Dowcipy o jedzeniu
Kelnerka przynosi klientowi w restauracji zamówiony kotlet schabowy.
- Proszę pani, dlaczego mój kotlet śmierdzi rybą?
Kelnerka robi dyskretnie trzy kroki do tyłu.
- A teraz?
- Proszę pani, dlaczego mój kotlet śmierdzi rybą?
Kelnerka robi dyskretnie trzy kroki do tyłu.
- A teraz?
24
Dowcip #13063. Kelnerka przynosi klientowi w restauracji zamówiony kotlet schabowy. w kategorii: „Kawały o jedzeniu”.
- Panie kelner co ci goście tak ze smakiem jedza?
- Kawior szanowny panie.
- A co to takiego?
- Jajeczka rybie.
- To poproszę dwa na twardo.
- Kawior szanowny panie.
- A co to takiego?
- Jajeczka rybie.
- To poproszę dwa na twardo.
13
Dowcip #13065. - Panie kelner co ci goście tak ze smakiem jedza? w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.
- Kelner! Czy macie sardynki?
- Oczywiście, szanowny panie. A jakie pan sobie życzy: portugalskie, hiszpańskie, francuskie...?
- Wszystko mi jedno i tak nie będę z nimi rozmawiać.
- Oczywiście, szanowny panie. A jakie pan sobie życzy: portugalskie, hiszpańskie, francuskie...?
- Wszystko mi jedno i tak nie będę z nimi rozmawiać.
15
Dowcip #13066. - Kelner! Czy macie sardynki? w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.
Żyd ze sporym workiem na plecach przekracza granicę.
- Co jest w tym worku? - pyta urzędnik celny.
- Jedzenie dla kota - odpowiada Żyd.
Celnik otwiera worek:
- Przecież to kawa! Czy kot je kawę?!
- A czy to moje zmartwienie? Nie chce, niech nie je!
- Co jest w tym worku? - pyta urzędnik celny.
- Jedzenie dla kota - odpowiada Żyd.
Celnik otwiera worek:
- Przecież to kawa! Czy kot je kawę?!
- A czy to moje zmartwienie? Nie chce, niech nie je!
16
Dowcip #8673. Żyd ze sporym workiem na plecach przekracza granicę. w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.
Co dla mężczyzny oznacza posiłek z siedmiu dań?
- Hot - dog i sześciopak.
- Hot - dog i sześciopak.
411
Dowcip #8764. Co dla mężczyzny oznacza posiłek z siedmiu dań? w kategorii: „Dowcipy o jedzeniu”.
Dwa jelenie stoją przy paśniku i żują ospale siano.
- Chciałbym, żeby już była wiosna.
- Tak ci mróz doskwiera?
- Nie, tylko już mi obrzydło przysłówkowe jedzenie.
- Chciałbym, żeby już była wiosna.
- Tak ci mróz doskwiera?
- Nie, tylko już mi obrzydło przysłówkowe jedzenie.
59
Dowcip #8974. Dwa jelenie stoją przy paśniku i żują ospale siano. w kategorii: „Śmieszne żarty o jedzeniu”.
- Czy chory zjadł dzisiaj rosół?
- Tak, zjadł.
- Z apetytem?
- Nie, z makaronem.- Odpowiada żona.
- Tak, zjadł.
- Z apetytem?
- Nie, z makaronem.- Odpowiada żona.
27
Dowcip #9182. - Czy chory zjadł dzisiaj rosół? w kategorii: „Śmieszne kawały o jedzeniu”.
Jaki jest największy żydowski dylemat?
- Darmowa wieprzowina.
- Darmowa wieprzowina.
17
Dowcip #9315. Jaki jest największy żydowski dylemat? w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.
- Panie kelner, co to za żyjątka ruszają się w mojej sałatce?
- Nie słyszał pan nigdy o witaminach?
- Nie słyszał pan nigdy o witaminach?
25
Dowcip #9687. - Panie kelner, co to za żyjątka ruszają się w mojej sałatce? w kategorii: „Humor o jedzeniu”.
- Kelner! Co robi mucha w moich lodach?
- Uczy się jeździć na nartach!
- Uczy się jeździć na nartach!
610