Dowcipy o dzieciach
Rozmawia dwóch architektów, jeden z dzieckiem, drugi bez. I ten bez dziecka mówi do tego drugiego:
- To twoje?
- Moje.
Przygląda się chwilę z uwagą po czym dodaje:
- No fajne, ale ja bym zrobił inaczej...
- To twoje?
- Moje.
Przygląda się chwilę z uwagą po czym dodaje:
- No fajne, ale ja bym zrobił inaczej...
1234
Dowcip #33616. Rozmawia dwóch architektów, jeden z dzieckiem, drugi bez. w kategorii: „Humor o dzieciach”.
Facet z nadwagą stoi w kolejce do okienka w banku. Tuż za nim dwóch znudzonych małolatów, bliźniaków. Kolejka posuwa się dość wolno, więc chłopaki dla zabicia czasu zaczynają pokpiwać sobie z tuszy grubasa. Chichoczą coraz więcej i głośniej, aż w końcu facet odwraca się i cedzi przez zęby:
- Proszę natychmiast przestać! Tak się składa, że nie mam wpływu na moją tuszę!
- A dieta? - wyrwało się bliźniakom jednogłośnie.
- Nie działa. Próbowałem, ale po każdym spaniu z waszą matką, ta karmi mnie pączkami z czekoladą!
- Proszę natychmiast przestać! Tak się składa, że nie mam wpływu na moją tuszę!
- A dieta? - wyrwało się bliźniakom jednogłośnie.
- Nie działa. Próbowałem, ale po każdym spaniu z waszą matką, ta karmi mnie pączkami z czekoladą!
1316
Dowcip #33455. Facet z nadwagą stoi w kolejce do okienka w banku. w kategorii: „Humor o dzieciach”.
Jaś opowiada dowcip:
- Leciał bocian i niósł dwa worki dzieci. W jednym worku były dobre dzieci, a w drugim złe. Bocian zaczął opowiadać dobrym dzieciom: ”Będziecie mieli bogatych rodziców i wspaniały dom z basenem...”. Tato, słyszałeś to? - przerywa Jaś.
- Nie.
- Bo byłeś w drugim worku!
- Leciał bocian i niósł dwa worki dzieci. W jednym worku były dobre dzieci, a w drugim złe. Bocian zaczął opowiadać dobrym dzieciom: ”Będziecie mieli bogatych rodziców i wspaniały dom z basenem...”. Tato, słyszałeś to? - przerywa Jaś.
- Nie.
- Bo byłeś w drugim worku!
29
Dowcip #33439. Jaś opowiada dowcip w kategorii: „Humor o dzieciach”.
Dlaczego dzieci studentów są takie nerwowe?
- Bo przez pierwsze trzy miesiące zarodek się zastanawia, czy mama zrobi skrobankę czy nie? Przez kolejne trzy miesiące się zastanawia, czy tata się ożeni z mamą czy nie? A przez ostatnie trzy miesiące, jak będziemy żyć we trójkę mając tylko dwa stypendia?
- Bo przez pierwsze trzy miesiące zarodek się zastanawia, czy mama zrobi skrobankę czy nie? Przez kolejne trzy miesiące się zastanawia, czy tata się ożeni z mamą czy nie? A przez ostatnie trzy miesiące, jak będziemy żyć we trójkę mając tylko dwa stypendia?
1024
Dowcip #13602. Dlaczego dzieci studentów są takie nerwowe? w kategorii: „Śmieszne kawały o dzieciach”.
Na granicy rosyjskie dzieci wołają do polskich:
- A my mamy chleb.
- A my mamy chleb z masłem. - odpowiadają polskie dzieci.
- A my mamy Stalina. - odpowiadają ruskie dzieci.
- A my też możemy mieć Stalina.
- To nie będziecie mieli chleba z masłem.
- A my mamy chleb.
- A my mamy chleb z masłem. - odpowiadają polskie dzieci.
- A my mamy Stalina. - odpowiadają ruskie dzieci.
- A my też możemy mieć Stalina.
- To nie będziecie mieli chleba z masłem.
