Dowcipy o kłótniach
Żona kłóci się z mężem:
- Wy, faceci, myślicie tylko o seksie i chlaniu!
- Nieprawda, czasami myślimy też o kulturze i sztuce.
- Jakiej kulturze i sztuce?!
- Kulturze picia i sztuce kochania.
- Wy, faceci, myślicie tylko o seksie i chlaniu!
- Nieprawda, czasami myślimy też o kulturze i sztuce.
- Jakiej kulturze i sztuce?!
- Kulturze picia i sztuce kochania.
42
Dowcip #28235. Żona kłóci się z mężem w kategorii: „Śmieszny humor o kłótniach”.
Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy:
- Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
- Co?!
Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
- Ile zapłacę za kurs na dworzec?
- Dziesięć złotych.
- A jeśli pojadę z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- Sama widzisz!
- Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
- Co?!
Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
- Ile zapłacę za kurs na dworzec?
- Dziesięć złotych.
- A jeśli pojadę z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- Sama widzisz!
111
Dowcip #24628. Małżeństwo kłóci się na ulicy. w kategorii: „Śmieszne kawały o kłótniach”.
Tęga żona mówi do swojego męża chudzielca:
- Jakby tak kto na ciebie popatrzył, to by pomyślał, że na całym świecie panuje głód.
- A jakby kto na ciebie popatrzył, to by pomyślał, że to twoja wina.
- Jakby tak kto na ciebie popatrzył, to by pomyślał, że na całym świecie panuje głód.
- A jakby kto na ciebie popatrzył, to by pomyślał, że to twoja wina.
08
Dowcip #26104. Tęga żona mówi do swojego męża chudzielca w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kłótniach”.
Rozmawiają dwaj koledzy:
- No i jak się skończyła twoja awantura z teściową? - pyta jeden.
- Aaa! Przyszła do mnie na kolanach!
- Tak? No i co powiedziała?
- ”Wyłaź spod łóżka, ty tchórzu!”
- No i jak się skończyła twoja awantura z teściową? - pyta jeden.
- Aaa! Przyszła do mnie na kolanach!
- Tak? No i co powiedziała?
- ”Wyłaź spod łóżka, ty tchórzu!”
35
Dowcip #15198. Rozmawiają dwaj koledzy w kategorii: „Żarty o kłótniach”.
Dyrygent niezadowolony z gry bębnów:
- Jak widać, że jest kiepskim materiałem na muzyka, to mu się daje dwie pałeczki i sadza za bębnem.
Na co ktoś zza bębnów odpowiada:
- A jak i do tego się nie nadaje, to mu się jedną pałeczkę odbiera i szykuje na dyrygenta.
- Jak widać, że jest kiepskim materiałem na muzyka, to mu się daje dwie pałeczki i sadza za bębnem.
Na co ktoś zza bębnów odpowiada:
- A jak i do tego się nie nadaje, to mu się jedną pałeczkę odbiera i szykuje na dyrygenta.
06
Dowcip #16772. Dyrygent niezadowolony z gry bębnów w kategorii: „Śmieszny humor o kłótniach”.
Kłóci się dwóch gości z Sosnowca:
- Kawał ch*ja z Ciebie.
- Z Ciebie to nawet ch*j nie jest!
- Co? Że ja nie jestem chu*em?
- Kawał ch*ja z Ciebie.
- Z Ciebie to nawet ch*j nie jest!
- Co? Że ja nie jestem chu*em?
06
Dowcip #16997. Kłóci się dwóch gości z Sosnowca w kategorii: „Humor o kłótniach”.
Żona drze się na męża:
- W swoim życiu miałam tylko dwóch prawdziwych mężczyzn!
- Ta? I niby, kim jest ten drugi?
- Ty nawet pierwszego nie znałeś!
- W swoim życiu miałam tylko dwóch prawdziwych mężczyzn!
- Ta? I niby, kim jest ten drugi?
- Ty nawet pierwszego nie znałeś!
13
Dowcip #17801. Żona drze się na męża w kategorii: „Śmieszne żarty o kłótniach”.
Małżeństwo stoi na chodniku i kłóci się zawzięcie. W pewnym momencie mąż woła:
- Uspokój się! Przecież ty się wcale nie liczysz!
- Jak to ja się nie liczę?
- Po prostu się nie liczysz i zaraz ci to udowodnię.
Nadjeżdża taksówka, mąż zatrzymuje ją i pyta kierowcę:
- Ile płacę za kurs na centralny?
- Dwadzieścia złotych.
- A jeśli pojadę razem z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- No, sama widzisz!
- Uspokój się! Przecież ty się wcale nie liczysz!
- Jak to ja się nie liczę?
- Po prostu się nie liczysz i zaraz ci to udowodnię.
Nadjeżdża taksówka, mąż zatrzymuje ją i pyta kierowcę:
- Ile płacę za kurs na centralny?
- Dwadzieścia złotych.
- A jeśli pojadę razem z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- No, sama widzisz!
07
Dowcip #17803. Małżeństwo stoi na chodniku i kłóci się zawzięcie. w kategorii: „Śmieszne kawały o kłótniach”.
Żona podczas sprzeczki małżeńskiej:
- Wiedz, że wyszłam za ciebie tylko dlatego, żeby dokuczyć Jankowi.
- Szkoda, że nie wyszłaś za Janka, żeby dokuczyć mnie - ripostuje mąż.
- Wiedz, że wyszłam za ciebie tylko dlatego, żeby dokuczyć Jankowi.
- Szkoda, że nie wyszłaś za Janka, żeby dokuczyć mnie - ripostuje mąż.
14
Dowcip #17852. Żona podczas sprzeczki małżeńskiej w kategorii: „Śmieszne żarty o kłótniach”.
- Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy! Coś okropnego!
- Spokojnie, córuś, nie denerwuj się. W każdej rodzinie od czasu do czasu zdarzają się konflikty.
- No, to wiem. Ale co zrobić z trupem?
- Spokojnie, córuś, nie denerwuj się. W każdej rodzinie od czasu do czasu zdarzają się konflikty.
- No, to wiem. Ale co zrobić z trupem?
312