Dowcipy o dzieciach
Jasio przychodzi do taty i pyta:
- Jak się robi dzieci?
Tata odpowiada:
- Trzeba włożyć długą część ciała tam gdzie mama robi siusiu:)
Po pięciu minutach przychodzi Małgosia i pyta:
- Co Jasiu robi z nogą w kiblu?
- Jak się robi dzieci?
Tata odpowiada:
- Trzeba włożyć długą część ciała tam gdzie mama robi siusiu:)
Po pięciu minutach przychodzi Małgosia i pyta:
- Co Jasiu robi z nogą w kiblu?
112
Dowcip #7292. Jasio przychodzi do taty i pyta w kategorii: „Żarty o dzieciach”.
Rozmawiają dwa noworodki:
- Jaką masz płeć?
- Nie wiem.
- To podnieś kołderkę.
- I co?
- Jesteś dziewczynką!
- A skąd wiedziałeś?
- Bo masz różowe buciki.
- Jaką masz płeć?
- Nie wiem.
- To podnieś kołderkę.
- I co?
- Jesteś dziewczynką!
- A skąd wiedziałeś?
- Bo masz różowe buciki.
29
Dowcip #7366. Rozmawiają dwa noworodki w kategorii: „Żarty o dzieciach”.
Trójka dzieci przechwala się, które z nich ma ważniejszą mamę:
- Moja mama jest historykiem w IPN, ona to ma władzę!
- A tam, historykiem, moja obsługuje w IPN niszczarkę!
- To jeszcze nic, moja obsługuje ksero.
- Moja mama jest historykiem w IPN, ona to ma władzę!
- A tam, historykiem, moja obsługuje w IPN niszczarkę!
- To jeszcze nic, moja obsługuje ksero.
37
Dowcip #7419. Trójka dzieci przechwala się, które z nich ma ważniejszą mamę w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.
Syn pisze list do matki:
”Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę - Murzynkę, więc synek zrobił się czarny’’.
Matka odpisuje:
”Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz’’.
”Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę - Murzynkę, więc synek zrobił się czarny’’.
Matka odpisuje:
”Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach. Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz’’.
219
Dowcip #7429. Syn pisze list do matki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dzieciach”.
Rozprawa w sądzie o przyznanie alimentów:
- Baco, a znacie tę oto Marynę?
- Ano znam.
- A to dziecko, to wyście jej zmajstrowali?
- Ano ja.
- A co będzie z płaceniem za dziecko?
- Ja tam panocku za te robote to jo nic nie chce.
- Baco, a znacie tę oto Marynę?
- Ano znam.
- A to dziecko, to wyście jej zmajstrowali?
- Ano ja.
- A co będzie z płaceniem za dziecko?
- Ja tam panocku za te robote to jo nic nie chce.
210
Dowcip #7461. Rozprawa w sądzie o przyznanie alimentów w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Wiesz, zostałem ojcem.
- Gratulacje, a jak żona?
- No właśnie. Nie wiem jak jej powiedzieć ...
- Wiesz, zostałem ojcem.
- Gratulacje, a jak żona?
- No właśnie. Nie wiem jak jej powiedzieć ...
37
Dowcip #7621. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Humor o dzieciach”.
Po powrocie Muldera z Marsa, dyrektor Skiner pyta:
- Czy wyjaśnił Pan już, dlaczego wszystkie bociany opuściły Ziemię i poleciały na Marsa?
- Tak szefie. Ta zagadka była wyjątkowo prosta. Marsjanie też chcą mieć dzieci!
- Czy wyjaśnił Pan już, dlaczego wszystkie bociany opuściły Ziemię i poleciały na Marsa?
- Tak szefie. Ta zagadka była wyjątkowo prosta. Marsjanie też chcą mieć dzieci!
210
Dowcip #7656. Po powrocie Muldera z Marsa, dyrektor Skiner pyta w kategorii: „Kawały o dzieciach”.
Trzej żonaci mężczyźni spotkali się w kościele. Jeden mówi:
- Wiecie co? Gdy moja żona była w ciąży czytała książkę ”Jaś i Małgosia” i mamy dwoje dzieci.
Mówi drugi:
- A gdy moja żona była w ciąży czytała ”Trzech muszkieterów” i mamy troje dzieci.
Ostatni zerwał się do drzwi, a jeden spytał:
- A gdzie Ty tak pędzisz?
- Lece do domu bo moja żona czyta ”101 Dalmatyńczyków”.
- Wiecie co? Gdy moja żona była w ciąży czytała książkę ”Jaś i Małgosia” i mamy dwoje dzieci.
Mówi drugi:
- A gdy moja żona była w ciąży czytała ”Trzech muszkieterów” i mamy troje dzieci.
Ostatni zerwał się do drzwi, a jeden spytał:
- A gdzie Ty tak pędzisz?
- Lece do domu bo moja żona czyta ”101 Dalmatyńczyków”.
614
Dowcip #7767. Trzej żonaci mężczyźni spotkali się w kościele. w kategorii: „Dowcipy o dzieciach”.
Dziadek opowiada wnuczkowi:
- A wiesz wnusiu, że kiedyś to w sklepach był tylko ocet?
- Jak to dziadku? W całym Carrefourze?!
- A wiesz wnusiu, że kiedyś to w sklepach był tylko ocet?
- Jak to dziadku? W całym Carrefourze?!
1020
Dowcip #1149. Dziadek opowiada wnuczkowi w kategorii: „Żarty o dzieciach”.
Ksiądz pyta na lekcji religii dzieci:
- Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty, co to jest?
Dzieci razem:
- Ich troje.
- Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty, co to jest?
Dzieci razem:
- Ich troje.
2167