Dowcipy o jądrach męskich
W domu wariatów słychać okropny krzyk jakiegoś wariata. Dyrekcja szpitala biegnie zobaczyć co się stało. Pytają spotkanego po drodze innego wariata:
- Kto tak okropnie krzyczy i dlaczego?
- Nie wiem, ale słyszałem, że u nas w szpitalu chcą budować atom.
- Ale do atomu potrzebne jest jądro.
- Właśnie jednemu chyba wycinają!
- Kto tak okropnie krzyczy i dlaczego?
- Nie wiem, ale słyszałem, że u nas w szpitalu chcą budować atom.
- Ale do atomu potrzebne jest jądro.
- Właśnie jednemu chyba wycinają!
917
Dowcip #25550. W domu wariatów słychać okropny krzyk jakiegoś wariata. w kategorii: „Śmieszne kawały o jądrach męskich”.
Co robią jaja podczas stosunku?
- Biją brawo dupie.
- Biją brawo dupie.
1419
Dowcip #13734. Co robią jaja podczas stosunku? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jądrach męskich”.
Dlaczego krasnoludek cieszy się idąc przez trawę?
- Bo trawa łaskocze go po jajkach.
- Bo trawa łaskocze go po jajkach.
723
Dowcip #14035. Dlaczego krasnoludek cieszy się idąc przez trawę? w kategorii: „Żarty o jądrach męskich”.
Dwóch rolników, Jan i Zenon byli sąsiadami, ale nie przepadali za sobą. W 1989 roku przyszła sroga zima na -30 stopni. Rolnicy postanowili założyć się o butelkę wódki, który dłużej wytrzyma z gołym tyłkiem na parapecie. Po dwóch godzinach wraca do domu żona Jana.
- Co Ty wyprawiasz? - pyta.
- Założyłem się z Zenkiem o butelkę wódki i zamierzam wygrać ten zakład.
- Wejdź do domu bo sobie tyłek odmrozisz!
- Nie ma takiej możliwości. - zaprotestował Jan.
Żona pomyślała chwilę i wymyśliła:
- Kiedy Zenek nie będzie patrzył zamienimy się miejscami.
Ubrała ciuchy męża, ciepłą czapkę i pod nieuwagę sąsiada zajęła miejsce męża.
Do domu wróciła również żona Zenka.
- Co Ty wyprawiasz? Wracaj do domu! - zawołała.
- Nie wrócę, jestem zdeterminowany.
- Jesteś szalony. Właź do domu! - krzyczała żona.
- Oczywiście, że nie jestem szalony. Już jestem po stronie zwycięstwa. Jan pół godziny temu stracił jaja.
- Co Ty wyprawiasz? - pyta.
- Założyłem się z Zenkiem o butelkę wódki i zamierzam wygrać ten zakład.
- Wejdź do domu bo sobie tyłek odmrozisz!
- Nie ma takiej możliwości. - zaprotestował Jan.
Żona pomyślała chwilę i wymyśliła:
- Kiedy Zenek nie będzie patrzył zamienimy się miejscami.
Ubrała ciuchy męża, ciepłą czapkę i pod nieuwagę sąsiada zajęła miejsce męża.
Do domu wróciła również żona Zenka.
- Co Ty wyprawiasz? Wracaj do domu! - zawołała.
- Nie wrócę, jestem zdeterminowany.
- Jesteś szalony. Właź do domu! - krzyczała żona.
- Oczywiście, że nie jestem szalony. Już jestem po stronie zwycięstwa. Jan pół godziny temu stracił jaja.
611
Dowcip #31289. Dwóch rolników, Jan i Zenon byli sąsiadami w kategorii: „Śmieszne żarty o jądrach męskich”.
Jak się mówi potocznie o facecie z małymi jajami?
- Facet z ikrą.
- Facet z ikrą.
713
Dowcip #25533. Jak się mówi potocznie o facecie z małymi jajami? w kategorii: „Dowcipy o jądrach męskich”.
Małgosia ma pierwszą miesiączkę. Nie wie biedna co się stało i pokazuje Jasiowi swój problem. Jasiu ogląda z wielkim zainteresowaniem i mówi:
- Moim zdaniem to Ci jaja urwało.
- Moim zdaniem to Ci jaja urwało.
617
Dowcip #24002. Małgosia ma pierwszą miesiączkę. w kategorii: „Kawały o jądrach męskich”.
Dlaczego kobieta przeciąga się po przebudzeniu?
- Bo nie ma jak podrapać się po jajkach.
- Bo nie ma jak podrapać się po jajkach.
915
Dowcip #23851. Dlaczego kobieta przeciąga się po przebudzeniu? w kategorii: „Humor o jądrach męskich”.
Dowód, że kopniak w jaja jest bardziej bolesny, niż poród?
- Kilka miesięcy po byciu kopniętym w jaja, żaden facet nie powie ”Myślę, że chcę jeszcze raz”.
- Kilka miesięcy po byciu kopniętym w jaja, żaden facet nie powie ”Myślę, że chcę jeszcze raz”.
917
Dowcip #23879. Dowód, że kopniak w jaja jest bardziej bolesny, niż poród? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jądrach męskich”.
W obozie koncentracyjnym Hans do zebranych na placu żydów.
- Z okazji świąt Wielkiej Nocy, każdy dostanie po jajku.
Żydzi gromkie:
- Hura!
Hans kończy spokojnie:
- Metalowym prętem.
- Z okazji świąt Wielkiej Nocy, każdy dostanie po jajku.
Żydzi gromkie:
- Hura!
Hans kończy spokojnie:
- Metalowym prętem.
29173
Dowcip #24259. W obozie koncentracyjnym Hans do zebranych na placu żydów. w kategorii: „Humor o jądrach męskich”.
Dwaj jaskiniowcy spotykają się na polowaniu.
- Słyszałem, że kupiłeś na targu młodego mamuta.
- To prawda.
- Ile waży?
- Niedużo, pięćset kilo.
Po dwóch tygodniach jaskiniowcy spotykają się znów.
- Jak tam twój mamut?
- W porządku.
- A ile teraz waży?
- Czterysta kilo.
- Przecież dwa tygodnie temu ważył pięćset!
- Tak, ale wczoraj musiałem go wykastrować, bo dobierał się do wszystkich mamucic w okolicy.
- Słyszałem, że kupiłeś na targu młodego mamuta.
- To prawda.
- Ile waży?
- Niedużo, pięćset kilo.
Po dwóch tygodniach jaskiniowcy spotykają się znów.
- Jak tam twój mamut?
- W porządku.
- A ile teraz waży?
- Czterysta kilo.
- Przecież dwa tygodnie temu ważył pięćset!
- Tak, ale wczoraj musiałem go wykastrować, bo dobierał się do wszystkich mamucic w okolicy.
611