Dowcipy o krokodylach
Dwie wrony siedzą na gałęzi i piją wódkę. Podchodzi do nich żaba i pyta:
- Ej, wrony, co robicie?
- Pijemy wódkę.
- Dajcie trochę!
- Masz!
Żaba wraca nad staw i spotyka ją krokodyl.
- Żaba, co ci tak wesoło?
- Piłam ze wronami wódkę.
- A mają jeszcze trochę wódki dla mnie?
- Nie wiem. Idź do nich i spytaj.
Krokodyl idzie do wron i pyta:
- Macie jeszcze trochę wódki?
Sroki:
- Żaba, spadaj, bo już pijana jesteś!
- Ej, wrony, co robicie?
- Pijemy wódkę.
- Dajcie trochę!
- Masz!
Żaba wraca nad staw i spotyka ją krokodyl.
- Żaba, co ci tak wesoło?
- Piłam ze wronami wódkę.
- A mają jeszcze trochę wódki dla mnie?
- Nie wiem. Idź do nich i spytaj.
Krokodyl idzie do wron i pyta:
- Macie jeszcze trochę wódki?
Sroki:
- Żaba, spadaj, bo już pijana jesteś!
13
Dowcip #24510. Dwie wrony siedzą na gałęzi i piją wódkę. w kategorii: „Śmieszne kawały o krokodylach”.
Nad jeziorem siedzą dwa wróble i palą trawkę. Podpływa do nich żaba i pyta:
- Ej, wróble, co tam macie?
- Trawkę.
- Dajcie trochę.
Wróble dają trawkę żabie. Po jakimś czasie, żabę spotyka krokodyl i pyta:
- Ej, żaba, dlaczego tak niewyraźnie wyglądasz?
- Wróble siedzą na brzegu jeziora i palą niezły towar.
Krokodyl podpływa do wróbli i pyta:
- Ej, wróble dajcie trochę.
Wróble patrzą na siebie, na krokodyla, znowu na siebie i na krokodyla. Po chwili mówią:
- Te, żaba, ty już lepiej więcej nie pal!
- Ej, wróble, co tam macie?
- Trawkę.
- Dajcie trochę.
Wróble dają trawkę żabie. Po jakimś czasie, żabę spotyka krokodyl i pyta:
- Ej, żaba, dlaczego tak niewyraźnie wyglądasz?
- Wróble siedzą na brzegu jeziora i palą niezły towar.
Krokodyl podpływa do wróbli i pyta:
- Ej, wróble dajcie trochę.
Wróble patrzą na siebie, na krokodyla, znowu na siebie i na krokodyla. Po chwili mówią:
- Te, żaba, ty już lepiej więcej nie pal!
19
Dowcip #25631. Nad jeziorem siedzą dwa wróble i palą trawkę. w kategorii: „Śmieszne kawały o krokodylach”.
Hans urządził Żydom zawody w piłce wodnej. Więźniowie pytają:
- Jak rozpoznamy drużynę przeciwna?
Hans na to:
- Krokodyle będą w czepkach.
- Jak rozpoznamy drużynę przeciwna?
Hans na to:
- Krokodyle będą w czepkach.
315
Dowcip #15569. Hans urządził Żydom zawody w piłce wodnej. w kategorii: „Żarty o krokodylach”.
Facet przyszedł do psychologa i mówi:
- Cały czas mam sen, że teściowa goni za mną po domu z krokodylem.
- Proszę opowiadać dalej.
- Boję się tych żółtych ślepi i ostrych jak brzytwa zębów.
- Straszne!
- Właśnie, a krokodyl jeszcze gorszy.
- Cały czas mam sen, że teściowa goni za mną po domu z krokodylem.
- Proszę opowiadać dalej.
- Boję się tych żółtych ślepi i ostrych jak brzytwa zębów.
- Straszne!
- Właśnie, a krokodyl jeszcze gorszy.
