Dowcipy o duchownych
Pociąg nagle zahamował i młoda dziewczyna wpadła na stojącego obok księdza.
- Przepraszam, tak szybko stanął. - powiedziała.
- Ależ skąd, moje dziecko, to tylko klucz od plebanii.
- Przepraszam, tak szybko stanął. - powiedziała.
- Ależ skąd, moje dziecko, to tylko klucz od plebanii.
716
Dowcip #24703. Pociąg nagle zahamował i młoda dziewczyna wpadła na stojącego obok w kategorii: „Żarty o duchownych”.
Na plebanię przychodzi ksiądz świeżo po seminarium, podchodzi do niego proboszcz i mówi:
- Chodź, oprowadzę cię po plebani.
Gdy wchodzą do kuchni proboszcz mówi:
- Tutaj możesz zjeść co tylko chcesz we wszystkie dni tygodnia oprócz czwartku.
Wchodzą do salonu
- Tutaj możesz wypocząć, pooglądać TV codziennie tylko nie we czwartki.
Wchodzą do biblioteki, gdzie było wiele regałów z książkami a na środku stała wielka szafa:
- Tutaj możesz poczytać książki i ... - Proboszcz otworzył szafę, wystawała zza zasłonki dupa: - Możesz się wyżyć na tej dupie, możesz z nią nawet grzeszyć w każdy dzień oprócz czwartku.
Ksiądz myśli przez chwilę zadowolony i pyta:
- A co będę robił w czwartek? Mszę przez cały dzień tak?
- Nie, w czwartek masz dyżur w szafie.
- Chodź, oprowadzę cię po plebani.
Gdy wchodzą do kuchni proboszcz mówi:
- Tutaj możesz zjeść co tylko chcesz we wszystkie dni tygodnia oprócz czwartku.
Wchodzą do salonu
- Tutaj możesz wypocząć, pooglądać TV codziennie tylko nie we czwartki.
Wchodzą do biblioteki, gdzie było wiele regałów z książkami a na środku stała wielka szafa:
- Tutaj możesz poczytać książki i ... - Proboszcz otworzył szafę, wystawała zza zasłonki dupa: - Możesz się wyżyć na tej dupie, możesz z nią nawet grzeszyć w każdy dzień oprócz czwartku.
Ksiądz myśli przez chwilę zadowolony i pyta:
- A co będę robił w czwartek? Mszę przez cały dzień tak?
- Nie, w czwartek masz dyżur w szafie.
818
Dowcip #28751. Na plebanię przychodzi ksiądz świeżo po seminarium w kategorii: „Kawały o duchownych”.
Przychodzi ksiądz do burdelu:
- Niech będzie pochwalony.
- Ale Lony nie ma dzisiaj w pracy!
- Niech będzie pochwalony.
- Ale Lony nie ma dzisiaj w pracy!
538
Dowcip #30473. Przychodzi ksiądz do burdelu w kategorii: „Śmieszne żarty o duchownych”.
Przychodzi ksiądz do domu publicznego i mówi:
- Niech będzie pochwalony.
A Burdelmama odpowiada:
- Ale Lony dzisiaj nie ma w pracy.
- Niech będzie pochwalony.
A Burdelmama odpowiada:
- Ale Lony dzisiaj nie ma w pracy.
613
Dowcip #17582. Przychodzi ksiądz do domu publicznego i mówi w kategorii: „Humor o duchownych”.
Wchodzi klient na ławkę w parku i zaczyna przemawiać:
- Precz z hipokryzją! Precz z nacjonalizmem, Precz z kołtuństwem! Precz ze złodziejstwem! Precz z ciemnotą!
Nagle odzywa się jeden z widzów:
- Panie! Coś się pan tak tego kleru uczepił!
- Precz z hipokryzją! Precz z nacjonalizmem, Precz z kołtuństwem! Precz ze złodziejstwem! Precz z ciemnotą!
Nagle odzywa się jeden z widzów:
- Panie! Coś się pan tak tego kleru uczepił!
117
Dowcip #15385. Wchodzi klient na ławkę w parku i zaczyna przemawiać w kategorii: „Żarty o duchownych”.
