Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o hydraulikach


W internacie żeńskim pani dyrektor wręcza hydraulikowi klucze do łazienki i mówi:
- Po zapłatę niech pan się zgłosi pierwszego.
- Jak to? To ja jeszcze dostanę pieniądze?
822

Dowcip #4800. W internacie żeńskim pani dyrektor wręcza hydraulikowi klucze do w kategorii: „Dowcipy o hydraulikach”.

- Puk, puk.
- Kto tam?
- Hydraulik.
- Na pewno?
- No jasne, policjant nigdy nie kłamie.
1018

Dowcip #8492. - Puk, puk. w kategorii: „Humor o hydraulikach”.

Pewien Pan przyszedł wraz z żoną na koncert orkiestry symfonicznej do Filharmonii. Nie byłoby w tym nic dziwnego, a jednak. Wszyscy słuchają muzyki, a nasz Pan pilnie obserwuje puzonistę. Kiedy nastąpił antrakt, nasz sympatyczny Pan udał się za kulisy i postanowił odnaleźć muzyka grającego na puzonie. Puka do garderoby, wchodzi i mówi:
- Przepraszam bardzo, proszę Pana ja jestem wieloletnim hydraulikiem z dużym doświadczeniem. Ta rura da się wyjąć.
011

Dowcip #16447. Pewien Pan przyszedł wraz z żoną na koncert orkiestry symfonicznej do w kategorii: „Śmieszne dowcipy o hydraulikach”.

Nauczyciel do chłopaka, który majstruje coś pod oknem:
- Hej, ty tam! Kiedy Polska przyjęła chrzest?
- Nie wiem.
- A kiedy była bitwa pod Grunwaldem?
- Nie mam pojęcia.
- To jak matołku, chcesz zdać maturę?
- Nie chcę, ja tu tylko kaloryfer naprawiam.
711

Dowcip #9680. Nauczyciel do chłopaka, który majstruje coś pod oknem w kategorii: „Śmieszne żarty o hydraulikach”.

Egzamin z hydrauliki. profesor dyktuje treść zadania:
”Rynną ścieka woda o ... ”
Na co wstaje murzyn i mówi:
- Panie profesorze nic nie rozumiem, woda ścieka, pies ścieka?
413

Dowcip #6846. Egzamin z hydrauliki. w kategorii: „Śmieszne kawały o hydraulikach”.

Opowiada przy herbacie hydraulik Patryk:
- Dostalim kiedyś wezwanie. Jedziem, patrzym, a tam roboty do cholery. Zakasalim rękawy i po trzech godzinach roboty było do kolan.
716

Dowcip #2328. Opowiada przy herbacie hydraulik Patryk w kategorii: „Śmieszne dowcipy o hydraulikach”.

Do firmy przyszedł hydraulik naprawić WC. Wszedł do sekretariatu i pyta:
- No to gdzie jest ten sracz?
Sekretarka nieśmiało odpowiada:
- Szef jest właśnie na obiedzie.
- Ale pani mnie źle zrozumiała, mam na myśli te dwa zera.
- Zastępcy mają naradę.
- Ale pani złota, ja się pytam, gdzie tu się gówno robi?
- Aha, rachunkowość jest piętro wyżej.
620

Dowcip #3224. Do firmy przyszedł hydraulik naprawić WC. w kategorii: „Żarty o hydraulikach”.

Woźny w domu studenckim mawiał co następuje: Studentki zgłosiły zepsute umywalki. Pan Buszek przez radiowęzeł:
- Panie, które mają zatkane, niech zejdą na dół. Ten facet już czeka.
510

Dowcip #16435. Woźny w domu studenckim mawiał co następuje w kategorii: „Śmieszne dowcipy o hydraulikach”.

Matematykowi zepsuł się kaloryfer. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenieś się pan do naszej spółdzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym całym uniwersytecie. Musisz tylko pan pójść do biura, złożyć podanie i już. Tylko podaj pan, że masz pan siedem klas, bo wyższe wykształcenie u nas nie popłaca.
Matematyk zrobił tak, jak poinstruował go fachowiec. Od tej pory jego dola wyraźnie się poprawiła. Ale pewnego dnia przyszło zarządzenie o podnoszeniu kwalifikacji załogi i skierowano wszystkich, którzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ósmej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzień dobry, będziemy się uczyć matematyki, na pewno wszyscy dostaną świadectwo ukończenia ósmej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pamiętamy jeszcze ze szkoły. Może napisze pan wzór na pole koła? - wskazała na matematyka.
Ten wstał, podszedł do tablicy i zaczął wyprowadzać, bo akurat zapomniał wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisał już całą tablicę i w końcu otrzymał wynik ”minus pi er kwadrat”. Ten minus mu się nie podoba, więc liczy od nowa. Zmazał tablicę, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem.
Zrezygnowany patrzy na klasę oczekując podpowiedzi, a wszyscy szepczą:
- Zmień granicę całkowania.
217

Dowcip #27613. Matematykowi zepsuł się kaloryfer. w kategorii: „Śmieszne kawały o hydraulikach”.

Wraca chłop do domu z delegacji, wita się, wręcza prezenty. W końcu zasiada przed michą i telewizorem. Patrzy dookoła i woła do pięcioletniej córeczki:
- Dzióbasku, czy widziałaś gdzieś pilota?
- Pilota? Nie widziałam ... Ale był listonosz, hydraulik i kilka razy sąsiad z naprzeciwka ...
519

Dowcip #24846. Wraca chłop do domu z delegacji, wita się, wręcza prezenty. w kategorii: „Śmieszne kawały o hydraulikach”.

Śmieszne żarty o hydraulikachHumor o hydraulikachKawały o hydraulikachŚmieszne dowcipy o hydraulikachŚmieszny humor o hydraulikachDowcipy o hydraulikachŻarty o hydraulikachŚmieszne kawały o hydraulikach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów online» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Stopniowanie przymiotników» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Wyszukiwarka haseł» Oferty pracy dla opiekunki» Zmiana czasu na czas zimowy» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Wyliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost