Dowcipy o kolegach
Rozmawia dwóch palaczy haszyszu:
- Kocham jarać dobry haszysz.
- Ja też, ale słyszałem, że pamięć od tego szwankuje.
- Ja tam nie mam z tym kłopotów.
- Kłopotów? Z czym?
- Kocham jarać dobry haszysz.
- Ja też, ale słyszałem, że pamięć od tego szwankuje.
- Ja tam nie mam z tym kłopotów.
- Kłopotów? Z czym?
38
Dowcip #7538. Rozmawia dwóch palaczy haszyszu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kolegach”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Wiesz, zostałem ojcem.
- Gratulacje, a jak żona?
- No właśnie. Nie wiem jak jej powiedzieć ...
- Wiesz, zostałem ojcem.
- Gratulacje, a jak żona?
- No właśnie. Nie wiem jak jej powiedzieć ...
37
Dowcip #7621. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kolegach”.
Kumpel mówi do Kumpla:
- Potrzebuje kasy.
- Na co?
- Teściowa nie żyje.
- Ahh to potrzebujesz na pogrzeb?
- Nie na adwokata.
- Potrzebuje kasy.
- Na co?
- Teściowa nie żyje.
- Ahh to potrzebujesz na pogrzeb?
- Nie na adwokata.
318
Dowcip #1128. Kumpel mówi do Kumpla w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Idzie garbaty o północy przez cmentarz. Nagle zza grobu wyskakuje upiór i mówi:
- Dawaj pieniądze!
- Nie mam.
- A co masz?
- Garba.
- To dawaj!
I zabrał. A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu. Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz. Historia się powtórzyła. Wyskoczył upiór i mówi:
- Masz garba?
- Nie.
- To masz!
- Dawaj pieniądze!
- Nie mam.
- A co masz?
- Garba.
- To dawaj!
I zabrał. A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu. Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz. Historia się powtórzyła. Wyskoczył upiór i mówi:
- Masz garba?
- Nie.
- To masz!
422
Dowcip #1162. Idzie garbaty o północy przez cmentarz. w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Po rozdaniu świadectw Jasiu idzie do domu i spotyka kolegów. Jeden z nich pyta:
- Co tam u ciebie?
- No jeszcze tylko wpierdziel i wakacje.
- Co tam u ciebie?
- No jeszcze tylko wpierdziel i wakacje.
412
Dowcip #1521. Po rozdaniu świadectw Jasiu idzie do domu i spotyka kolegów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kolegach”.
Kumpel do kumpla:
- Masz jakieś zdjęcia swojej żony nago?
- Nie.
- A chcesz kilka?
- Masz jakieś zdjęcia swojej żony nago?
- Nie.
- A chcesz kilka?
111
Dowcip #1745. Kumpel do kumpla w kategorii: „Dowcipy o kolegach”.
Przechodzi dwóch kolesi koło drzewa i jeden mówi do drugiego:
- Wiesz, tu pod tym drzewem doznałem pierwszego orgazmu, a najgorsze było to, że nakryła nas jej matka.
- I co powiedziała?
- Meeee.
- Wiesz, tu pod tym drzewem doznałem pierwszego orgazmu, a najgorsze było to, że nakryła nas jej matka.
- I co powiedziała?
- Meeee.
720
Dowcip #1774. Przechodzi dwóch kolesi koło drzewa i jeden mówi do drugiego w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Konduktor wchodzi do przedziału, gdzie siedzi pijak:
- Bilety do kontroli.
- Nie mam biletu, bo nie mam pieniędzy.
- A na wódkę, to pan miał?
- Kolega mnie ugościł!
- A na drogę to już nie dał?!
Pijak wyciągając flaszkę za pazuchy:
- Jak to nie dał?!
- Bilety do kontroli.
- Nie mam biletu, bo nie mam pieniędzy.
- A na wódkę, to pan miał?
- Kolega mnie ugościł!
- A na drogę to już nie dał?!
Pijak wyciągając flaszkę za pazuchy:
- Jak to nie dał?!
719
Dowcip #1783. Konduktor wchodzi do przedziału, gdzie siedzi pijak w kategorii: „Śmieszne kawały o kolegach”.
Dwóch kolegów w pracy:
- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku.
- Jak zadzwoni to czemu nie?!
- Ty stary czy rozmawiasz z żoną po stosunku.
- Jak zadzwoni to czemu nie?!
215
Dowcip #1854. Dwóch kolegów w pracy w kategorii: „Śmieszny humor o kolegach”.
Dobry kumpel mówi do kumpla:
- Roman, muszę ci coś ci wyznać.
- Tak?
- Przespałem się z twoją żoną.
- No i co z tego?
- Rozwiedź się z nią!
- Po co?
- Słuchaj, całe osiedle z nią śpi. Rozwiedź się!
- Po co?
- Chłopie, pół miasta ją rżnie! Rozwiedź się!
- Po co?
- W kolejce się ustawiają, żeby ją dymać! Roman, rozwiedź się!
- Po co? Żeby w kolejce stać?!
- Roman, muszę ci coś ci wyznać.
- Tak?
- Przespałem się z twoją żoną.
- No i co z tego?
- Rozwiedź się z nią!
- Po co?
- Słuchaj, całe osiedle z nią śpi. Rozwiedź się!
- Po co?
- Chłopie, pół miasta ją rżnie! Rozwiedź się!
- Po co?
- W kolejce się ustawiają, żeby ją dymać! Roman, rozwiedź się!
- Po co? Żeby w kolejce stać?!
215