123
Dowcip #33139. Na granicy rosyjskie dzieci wołają do polskich w kategorii: „Śmieszne żarty o dzieciach”.
Żona kynologa urodziła trojaczki. Szczęśliwy ojciec przychodzi do kliniki, a siostra przynosi mu trójkę wrzeszczących dzieciaków. Długo chodzi od jednego do drugiego, od drugiego do trzeciego, od trzeciego znowu do pierwszego... Po kilku minutach mówi do siostry:
- Już się zdecydowałem, biorę o tego...
- Już się zdecydowałem, biorę o tego...
04
Dowcip #33132. Żona kynologa urodziła trojaczki. w kategorii: „Śmieszny humor o dzieciach”.
Pewna dziewczyna postanowiła się wykąpać. Poszła nad wodę, lecz w kabinie do przebierania zorientowała się, że zapomniała góry od bikini, ale to nic. Wyjrzała, czy jest ktoś w pobliżu, kto mógłby ją zobaczyć, ale nikogo nie było, oprócz małego chłopca, który nad wodą łowił ryby. Więc pomyślała, że taki mały to pewnie nieuświadomiony. Wyszła, zasłaniając piersi rękami, kiedy była w wodzie po kolana, mały chłopczyk się odezwał:
- Jeżeli ma pani zamiar utopić te pieski, to ja poproszę tego z brązowym noskiem.
- Jeżeli ma pani zamiar utopić te pieski, to ja poproszę tego z brązowym noskiem.
419
Dowcip #33023. Pewna dziewczyna postanowiła się wykąpać. w kategorii: „Żarty o dzieciach”.
W rodzinie urodziły się trojaczki... Sąsiedzi pytają siedmioletniego braciszka Jasia nowo narodzonych:
- Jak się maluchy nazywają?
Ten, niezdecydowanie:
- O ile dobrze ojca przez telefon zrozumiałem - Nihu, Janie, Moje.
- Jak się maluchy nazywają?
Ten, niezdecydowanie:
- O ile dobrze ojca przez telefon zrozumiałem - Nihu, Janie, Moje.
28
Dowcip #32731. W rodzinie urodziły się trojaczki... w kategorii: „Kawały o dzieciach”.
Wnuczka rozmawia z babcią.
- Babciu, powiedz mi skąd się biorą dzieci?
- Widzisz wnusiu... - zastanawia się babcia - Może zacznę tak...
- Tylko sobie daruj opowieści o pszczółkach i motylkach. - przerywa wnuczka.
- To może o ptaszkach? - ponawia babcia.
- Dobra, tylko może zacznij od tego jakiej długości się trafiają?
- Babciu, powiedz mi skąd się biorą dzieci?
- Widzisz wnusiu... - zastanawia się babcia - Może zacznę tak...
- Tylko sobie daruj opowieści o pszczółkach i motylkach. - przerywa wnuczka.
- To może o ptaszkach? - ponawia babcia.
- Dobra, tylko może zacznij od tego jakiej długości się trafiają?
24
Dowcip #32589. Wnuczka rozmawia z babcią. w kategorii: „Śmieszny humor o dzieciach”.
Dzieciaki kłócą się:
- Mój wujek jest modelem i ma dwie laski!
- A mój jest aktorem i ma trzy!
- Mój jest rockmanem i ma pięć!
- Mój ma więcej niż wasi razem wzięci...
- A Twój wujek to kto?
- Alfred
- Pff! Alfred? Co za Alfred? Założymy się? O rower?
- Dobra, przybijaj, jutro przyjdę z wujkiem. A, przypomniałem sobie... Nie Alfred tylko Alfons. Cześć!
- Mój wujek jest modelem i ma dwie laski!
- A mój jest aktorem i ma trzy!
- Mój jest rockmanem i ma pięć!
- Mój ma więcej niż wasi razem wzięci...
- A Twój wujek to kto?
- Alfred
- Pff! Alfred? Co za Alfred? Założymy się? O rower?
- Dobra, przybijaj, jutro przyjdę z wujkiem. A, przypomniałem sobie... Nie Alfred tylko Alfons. Cześć!
915