Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o kierowcach


Stirlitz jechał nocą swoim służbowym czarnym Mercedesem. W pewnym momencie zobaczył w światłach reflektorów Kaltenbrunnera, dającego rozpaczliwe znaki na poboczu drogi. Stirlitz z kamienną twarzą pojechał dalej. Nie minęło pół godziny, a Stirlitz znowu zobaczył Kaltenbrunnera stojącego obok drogi i rozpaczliwie wymachującego rękami. Stirlitz udał, że nie widzi, i pojechał dalej. Znowu minęło pół godziny i Stirlitz znowu ujrzał Kaltenbrunnera, stojącego na poboczu i wzywającego pomocy.
Ta prosta obserwacja ostatecznie utwierdziła Stirlitza w przekonaniu, że poruszał się obwodnicą berlińską.
016

Dowcip #3938. Stirlitz jechał nocą swoim służbowym czarnym Mercedesem. w kategorii: „Śmieszny humor o kierowcach”.

Jedzie sobie kierowca Tira. Patrzy na trasie stoi zakonnica. Zatrzymał się, zakonnica wsiadła i jadą dalej. Po chwili zakonnica mówi:
- Wy kierowcy tirów macie dobrze. Złapiecie laskę, skręcicie z nią w las, zrobicie dobrze i pojedziecie dalej.
Kierowca udał ze nie słyszy. Po 5 minutach zakonnica znowu się odzywa:
- Wy kierowcy tirów macie dobrze. Złapiecie laskę, skręcicie z nią w las, zrobicie dobrze i pojedziecie dalej.
Kierowca nie zastanawiając się skręcił w las, a zakonnica się odzywa:
- Tylko w dupcie bo ksiądz nam cnotę sprawdza.
Wali ją, wali i jadą dalej. Po 5 minutach zakonnica mówi:
- Wy kierowcy tirów macie dobrze. Złapiecie laskę, skręcicie z nią w las, zrobicie dobrze i pojedziecie dalej.
Więc kierowca skręcił w las, zapina zakonnice w dupcie i jedzie potem dalej. Nagle zakonnica odzywa się:
- Wy kierowcy tirów macie dobrze złapiecie laskę, skręcicie z nią w las, zrobicie dobrze, a my pedały musimy ciągłe kombinować.
614

Dowcip #3375. Jedzie sobie kierowca Tira. Patrzy na trasie stoi zakonnica. w kategorii: „Śmieszne kawały o kierowcach”.

Jedzie Blondi swoim czerwonym porshe i wyprzedzała. Nie zauważyła, że z naprzeciwka jedzie tir... Kierowca odbił kierownicą i wjechał do rowu.. Wkur*iony wysiada z rozwalonego tira i mówi do blondynki:
- Chodź tu do mnie..
Zdezorientowana blondynka podchodzi i pyta:
- Co się stało?
Kierowca czerwony jak burak mówi:
- Narysuje kółko na drodze, masz stanąć na środku i się nie ruszać bo jak się ruszysz to cię zabije!
Posłuszna blondynka stoi w kółku. Kierowca idzie do tira bierze młot i zaczyna obijać porshe. Patrzy na blondynkę, a ta się śmieje. Wkurwiony zaczął zdzierać tapicerkę. Blondynka zaczyna się coraz bardziej śmiać. Kierowca tira skasował tak auto, że praktycznie zostały koła. Reakcja blondynki nie zmieniła się. Leży ze śmiechu na ulicy w okręgu. Wkurwiony kierowca nie wytrzymuje. Podchodzi do Blondi i się pyta:
- Z czego się śmiejesz?
Blondynka na to:
- Bo jak pan nie patrzył to ja wychodziłam z kółka.
26

Dowcip #3472. Jedzie Blondi swoim czerwonym porshe i wyprzedzała. w kategorii: „Humor o kierowcach”.

Pijany mężczyzna kłóci się z żoną. Nagle zdenerwowany trzaska drzwiami i wychodzi z domu. Zatrzymuje taksówkę.
Taksówkarz:
- Dokąd pana zawieść?
Pijak:
- Co ty myślisz? Żonie nie powiedziałem to tobie powiem?
211

Dowcip #4310. Pijany mężczyzna kłóci się z żoną. w kategorii: „Śmieszne kawały o kierowcach”.

Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika. Po przeglądzie mechanik mówi:
- Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba zawieźć na miejsce..
311

Dowcip #4422. Jedzie kobieta samochodem. w kategorii: „Humor o kierowcach”.

