Dowcipy o ciąży
Akademia Medyczna, egzamin ustny. Profesor pyta studenta, jakie są oznaki ciąży. Student milczy, ale słyszy podpowiedź z tyłu:
- Przetłuszczające się włosy, krzywe nogi i duży brzuch
i mówi:
- Przetłuszczające się włosy, krzywe nogi i duży brzuch!
Profesor wstaje z krzesła i pyta:
- Proszę pana, czy ja mam przetłuszczone włosy?
- Ma pan.
- A czy mam krzywe nogi?
- No, też pan ma, panie profesorze.
- A brzuch? Czy mam duży brzuch?
- Ma pan.
- To jak urodzę, dam panu znać, pan przyjdzie i wtedy wpiszę trójkę do indeksu. Na razie wpisuję niedostateczny.
- Przetłuszczające się włosy, krzywe nogi i duży brzuch
i mówi:
- Przetłuszczające się włosy, krzywe nogi i duży brzuch!
Profesor wstaje z krzesła i pyta:
- Proszę pana, czy ja mam przetłuszczone włosy?
- Ma pan.
- A czy mam krzywe nogi?
- No, też pan ma, panie profesorze.
- A brzuch? Czy mam duży brzuch?
- Ma pan.
- To jak urodzę, dam panu znać, pan przyjdzie i wtedy wpiszę trójkę do indeksu. Na razie wpisuję niedostateczny.
410
Dowcip #4683. Akademia Medyczna, egzamin ustny. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach w ciąży”.
Skończyły się wczasy, Kowalski powrócił na łono rodziny, do żony i dzieci. Po trzech miesiącach otrzymuje list od koleżanki: ”Drogi Jasiu, pamiętasz ten wspaniały zachód słońca, który oglądaliśmy przez okno twojego pokoju? Okazało się, że wtedy nie tylko słonce zaszło...”.
522
Dowcip #4766. Skończyły się wczasy, Kowalski powrócił na łono rodziny w kategorii: „Kawały o kobietach w ciąży”.
Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, że córka nieustannie cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, że jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam. - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać w dal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i czekam ...
- Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
- Prawda, nawet się nigdy nie całowałam. - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął intensywnie wypatrywać w dal.
- Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. No więc stoję i czekam ...
315
Dowcip #4814. Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kobietach w ciąży”.
W szkole Pani zadała dzieciom pracę domową - napisać kilka zdań ze słowem ”pięknie”.
Jaś napisał:
”Wczoraj moja siostra przyszła do domu i powiedziała, że jest w ciąży. Mój tata powiedział ”pięknie, cholera, pięknie”.
Jaś napisał:
”Wczoraj moja siostra przyszła do domu i powiedziała, że jest w ciąży. Mój tata powiedział ”pięknie, cholera, pięknie”.
110
Dowcip #5654. W szkole Pani zadała dzieciom pracę domową - napisać kilka zdań ze w kategorii: „Śmieszne kawały o kobietach w ciąży”.
Podczas zapłodnienia plemnik łączy się z komórką jajową i powstają nowotwory.
1116
Dowcip #2510. Podczas zapłodnienia plemnik łączy się z komórką jajową i powstają w kategorii: „Dowcipy o kobietach w ciąży”.
Idą dwie kredki. Nagle jedna mówi:
- Jestem w ciąży.
- Z kim?
- Z ołówkiem.
- Którym?
- Tym bez gumki.
- Jestem w ciąży.
- Z kim?
- Z ołówkiem.
- Którym?
- Tym bez gumki.
410
Dowcip #13654. Idą dwie kredki. w kategorii: „Śmieszne żarty o kobietach w ciąży”.
Dwie kobiety siedzą w poczekalni u ginekologa i porównują swoje różne dolegliwości.
- Chcę dziecka jak niczego innego na świecie - mówi pierwsza - ale raczej nie będzie mi to dane.
- Też tak myślałam - mówi druga - Ale potem wszystko się zmieniło. To dlatego jestem tutaj, za trzy miesiące będę miała dziecko.
- Musi mi pani powiedzieć, co pani zrobiła.
- Poszłam do uzdrowiciela.
- Ależ ja też tego próbowałam. Chodziliśmy razem z mężem do jednego niemal przez rok i nic a nic nie pomogło.
Na to druga się uśmiechnęła i szepnęła:
- Następnym razem, spróbuj kochanieńka pójść sama!
- Chcę dziecka jak niczego innego na świecie - mówi pierwsza - ale raczej nie będzie mi to dane.
- Też tak myślałam - mówi druga - Ale potem wszystko się zmieniło. To dlatego jestem tutaj, za trzy miesiące będę miała dziecko.
- Musi mi pani powiedzieć, co pani zrobiła.
- Poszłam do uzdrowiciela.
- Ależ ja też tego próbowałam. Chodziliśmy razem z mężem do jednego niemal przez rok i nic a nic nie pomogło.
Na to druga się uśmiechnęła i szepnęła:
- Następnym razem, spróbuj kochanieńka pójść sama!
415
Dowcip #4420. Dwie kobiety siedzą w poczekalni u ginekologa i porównują swoje różne w kategorii: „Kawały o ciąży”.
Jedzie Zosia w ciąży na rowerku i się przewróciła. Czemu Zosia już nie jest w ciąży?
- Bo jej wypadło łożysko.
- Bo jej wypadło łożysko.
84
Dowcip #28653. Jedzie Zosia w ciąży na rowerku i się przewróciła. w kategorii: „Kawały o ciąży”.
Przychodzi córka do matki i mówi:
- Mamo, jezdem w ciąży.
- Bój się Boga, córeczko! Za dwa miesiące matura, a Ty mówisz ”jezdem”?
- Mamo, jezdem w ciąży.
- Bój się Boga, córeczko! Za dwa miesiące matura, a Ty mówisz ”jezdem”?
414
Dowcip #28865. Przychodzi córka do matki i mówi w kategorii: „Kawały o kobietach w ciąży”.
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Matki! Będziesz babcią! Żartuje, poroniłam.
16