
Dowcipy o chorobach
Wychodzi blondynka od lekarza i zastanawia się:
- Wodnik czy panna, wodnik czy panna?
Wraca do lekarza i pyta go:
- Panie doktorze, to był wodnik czy panna?
- Rak, proszę pani, rak.
- Wodnik czy panna, wodnik czy panna?
Wraca do lekarza i pyta go:
- Panie doktorze, to był wodnik czy panna?
- Rak, proszę pani, rak.
814
Dowcip #28179. Wychodzi blondynka od lekarza i zastanawia się w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.
Siedzę sobie w redakcji, nagle przychodzi znajomy, który był na urlopie. Zapytałem się go na wstępie:
- Schudłeś?
- Nie, na onkologii byłem.
- Schudłeś?
- Nie, na onkologii byłem.
136
Dowcip #28924. Siedzę sobie w redakcji, nagle przychodzi znajomy w kategorii: „Żarty o chorobach”.
Zgwałciłem wczoraj dziewczynę. Głupio wyszło, nie żebym się nią przejmował, ale zaraziłem się od niej AIDS. Tylko teraz się zastanawiam, skąd siedmiolatka mogła mieć AIDS. No nic, wynika z tego, że moja młodsza siostra obraca się w złym towarzystwie.
5223
Dowcip #29043. Zgwałciłem wczoraj dziewczynę. w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.
Kolega opowiada koledze:
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi, nie wiem czemu, środek przeczyszczający.
- Zażyłeś ten środek?
- Zażyłem.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi.
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi, nie wiem czemu, środek przeczyszczający.
- Zażyłeś ten środek?
- Zażyłem.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi.
317
Dowcip #31679. Kolega opowiada koledze w kategorii: „Humor o chorobach”.

Gdzie idzie blondynka jak zachoruje?
- Do doktora Oetkera.
- Do doktora Oetkera.
1014
Dowcip #25640. Gdzie idzie blondynka jak zachoruje? w kategorii: „Żarty o chorobach”.
Przychodzi baba do lekarza, ale lekarz mówi:
- Coś pani długo się u mnie nie pokazywała!
- Ano tak, chorowałam.
- Coś pani długo się u mnie nie pokazywała!
- Ano tak, chorowałam.
1115
Dowcip #30426. Przychodzi baba do lekarza, ale lekarz mówi w kategorii: „Kawały o chorobach”.

- Niestety, mam dla pana złą wiadomość, jest pan zarażony wirusem HIV.
Facet na to:
- Cholera, już nawet własnym dzieciom ufać nie można.
Facet na to:
- Cholera, już nawet własnym dzieciom ufać nie można.
259
Dowcip #27096. - Niestety, mam dla pana złą wiadomość, jest pan zarażony wirusem HIV. w kategorii: „Śmieszny humor o chorobach”.
Lekarz kardiolog osłuchując serce zauważył że pacjent ma charakterystyczne zmiany w budowie klatki piersiowej spowodowane krzywicą.
Pyta:
- Krzywicę ma pan od małego?
A pacjent na to:
- Nie, od kolan.
Pyta:
- Krzywicę ma pan od małego?
A pacjent na to:
- Nie, od kolan.
615
Dowcip #11806. Lekarz kardiolog osłuchując serce zauważył że pacjent ma w kategorii: „Śmieszne kawały o chorobach”.

Bardzo chory facet czeka na diagnozę.
- Widzi Pan, sprawa jest poważna. Cierpi Pan na chorobę McPhersona.
- Czy to jest bardzo niebezpieczne?
- Nie wiem, potrzebujemy trochę czasu, żeby to odkryć, panie McPherson.
- Widzi Pan, sprawa jest poważna. Cierpi Pan na chorobę McPhersona.
- Czy to jest bardzo niebezpieczne?
- Nie wiem, potrzebujemy trochę czasu, żeby to odkryć, panie McPherson.
515
Dowcip #17753. Bardzo chory facet czeka na diagnozę. w kategorii: „Kawały o chorobach”.
Jasiu w szkole wali długopisem o ławkę. Nagle nauczycielka się pyta:
- Jasiu, dlaczego tak walisz dłgopisem?
- Bo mi się wypisał.
- To dobrze, bo już myślałam, że masz Parkinsona.
- Jasiu, dlaczego tak walisz dłgopisem?
- Bo mi się wypisał.
- To dobrze, bo już myślałam, że masz Parkinsona.
2010
Dowcip #12584. Jasiu w szkole wali długopisem o ławkę. w kategorii: „Żarty o chorobach”.