Nad Kubą ukazała się Wielka Dupa - nie mogli pojąć, o co chodzi, dlaczego nagle Wielka Dupa nad Kubą. Fidel w końcu zawezwał zaufanego zakonnika i pyta, co ma znaczyć ta Wielka Dupa nad Kubą.
- Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie... - odpowiada ksiądz w zadumie.
- Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie... - odpowiada ksiądz w zadumie.
1227
Dowcip #29325. Nad Kubą ukazała się Wielka Dupa - nie mogli pojąć, o co chodzi w kategorii: „Dowcipy o duchownych”.
Proboszcz egzaminuje z katechizmu parę, która wkrótce ma stanąć na ślubnym kobiercu. Narzeczonej idzie świetnie, narzeczony mętnie duka odpowiedzi.
- Pani zdała, a pan musi jeszcze raz przyjść za miesiąc.
Para przychodzi po tygodniu.
- Przecież mówiłem: za miesiąc!
- Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna ten katechizm na pamięć!
- Pani zdała, a pan musi jeszcze raz przyjść za miesiąc.
Para przychodzi po tygodniu.
- Przecież mówiłem: za miesiąc!
- Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna ten katechizm na pamięć!
410
Dowcip #18025. Proboszcz egzaminuje z katechizmu parę w kategorii: „Śmieszny humor o duchownych”.
Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym, na temat zbiorów znajdujących się w tamtejszej bibliotece.
- Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie?
- Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli.
- No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało?
- Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś.
- Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... W końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazł go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii, jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi, i płacze.
- Mistrzu co się stało?!?
- W pierwszym tekście jest napisane będziesz żył w celi bracie, a w kolejnych kopiach będziesz żył w celibacie.
- Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie?
- Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli.
- No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało?
- Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś.
- Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... W końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazł go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii, jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi, i płacze.
- Mistrzu co się stało?!?
- W pierwszym tekście jest napisane będziesz żył w celi bracie, a w kolejnych kopiach będziesz żył w celibacie.
414
Dowcip #18023. Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym w kategorii: „Dowcipy o duchownych”.
Ksiądz podczas kazania dla dzieci mówi, budując napięcie i chodząc z mikrofonem między dziećmi:
- Tak więc apostołowie byli na pewno trochę przerażeni. A co Wy byście kochane dzieci zrobiły gdybyście zobaczyły Ducha Świętego?
Chłopczyk do mikrofonu z nieskrywanym strachem:
- Ja... Ja bym się chyba zesikał.
- Tak więc apostołowie byli na pewno trochę przerażeni. A co Wy byście kochane dzieci zrobiły gdybyście zobaczyły Ducha Świętego?
Chłopczyk do mikrofonu z nieskrywanym strachem:
- Ja... Ja bym się chyba zesikał.
411
Dowcip #18522. Ksiądz podczas kazania dla dzieci mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o duchownych”.
Trzech mężczyzn zdaje do seminarium duchownego. Pierwszy egzamin. Zawiesili im na rozporkach dzwonki, włączyli filmy porno i czekają na reakcję.
Pierwszy kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przykro mi bardzo. Odpadasz.
Dwóch dalej ogląda... Drugi kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przepraszamy odpadasz.
Trzeci stoi twardo. Nic a nic nie dzwoni.
- Zmieniamy taśmę.
Zmienili taśmę. Wciąż nic nie dzwoni.
- Gratulacje! Jesteś przyjęty. Ksiądz Andrzej zaprowadzi Cię do pokoju.
- Dzyń dzyń dzyń!
Pierwszy kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przykro mi bardzo. Odpadasz.
Dwóch dalej ogląda... Drugi kandydat:
- Dzyń dzyń dzyń.
- Przepraszamy odpadasz.
Trzeci stoi twardo. Nic a nic nie dzwoni.
- Zmieniamy taśmę.
Zmienili taśmę. Wciąż nic nie dzwoni.
- Gratulacje! Jesteś przyjęty. Ksiądz Andrzej zaprowadzi Cię do pokoju.
- Dzyń dzyń dzyń!
511