18
Dowcip #16493. Facet przyszedł do psychologa i mówi w kategorii: „Kawały o krokodylach”.
Idzie facet i spotyka bacę. Baca mówi:
- Skąd masz takie kozaki?
- Baco, jedziesz do Afryki, krokodyla na plecy i rach ciach ciach i kozaki masz.
Baca pojechał do Afryki. Po kilku dniach wrócił i spotyka faceta. Facet się pyta:
- Baco, gdzie masz kozaki?
- Pojechałem do Afryki, krokodyla na plecy rach ciach ciach, a kozaków nie miał.
- Skąd masz takie kozaki?
- Baco, jedziesz do Afryki, krokodyla na plecy i rach ciach ciach i kozaki masz.
Baca pojechał do Afryki. Po kilku dniach wrócił i spotyka faceta. Facet się pyta:
- Baco, gdzie masz kozaki?
- Pojechałem do Afryki, krokodyla na plecy rach ciach ciach, a kozaków nie miał.
4021
Dowcip #16537. Idzie facet i spotyka bacę. w kategorii: „Humor o krokodylach”.
Rybak łowi ryby podpływa do niego krokodyl i mówi:
- Biorą?
- Nie.
- To zostaw te rybki i chodź się wykąpać.
- Biorą?
- Nie.
- To zostaw te rybki i chodź się wykąpać.
46
Dowcip #13361. Rybak łowi ryby podpływa do niego krokodyl i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o krokodylach”.
Lew jako król zwierząt zwołał wszystkich mieszkańców dżungli i mówi:
- Zebraliśmy się tu po to ...
- Zebraliśmy się tu po to ... - przedrzeźnia żaba.
- Aby omówić ...
- Aby omówić ...
- E ty, zielone z wyłupiastymi oczami, spadaj stąd.
A żaba na to:
- E, krokodyl to do ciebie.
- Zebraliśmy się tu po to ...
- Zebraliśmy się tu po to ... - przedrzeźnia żaba.
- Aby omówić ...
- Aby omówić ...
- E ty, zielone z wyłupiastymi oczami, spadaj stąd.
A żaba na to:
- E, krokodyl to do ciebie.
39
Dowcip #14303. Lew jako król zwierząt zwołał wszystkich mieszkańców dżungli i mówi w kategorii: „Żarty o krokodylach”.
Rozmawiają dwa małe krokodyle:
- Kim będziesz jak dorośniesz?
- Walizką albo pantoflami.
- Kim będziesz jak dorośniesz?
- Walizką albo pantoflami.
24
Dowcip #14505. Rozmawiają dwa małe krokodyle w kategorii: „Dowcipy o krokodylach”.
Siedzi sobie małpa na drzewie i moczy ogon w wodzie. Podpływa do niej aligator i pyta:
- Małpo, dlaczego moczysz ogon w wodzie?
- Daj mi dziesięć dolców, to ci powiem.
Aligator daje jej pieniądze, a małpa odpowiada:
- Moczę, bo mi się tak podoba!
- Ale ty małpo jesteś głupia!
- Głupia, nie głupia, ale tysiąc dolców dziennie mam.
- Małpo, dlaczego moczysz ogon w wodzie?
- Daj mi dziesięć dolców, to ci powiem.
Aligator daje jej pieniądze, a małpa odpowiada:
- Moczę, bo mi się tak podoba!
- Ale ty małpo jesteś głupia!
- Głupia, nie głupia, ale tysiąc dolców dziennie mam.
47
Dowcip #14554. Siedzi sobie małpa na drzewie i moczy ogon w wodzie. w kategorii: „Żarty o krokodylach”.
Krokodyl mówi do krokodyla:
- Stary! Jak zjadłem wczoraj blondynkę to przez pięć godzin nie mogłem się zanurzyć.
- Stary! Jak zjadłem wczoraj blondynkę to przez pięć godzin nie mogłem się zanurzyć.
27