Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o karze


Tata krzyczy na Jasia:
- Dlaczego znowu siedziałeś w kozie?!
- Bo nie chciałem skarżyć.
- Jak to nie chciałeś skarżyć?
- No bo nauczyciel pytał mnie, kto zamordował Juliusza Cezara.
37

Dowcip #5503. Tata krzyczy na Jasia w kategorii: „Dowcipy o karze”.

Pani mówi do Jasia:
- Jasiu, podaj trzy rodzaje ptaków.
- Sraka, sraczka i kiblowiec.
- Źle! Pała jutro przyjdź z ojcem!
- Tata nie może.
- A mama?
- Też nie.
- To niech ojciec zadzwoni.
- Niech pani zadzwoni.
- A czemu ja?
- Bo my nie mamy telefonu.
28

Dowcip #5523. Pani mówi do Jasia w kategorii: „Kawały o karze”.

Jaś przychodzi do taty i mówi:
-Tato miałem dzisiaj szczęście w szkole.
- Co, dostałeś 6?
- Nie, pani chciała mnie postawić do konta, ale wszystkie były już zajęte.
28

Dowcip #5625. Jaś przychodzi do taty i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o karze”.

Jest zakończenie roku szkolnego. Jasio przychodzi do domu ze świadectwem i mówi:
- 2 jedynki. Zachowanie nieodpowiedzialne. Jeszcze tylko lanie i wakacje.
36

Dowcip #5632. Jest zakończenie roku szkolnego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o karze”.

Jaś do nauczycielki:
- Ja to nie chcę nic mówić, ale mój tata powiedział, że jeśli jeszcze jedna jedynka znajdzie się w dzienniczku, to się komuś zdrowo oberwie.
312

Dowcip #5691. Jaś do nauczycielki w kategorii: „Śmieszny humor o karze”.

Idzie Jasio z mamą do sklepu, widzi pijaka i mówi:
- Ale ten pijak ma krzywe nogi.
Mama powiedziała Jasiowi, że to nieładnie tak mówić i za karę karze Jasiowi przeczytać Szekspira. Po dwóch latach Jasio idzie do sklepu, widzi tego samego pijaka i mówi:
- Cóż to za moda nastała w tych czasach by swoje jaja nosić w nawiasach.
210

Dowcip #6936. Idzie Jasio z mamą do sklepu, widzi pijaka i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o karze”.

Mówi Jasiu do kolegi:
- Mama zbiła mnie za coś czego nie zrobiłem.
- A co to takiego?
- Moje zadanie domowe.
313

Dowcip #3697. Mówi Jasiu do kolegi w kategorii: „Śmieszne kawały o karze”.

Mówi tato do Jasia:
- Dostałeś ode mnie takie solidne lanie, bo baaaaaaaaaaaaaaardzo cię kocham.
- Och, tatusiu. Ja chyba nie zasługuję na tyle miłości.
420

Dowcip #829. Mówi tato do Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o karze”.

Pewien marynarz wrócił z długiego rejsu, ale nieco wcześniej niż się ślubnej zadeklarował. Otwiera radośnie wrota domostwa, a tam żona z gachem w ekstazie rozkoszy ... Jako, że ułomkiem nie był, a gach ciutek filigranowy, oklepał mu kufę należycie, zabrał zwój liny i zaciągnął łachudrę na dach trzydziestometrowego budynku. Przywiązał mu linkę do klejnotów i rzecze:
- Za zbałamucenie mojej żony, muszę cię ukarać i dzisiaj nauczysz się latać. Ale żem sprawiedliwy, daję ci wybór. Wolisz linkę dwudziestopięciometrową, czy trzydziestopięciometrową?
54

Dowcip #31047. Pewien marynarz wrócił z długiego rejsu w kategorii: „Żarty o karze”.

Facet po śmierci trafił do piekła, przechodząc obok siarczystych piekielnych otchłani, wypełnionymi krzyczącymi grzesznikami, spostrzegł prawnika, tulącego się do pięknej kobiety.
- To niesprawiedliwe! - krzyknął - Ja muszę smażyć się cała wieczność, a ten prawnik spędza ją z piękną kobietą.
- Zamknij się - warknął diabeł kłując faceta swoimi widłami - Kim jesteś, aby kwestionować karę tej kobiety?
316

Dowcip #8921. Facet po śmierci trafił do piekła w kategorii: „Kawały o karze”.

Śmieszne kawały o karzeŚmieszne dowcipy o karzeŚmieszny humor o karzeDowcipy o karzeŚmieszne żarty o karzeKawały o karzeŻarty o karzeHumor o karze




Przydatne zasoby» Stopniowanie przysłówków online» Wyliczanki dla dzieci» Słownik rymów do wyrazów» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik synonimów» Internetowy słownik antonimów» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Zmiana czasu» Słownik pojęć» Baza haseł do krzyżówek» Opiekunki do dzieci» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost