
Dowcipy o koniu
Rolnik ze swoją świeżo poślubioną małżonką, wracają z kościoła wozem ciągniętym przez kilka koni, kiedy najstarszy z koni się potknął, rolnik powiedział:
- Raz.
Kawałek dalej koń znów się potknął, rolnik powiedział:
- Dwa.
Po chwili koń potyka się po raz trzeci, tym razem rolnik nie mówi nic, sięga pod siedzenie i wyjmuje strzelbę i zabija konia.
Widząc to małżonka zaczęła wydzierać się na męża:
- To było okropne, jak mogłeś to zrobić!
Rolnik na to:
- Raz.
- Raz.
Kawałek dalej koń znów się potknął, rolnik powiedział:
- Dwa.
Po chwili koń potyka się po raz trzeci, tym razem rolnik nie mówi nic, sięga pod siedzenie i wyjmuje strzelbę i zabija konia.
Widząc to małżonka zaczęła wydzierać się na męża:
- To było okropne, jak mogłeś to zrobić!
Rolnik na to:
- Raz.
1727
Dowcip #13198. Rolnik ze swoją świeżo poślubioną małżonką w kategorii: „Kawały o koniu”.
Tablica przed zagrodą z końmi:
”Proszę nie karmić koni! Właściciel”.
Napis poniżej:
”Proszę nie brać tego u góry pod uwagę. Koń”.
”Proszę nie karmić koni! Właściciel”.
Napis poniżej:
”Proszę nie brać tego u góry pod uwagę. Koń”.
548
Dowcip #26356. Tablica przed zagrodą z końmi w kategorii: „Dowcipy o koniu”.
Furmanka poruszana jest silnikiem bez koni mechanicznych - wystarczy tylko dać im owies.
713
Dowcip #11001. Furmanka poruszana jest silnikiem bez koni mechanicznych - wystarczy w kategorii: „Żarty o koniu”.
Rolnik i jego nowa żona jadą do domu w wagonie ciągniętym przez zespół koni. Nagle jeden ze starych koni potknął się. Rolnik powiedział:
- To jest pierwszy raz.
Nieco później, biedny stary koń potknął się ponownie. Rolnik powiedział:
- To jest drugi raz.
Minęło trochę czasu i nagle stary koń potknął się ponownie. Rolnik nie mówiąc nic sięgnął pod siedzenie, wyciągnął strzelbę i zastrzelił konia. Jego nowa żona krzyknęła:
- To było straszne! Jak mogłeś, gdzie masz serce?
Rolnik ze stoickim spokojem w głosie odparł:
- To jest pierwszy raz.
- To jest pierwszy raz.
Nieco później, biedny stary koń potknął się ponownie. Rolnik powiedział:
- To jest drugi raz.
Minęło trochę czasu i nagle stary koń potknął się ponownie. Rolnik nie mówiąc nic sięgnął pod siedzenie, wyciągnął strzelbę i zastrzelił konia. Jego nowa żona krzyknęła:
- To było straszne! Jak mogłeś, gdzie masz serce?
Rolnik ze stoickim spokojem w głosie odparł:
- To jest pierwszy raz.
1910
Dowcip #31236. Rolnik i jego nowa żona jadą do domu w wagonie ciągniętym przez w kategorii: „Śmieszne kawały o koniu”.

Dwie starsze panie udały się na tor wyścigowy. W drugiej gonitwie zdecydowały się postawić na faworyta. Typowany przez nie koń dobiegł na metę jako ostatni.
- Może to i lepiej - pociesza się jedna z nich. - No bo pomyśl, co byśmy z tym zwierzęciem robiły, gdybyśmy go wygrały?
- Może to i lepiej - pociesza się jedna z nich. - No bo pomyśl, co byśmy z tym zwierzęciem robiły, gdybyśmy go wygrały?
912
Dowcip #14754. Dwie starsze panie udały się na tor wyścigowy. w kategorii: „Dowcipy o koniu”.
Dlaczego koń sołtysa Wąchocka powiesił się na lejcach?
- Bo sołtys dokupił dwa hektary pola.
- Bo sołtys dokupił dwa hektary pola.
1411
Dowcip #19343. Dlaczego koń sołtysa Wąchocka powiesił się na lejcach? w kategorii: „Żarty o koniu”.

Niektóre części konia wykorzystujemy do gry na skrzypcach.
3320
Dowcip #11054. Niektóre części konia wykorzystujemy do gry na skrzypcach. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o koniu”.
Jedzie Baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
- Co wieziecie w tej beczce baco?
- Sok z banana.
- Ale banan nie ma soku.
- To masz pan, spróbuj.
Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
- Fuj, a jedź se baco dalej.
Na to baca do konia:
- Wio Banan!
- Co wieziecie w tej beczce baco?
- Sok z banana.
- Ale banan nie ma soku.
- To masz pan, spróbuj.
Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
- Fuj, a jedź se baco dalej.
Na to baca do konia:
- Wio Banan!
632
Dowcip #31452. Jedzie Baca bryczką przez granicę. w kategorii: „Dowcipy o koniu”.

Ile nóg ma koń?
- Osiem: dwie prawe, dwie lewe, dwie z przodu i dwie z tyłu.
- Osiem: dwie prawe, dwie lewe, dwie z przodu i dwie z tyłu.
925
Dowcip #23457. Ile nóg ma koń? w kategorii: „Śmieszny humor o koniu”.
Przychodzi byk do baru, na ławce siedzą koń i krowa.
- Mogę się przysiąść?
- Jasne, zwal konia i siadaj.
- Mogę się przysiąść?
- Jasne, zwal konia i siadaj.
1940
Dowcip #23318. Przychodzi byk do baru, na ławce siedzą koń i krowa. w kategorii: „Dowcipy o koniu”.
