Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o imprezie


Czy wiecie co to jest pochodna imprezy?
- To ilość alkoholu jaką można kupić za butelki pozostałe po imprezie.
A czy wiecie co to jest dobra impreza?
- Jest to taka impreza, której druga pochodna nie jest zerowa.
617

Dowcip #23084. Czy wiecie co to jest pochodna imprezy? w kategorii: „Śmieszny humor o imprezie”.

Niedźwiadek idzie na dyskotekę ze swoją dziewczyną. Przychodzi zajączek i się go pyta:
- Niedźwiadku, Niedźwiadku mogę iść z Tobą?
- Nie zajączku bo znowu się upijesz, będziesz fikał i po pysku dostaniesz, a potem się zdziwisz!
- Nie! Nie upiję się! Nic się nie stanie!
- No dobra ale masz być grzeczny.
Następnego dnia zajączek wstaje cały poobijany. Biegnie do Niedźwiadka i się go pyta:
- Niedźwiadku, co się stało?!
- No słuchaj...Poszliśmy na tą dyskotekę, uchlałeś się. Potem fikałeś do mojej dziewczyny. Dobra, wytrzymałem. Potem fikałeś do mnie. Wytrzymałem. Ale jak wróciliśmy do domu, a Ty nasrałeś na środku pokoju, wetknąłeś w to kredki i powiedziałeś: ”Jeżyk śpi z nami” to nie wytrzymałem!
615

Dowcip #32190. Niedźwiadek idzie na dyskotekę ze swoją dziewczyną. w kategorii: „Kawały o imprezie”.

Rozmawia dwóch Murzynów.
- Patrz stary, jaką super imprezę znalazłem w gazecie. Biali z gumą - tysiąc dolarów, Czarni bez gumy - pięćdziesiąt dolarów.
- Super, to się zabawimy! A co to w ogóle jest?
- Nie wiem. Ale piszą, że nazywa się to ”bungee jumping”.
2043

Dowcip #24191. Rozmawia dwóch Murzynów. w kategorii: „Śmieszne kawały o imprezie”.

Koledzy i koleżanki!
Był u mnie ksiądz po kolędzie i mówił, że trzeba ostro balować, bo niedługo nadejdzie jakiś Wielki Post. Mam pytanie: od kogo nadejdzie ten post i ile mega będzie zajmował? I skąd ksiądz wie takie rzeczy? Oni też są na grupie? Pytam, bo siedzę na modemie i ciężko mi się ściąga wielkie posty.
1512

Dowcip #23977. Koledzy i koleżanki! w kategorii: „Humor o imprezie”.

Trzech kolegów ze studiów: Poznaniak, Warszawiak i Krakus spotykają się po latach i postanawiają zorganizować imprezkę. Warszawiak mówi:
- Ja stawiam najlepszą wódkę.
Poznaniak dodaje:
- No to ja daję najlepszą wielkopolską kiełbasę.
Na to odzywa się Krakus:
- No to ja lecę po szwagra ...
515

Dowcip #20788. Trzech kolegów ze studiów w kategorii: „Żarty o imprezie”.

Dyskoteka. Jakaś para tańczy mocno zbliżona do siebie... Jeden taniec, drugi. W końcu panna mówi:
- A Ty co? Blenda-med używasz?
- No jasne... A co, zęby białe?
- Eee nie... Jajka twarde.
612

Dowcip #33299. Dyskoteka. Jakaś para tańczy mocno zbliżona do siebie... w kategorii: „Śmieszne żarty o imprezie”.

Gdzieś daleko w lesie, na polanie, Polacy kulturalnie piknikują nad rzeczką. Biesiada na całego. Wiklinowy koszyk z jedzeniem. Na kocyku, jedzenie, kieliszki i wódeczka, śpiew i gitara - zabawa w najlepsze.
W tym samym czasie grupa rosyjskich naukowców spłoszyła niedźwiedzia! Zaczynają uciekać!
W prawo! Niedźwiedź za nimi. W lewo! Niedźwiedź za nimi. Wpadają na polanę i biegną wprost na piknikujących Polaków i przebiegają wrzeszcząc w popłochu. Po kocyku! Po kieliszkach! Po talerzach, po gitarze... i pobiegli dalej ... .
Polacy popatrzyli po sobie ze zdziwieniem i nagle wszyscy razem: No dawaaaj za nimi ... i rura w pogoń.
Pięć minut później wracają i zaczynają sprzątać to co amerykańscy naukowcy im zepsuli. Talerzyki i kieliszki się ostały, tylko wywrócone. Wódeczka cała, gitara cała. Posprzątali, polali wódkę, wypili na zdrowie i się przechwalają.
- Ale wiali! Ale się darli! Ale ich dogoniliśmy! I wpierdziel spuściliśmy! A jak! A co!!! Na zdrowie!
Jeden z nich dodaje:
- No, ale ten w futrze to nawet dobrze się bił!
1444

Dowcip #33851. Gdzieś daleko w lesie, na polanie w kategorii: „Śmieszne żarty o imprezie”.

Rozmowa dwóch koleżanek:
- Byłaś na sobotniej imprezie u Karola? Jak było?
- Zupełnie, jak na księżycu. Wyjątkowe jedzenie i kompletny brak atmosfery.
010

Dowcip #33838. Rozmowa dwóch koleżanek w kategorii: „Humor o imprezie”.

Przyjechał facet do Las Vegas rozerwać się. Naturalnie na początek kasyno, no i jak z to nowicjuszami bywa, wygrał kilkaset zielonych. Oczywiście trzeba to było uczcić. Mówiąc w skrócie - ostatnim jego wspomnieniem tego dnia była balanga w jakimś obskurnym barze pełnym panien lekkich obyczajów.
Następnego ranka obudziwszy się z pękającą z bólu głową stwierdził, że obok niego śpi najpaskudniejsze straszydło, jakie w życiu widział. Ubrał się przerażony pośpiesznie i zostawiwszy na stoliku nocnym pięćdziesiąt dolców ruszył na palcach ku drzwiom. Patrzy, a tu na podłodze pod drzwiami leży drugie równie szpetne straszydło, które ochrypłym sznapsbarytonem spytało:
- A druhnie to się nic nie należy?
105

Dowcip #17640. Przyjechał facet do Las Vegas rozerwać się. w kategorii: „Śmieszny humor o imprezie”.

Imprezka. Kilku informatyków jak zwykle gada o komputerach, OS - ach, sofcie. Nagle jeden stwierdza, że to nudne i mówi:
- Panowie. Czy my musimy zawsze o kompach? Może pogadajmy trochę o czymś innym. Np. o dupach.
Chwila konsternacji. W końcu ktoś się odzywa:
- Hmm. Mój komputer ostatnio jest do dupy.
516

Dowcip #17723. Imprezka. w kategorii: „Śmieszne kawały o imprezie”.

Śmieszne żarty o imprezieHumor o imprezieKawały o imprezieŚmieszne dowcipy o imprezieŚmieszny humor o imprezieDowcipy o imprezieŻarty o imprezieŚmieszne kawały o imprezie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik antonimów języka polskiego» Słownik pojęć» Praca na cały etat dla opiekunki» Następna zmiana czasu» Słownik synonimów języka polskiego» Słownik odmiany wyrazów» Wyliczanki dla dzieci» Tłumacz alfabetu Morse'a» Słownik rymów imiona» Stopniowanie przysłówków» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost