam rachunek jej mężowi.
- Lekarz to wspaniały zawód! Mogę sobie rozebrać młodą dziewczynę, oglądać ja, obmacywać, i jeszcze za to wystawiam rachunek jej mężowi.
613
Dowcip #11675. Młody lekarz przechwala się przed kolega inżynierem w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Do lekarza okulisty wpada chłopak:
- Co panu dolega? - pyta okulista.
- Nie widzę siebie w roli żołnierza.
- Co panu dolega? - pyta okulista.
- Nie widzę siebie w roli żołnierza.
1120
Dowcip #25169. Do lekarza okulisty wpada chłopak w kategorii: „Żarty o lekarzach”.

Do lekarza przychodzi kobieta. W poczekalni zastaje mężczyznę.
- Czy pan jest ostatni? - Zagaduje.
- Nie proszę pani, taki ostatni to ja nie jestem! Widziałem gorszych!
- Ale czeka pan w kolejce?
- Nie, proszę pani, w poczekalni.
- Pytam, czy stoi pan na końcu.
- Skąd pani to przyszło do głowy? Stoję na nogach!
- Cham! - Woła zdenerwowana kobieta. - Niech mnie pan w dupę pocałuje!
- Proszę pani... - Wzdycha mężczyzna.- Ja tu przyszedłem po receptę dla żony, a nie żeby się z panią pieścić.
- Czy pan jest ostatni? - Zagaduje.
- Nie proszę pani, taki ostatni to ja nie jestem! Widziałem gorszych!
- Ale czeka pan w kolejce?
- Nie, proszę pani, w poczekalni.
- Pytam, czy stoi pan na końcu.
- Skąd pani to przyszło do głowy? Stoję na nogach!
- Cham! - Woła zdenerwowana kobieta. - Niech mnie pan w dupę pocałuje!
- Proszę pani... - Wzdycha mężczyzna.- Ja tu przyszedłem po receptę dla żony, a nie żeby się z panią pieścić.
617
Dowcip #11650. Do lekarza przychodzi kobieta. W poczekalni zastaje mężczyznę. w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Rozmawia dwóch psychologów:
- Wiesz, to dziwne - mówi pierwszy. - Wystarczy krzyknąć ”aaaaaa!” w bibliotece, a wszyscy się na ciebie gapią w milczeniu.
- A próbowałeś zrobić to samo w samolocie? - mówi drugi. - Wszyscy się przyłączają.
- Wiesz, to dziwne - mówi pierwszy. - Wystarczy krzyknąć ”aaaaaa!” w bibliotece, a wszyscy się na ciebie gapią w milczeniu.
- A próbowałeś zrobić to samo w samolocie? - mówi drugi. - Wszyscy się przyłączają.
914
Dowcip #8251. Rozmawia dwóch psychologów w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