Jadą samochodem ojciec, matka, dwóch synów i córka! Przed nimi jedzie rowerzysta, a dzieci mówią:
- Przejedź go, to będzie śmiesznie.
Przejechał, wszyscy się śmieją. Jadą dalej znów nudno, przed nimi biegnie jeleń. Znowu dzieci mówią:
- Przejedź go, to będzie śmiesznie.
Przejechał, wszyscy się śmieją. Jadą dalej, znowu nudno. Przed nimi jedzie ciężarówka. Dzieci mówią:
- Przejedź ją, to będzie śmiesznie.
Matka wystawia głowę przez okno, fuksem udało się ciężarówkę wyminąć. Ale matce łeb urwało. Wszyscy się śmieją tylko córka płacze. Brat się odwraca i pyta:
- Czemu płaczesz?
- Bo ja nie widziałam.
46

Dowcip #4566. Jadą samochodem ojciec, matka, dwóch synów i córka! w kategorii: „Śmieszne żarty o kierowcach”.

Młody biznesmen mknie swoim nowiutkim porsche. Nagle we wstecznym lusterku dostrzega migające niebieskie światełko. Niewiele myśląc, wciska pedał gazu. Niestety, samochód policyjny nie daje za wygraną. Wreszcie biznesmen zatrzymuje się na poboczu. Podchodzi policjant, ogląda prawo jazdy kierowcy i mówi:
- Mam za sobą długi dzień, jestem zmęczony i głodny. Jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie, puszczę pana wolno.
- No bo... - kombinuje biznesmen. - W zeszłym tygodniu żona zostawiła mnie dla policjanta. Bałem się, że chcecie mi ją oddać.
- Życzę miłego weekendu - salutuje policjant.
27

Dowcip #6097. Młody biznesmen mknie swoim nowiutkim porsche. w kategorii: „Śmieszne kawały o kierowcach”.

Pewna kobieta w wigilie wraca z zakupów. Niestety uciekł jej autobus więc próbowała złapać stopa. Nagle zatrzymali się policjanci swoim radiowozem,a kobieta mówi:
- Panowie, jest wigilia, a mnie uciekł autobus. Bądźcie tak mili i podwieźcie mnie do domu.
Policjanci się zgodzili. Kobieta mówi im gdzie jechać, aż w końcu dojechali. Kobieta mówi:
- Panowie wszystkie pieniądze wydałam na zakupy, nie mam wam jak zapłacić więc może zapłacę wam w naturze. Policjanci odmawiają. Kobieta odchodzi. Nagle jeden policjant pyta się drugiego:
- Władek, a jak się płaci w naturze?
- Nie wiem.
Więc kierowca radiowozu otworzył okno i zawołał:
- Proszę pani, a jak się płaci w naturze?
- No ściągnę majtki i wam dam.
Policjant pyta się drugiego:
- Władek chcesz majtki?
- Nie.
- Ja też nie.
I pojechali.
27

Dowcip #6073. Pewna kobieta w wigilie wraca z zakupów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kierowcach”.

Policjant zatrzymuje faceta, który zdaje się być co nieco wesolutki. Podchodzi do samochodu i mówi:
- Proszę dmuchnąć.
-Ależ oczywiście panie władzo
Policjant patrzy w balonik, a tu zero.
- Jeszcze raz proszę powtórzyć!
Po następnym razie znów zero. Trochę wkurzony karze facetowi zrobić jaskółkę. Gość trochę z trudem ale trzaska mu jaskółkę jak trzeba. Gliniarz jednak jest bardzo podejrzliwy i wpadł na pomysł żeby mu narysować kreda na jezdni białą linię. Narysował i mówi do klienta:
- Chyba wie pan co należy z tym zrobić.
A gość:
- Oczywiście.
I pada na kolana zatyka jedna dziurkę w nosie, ruch głowy po linii i wciąga powietrze.
35

Dowcip #6110. Policjant zatrzymuje faceta, który zdaje się być co nieco wesolutki. w kategorii: „Humor o kierowcach”.

Na drodze z Zakopanego do Nowego Targu Baca zatrzymuje samochód. Prosi kierowcę, żeby wysiadł, a następnie wali go ciupagą i krzyczy:
- Onanizuj się, bo jak nie, to przez łeb.
Przerażony kierowca robi, co mu każą. Sytuacja powtarza się kilkakrotnie. Kiedy kierowca jęczy, że już nie może, Baca odwraca się w stronę zarośli i woła:
- Maryśka, chodź, pan zawiezie cię do Nowego Targu!
313

Dowcip #6368. Na drodze z Zakopanego do Nowego Targu Baca zatrzymuje samochód. w kategorii: „Śmieszne żarty o kierowcach”.

Kawały o kierowcach • Dowcipy o kierowcach • Żarty o kierowcach • Śmieszne żarty o kierowcach • Śmieszne kawały o kierowcach • Śmieszne dowcipy o kierowcach • Humor o kierowcach • Śmieszny humor o kierowcach




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do klaskania» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Niania» Słownik rymów» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Słownik definicji» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Następna zmiana czasu» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Odmiana przez przypadki imion
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost