Dowcipy o książkach
Autor sztuki pyta znanego krytyka:
- Co by pan zmienił w moim dramacie?
- Główny bohater powinien się zastrzelić, nie wieszać?
- Ależ dlaczego?
- Wystrzał obudzi uśpionych widzów.
- Co by pan zmienił w moim dramacie?
- Główny bohater powinien się zastrzelić, nie wieszać?
- Ależ dlaczego?
- Wystrzał obudzi uśpionych widzów.
08
Dowcip #22621. Autor sztuki pyta znanego krytyka w kategorii: „Śmieszne żarty o książkach”.
Mama informuje Jasia:
- Zaprosiłam twoich kolegów do ciebie na urodziny.
Zdenerwowany Jaś zaczyna chować do szafy wszystkie książki. Zdziwiona mama pyta:
- Syneczku, o co chodzi, boisz się, że koledzy ci je zniszczą?
- Boję się, że rozpoznają swoje.
- Zaprosiłam twoich kolegów do ciebie na urodziny.
Zdenerwowany Jaś zaczyna chować do szafy wszystkie książki. Zdziwiona mama pyta:
- Syneczku, o co chodzi, boisz się, że koledzy ci je zniszczą?
- Boję się, że rozpoznają swoje.
311
Dowcip #21530. Mama informuje Jasia w kategorii: „Humor o książkach”.
Siedzą dwa szczury na chodniku i jedzą książkę. Jeden mówi:
- Dobra ta książka!
Na to odpowiada drugi:
- Tak ale film był lepszy!
- Dobra ta książka!
Na to odpowiada drugi:
- Tak ale film był lepszy!
015
Dowcip #21104. Siedzą dwa szczury na chodniku i jedzą książkę. w kategorii: „Humor o książkach”.
Wynalazek blondynki:
- Książka o tym jak nauczyć się czytać.
- Książka o tym jak nauczyć się czytać.
16
Dowcip #18901. Wynalazek blondynki w kategorii: „Żarty o książkach”.
Idzie facet ulicą z wielką księgą. Przechodzi przez przejście dla pieszych i zatrzymuje go policjant:
- Panie, co to jest?
- To książka o logice.
- A co to takiego ta logika?
- Wytłumaczę Panu na przykładzie, ma pan akwarium?
- No mam.
- To pewnie ma Pan rybki?
- No mam.
- Jak ma Pan rybki to lubi Pan chodzić łowić rybki?
- No lubię.
- To pewnie lubi Pan wypić?
- No lubię.
- Jak lubi Pan wypić, to lubi Pan dziewczynki?
- No lubię.
- To jak lubi Pan dziewczynki to nie jest Pan homoseksualistą.
Policjantowi tak się spodobało, że postanowił kupić sobie taką samą dużą książkę. Zachodzi na posterunek, a tam kolega:
- Stary co to?
- A książka o logice.
- A co to ta logika?
- To ja Ci na przykładzie wytłumaczę, masz akwarium?
- Nie.
- To jesteś pedałem.
- Panie, co to jest?
- To książka o logice.
- A co to takiego ta logika?
- Wytłumaczę Panu na przykładzie, ma pan akwarium?
- No mam.
- To pewnie ma Pan rybki?
- No mam.
- Jak ma Pan rybki to lubi Pan chodzić łowić rybki?
- No lubię.
- To pewnie lubi Pan wypić?
- No lubię.
- Jak lubi Pan wypić, to lubi Pan dziewczynki?
- No lubię.
- To jak lubi Pan dziewczynki to nie jest Pan homoseksualistą.
Policjantowi tak się spodobało, że postanowił kupić sobie taką samą dużą książkę. Zachodzi na posterunek, a tam kolega:
- Stary co to?
- A książka o logice.
- A co to ta logika?
- To ja Ci na przykładzie wytłumaczę, masz akwarium?
- Nie.
- To jesteś pedałem.
19
Dowcip #25684. Idzie facet ulicą z wielką księgą. w kategorii: „Śmieszny humor o książkach”.
Żył sobie kiedyś chłopiec, który uwielbiał czytać. Czytał wszystko, co mógł dostać w swoje ręce, uwielbiał chodzić do swojej ulubionej księgarni. Pewnego dnia, chłopiec uświadomił sobie, że przeczytał wszystko, co sklep ma do zaoferowania. Podszedł do właściciela i spytał, czy może kupić jakąś książkę, której nie zna. Właściciel powiedział, że tak. Sięgnął po książkę o tytule ”Śmierć”. Sprzedał go ucieszonemu chłopcu po obniżonej cenie pięćdziesiąt złotych. Ostrzegł go jednak, alby nigdy nie spoglądał na tylną okładkę książki. Cóż, chłopak wrócił do domu i zadowolony zaczął czytać powieść. Zawsze jednak zastanawiał się, co znajduje się z tyłu książki. Pewnego dnia pokusa była zbyt silna. Chłopiec spojrzał na tylną okładkę nowej pozycji i po chwili upuścił ją w przerażeniu.
Tam, tłustym drukiem było napisane: CENA: dwadzieścia zotych.
Tam, tłustym drukiem było napisane: CENA: dwadzieścia zotych.
831
Dowcip #24879. Żył sobie kiedyś chłopiec, który uwielbiał czytać. w kategorii: „Śmieszne kawały o książkach”.
Blondynka ogląda w księgarni encyklopedię gospodarstwa domowego.
- Ta książka oszczędzi pani połowę domowej pracy! - zachwala księgarz.
- Tak? To poproszę dwie!
- Ta książka oszczędzi pani połowę domowej pracy! - zachwala księgarz.
- Tak? To poproszę dwie!
512
Dowcip #23096. Blondynka ogląda w księgarni encyklopedię gospodarstwa domowego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o książkach”.
Jak się nazywa najkrótsza książka świata?
- Poczet francuskich bohaterów wojennych.
- Poczet francuskich bohaterów wojennych.
24
Dowcip #22698. Jak się nazywa najkrótsza książka świata? w kategorii: „Humor o książkach”.
Sienkiewicz za ”Quo Vadis” dostał Oskara.
14
Dowcip #21807. Sienkiewicz za ”Quo Vadis” dostał Oskara. w kategorii: „Żarty o książkach”.
- Jak ci się podobał film?
- Jest dokładnie taki sam jak książka. Nawet zasnąłem w tym samym miejscu.
- Jest dokładnie taki sam jak książka. Nawet zasnąłem w tym samym miejscu.
06