
Dowcipy o góralach
Wystrojona damulka mówi do górala:
- Jak ja panu zazdroszczę... patrzy pan na szalone gody chmur z górskimi szczytami, na purpurowe wstęgi zachodów słońca, na skrzący, muślinowy welon śniegu tulący do piersi lasy...
- Prawdę godocie, widywałem, oj, widywałem, ale teraz już nie piję
- Jak ja panu zazdroszczę... patrzy pan na szalone gody chmur z górskimi szczytami, na purpurowe wstęgi zachodów słońca, na skrzący, muślinowy welon śniegu tulący do piersi lasy...
- Prawdę godocie, widywałem, oj, widywałem, ale teraz już nie piję
210
Dowcip #33765. Wystrojona damulka mówi do górala w kategorii: „Śmieszne żarty o góralach”.
Siedzi dwóch górali w chacie, zasypani śniegiem, odcięci od świata. Zjedli już wszystko, co było do zjedzenia. Jeden mówi do drugiego:
- Zjemy Azorka?
- No co Ty??? Naszego kochanego pieska?
Na drugi dzień znów to samo pytanie i ta sama odpowiedz. Na trzeci dzień:
- Zjemy Azorka?
- No dobra.
Zjedli i zostały kostki. Jeden mówi do drugiego:
- Szkoda, że Azorka nie ma, to by se kostki poobgryzał...
- Zjemy Azorka?
- No co Ty??? Naszego kochanego pieska?
Na drugi dzień znów to samo pytanie i ta sama odpowiedz. Na trzeci dzień:
- Zjemy Azorka?
- No dobra.
Zjedli i zostały kostki. Jeden mówi do drugiego:
- Szkoda, że Azorka nie ma, to by se kostki poobgryzał...
2022
Dowcip #32226. Siedzi dwóch górali w chacie, zasypani śniegiem, odcięci od świata. w kategorii: „Humor o góralach”.

Góralka chwali się sąsiadce:
- A wicie, gaździno, mój wnuk Jasiek to studiuje na uniwersytecie!
- A na jakim?
- No, jak to on się nazywo - próbuje sobie przypomnieć Góralka. - Ugryź? Nie, nie ugryź... Użarł? Tys nie... Już wim! Ujot!
- A wicie, gaździno, mój wnuk Jasiek to studiuje na uniwersytecie!
- A na jakim?
- No, jak to on się nazywo - próbuje sobie przypomnieć Góralka. - Ugryź? Nie, nie ugryź... Użarł? Tys nie... Już wim! Ujot!
713
Dowcip #13632. Góralka chwali się sąsiadce w kategorii: „Kawały o góralach”.
Góral spod Nowego Targu, wracając do domu, został napadnięty w lesie przez zbójników. Ograbili go, konia zabrali, babę zgwałcili. I przywiązali go w kalesonach do sosny, żeby popatrzył sobie i żeby go cholera ciskała. Ledwo zbójnicy odeszli żona odwiązała górala od sosny i rzuciła mu się z płaczem do kolan. A on ją prask w gębę!
- Że mi konia zabrali, trudno. Kożuch też odżałuję. Ale żeś ty psiajucho dupą przy tym ostatnim ruszała, tego ci nie wybaczę!
- Że mi konia zabrali, trudno. Kożuch też odżałuję. Ale żeś ty psiajucho dupą przy tym ostatnim ruszała, tego ci nie wybaczę!
1118
Dowcip #22921. Góral spod Nowego Targu, wracając do domu w kategorii: „Śmieszny humor o góralach”.

Wraca góral do domu z wesela i mówi:
- A, zerknij no mateczko co mi tam marynareczka z pleckow zejść nie chce.
Matka patrzy i mówi:
- A, jusci Jasicku, ta marynarecka ci nie zejdzie bo masz ciupazke w pleckach.
- A, zerknij no mateczko co mi tam marynareczka z pleckow zejść nie chce.
Matka patrzy i mówi:
- A, jusci Jasicku, ta marynarecka ci nie zejdzie bo masz ciupazke w pleckach.
119
Dowcip #23678. Wraca góral do domu z wesela i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o góralach”.
Górale robią kierpce z własnej skóry.
157
Dowcip #8017. Górale robią kierpce z własnej skóry. w kategorii: „Śmieszne kawały o góralach”.

W góralskim kościółku wystrojone gaździny klęczą przed ołtarzem i modlą się żarliwie. Nagle jedna pierdnęła. Zaczerwieniona, próbując odwrócić od siebie uwagę innych, chwyciła się za nos i zaczęła się rozglądać wokół, pytając:
- Która to, która?
Stara Maciejowa ze zdziwieniem:
- A cóż to, Jaśkowa? Dwie d... macie, że nie wiecie, która?
- Która to, która?
Stara Maciejowa ze zdziwieniem:
- A cóż to, Jaśkowa? Dwie d... macie, że nie wiecie, która?
422
Dowcip #17060. W góralskim kościółku wystrojone gaździny klęczą przed ołtarzem i w kategorii: „Śmieszne kawały o góralach”.
Spotykają się dwaj górale.
- Stary ja to mam problem. Nie mogę ululać do snu mojego synka, a żona wyjechała do Zakopanego.
- A jak ty go usypiasz? Zaśpiewaj.
- Śpij maleńki śpij HEJ!
- Stary ja to mam problem. Nie mogę ululać do snu mojego synka, a żona wyjechała do Zakopanego.
- A jak ty go usypiasz? Zaśpiewaj.
- Śpij maleńki śpij HEJ!
613
Dowcip #8553. Spotykają się dwaj górale. w kategorii: „Kawały o góralach”.

Jak nazywają się górale?
- Karpatki.
- Karpatki.
184
Dowcip #23420. Jak nazywają się górale? w kategorii: „Śmieszny humor o góralach”.
Gazda codziennie chodził na Słowację do pracy. Wracając po południu, wiózł na rowerze wielki worek. Celnicy wielokrotnie przeszukiwali ten worek, ale nigdy nic oprócz trawy nie udało się im znaleźć. Po pewnym czasie byli święcie przekonani, że gazda coś przemyca, lecz nie mogąc tego odkryć, zaproponowali gaździe, że będzie mógł dalej uprawiać swój proceder, pod warunkiem, że powie, co przemyca, bo ich zżera ciekawość. Na to gazda:
- A dyć rowery!
- A dyć rowery!
319
Dowcip #22484. Gazda codziennie chodził na Słowację do pracy. w kategorii: „Śmieszne żarty o góralach”.
