Dowcipy o chłopcach
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła. Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę. Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:
- Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
- A co mi, zaryzykuję, najwyżej stracę jedno oko.
- Jasiu uważaj bo oślepniesz!
Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:
- A co mi, zaryzykuję, najwyżej stracę jedno oko.
27
Dowcip #5695. Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopcach”.
Na rogu ulicy stoją dwaj policjanci z psem. Podchodzi do nich zadyszany chłopiec. Pytają go co się stało a on na to:
- Nic, właśnie się dowiedziałem, że na rogu ulicy stoi pies z dwoma kutasami.
- Nic, właśnie się dowiedziałem, że na rogu ulicy stoi pies z dwoma kutasami.
412
Dowcip #6014. Na rogu ulicy stoją dwaj policjanci z psem. w kategorii: „Dowcipy o chłopcach”.
Nad wiosennym stawem rozsiada się wędkarz i usiłuje coś złowić. Mija godzina, dwie, trzy, a tu nic! Naraz nad wodą staje dwunastolatek, zarzuca wędkę i wyciąga rybę za rybą. Wściekły coraz bardziej wędkarz nie wytrzymuje i woła:
- A lekcje, smarkaczu, już odrobiłeś?!
- A lekcje, smarkaczu, już odrobiłeś?!
15
Dowcip #7135. Nad wiosennym stawem rozsiada się wędkarz i usiłuje coś złowić. w kategorii: „Kawały o chłopcach”.
Siedzi pani przed komputerem i czyta wróżbę. Niestety, wyszło jej, że przez nią zginie dwadzieścia milionów osób. Po przeczytaniu wróżby ubiera się i wychodzi do parku. Nagle widzi, że przez pasy przechodzi mały chłopczyk, jedzie na niego rozpędzona ciężarówka. Pomyślała sobie: ”uratuję tego chłopczyka, przynajmniej ocalę jedną osobę”. Jak pomyślała, tak zrobiła... Wypchnęła chłopczyka spod kół ciężarówki. Sama zginęła. Przyjechała policja. Policjanci pytają chłopczyka:
- Jak masz na imię?
On odpowiada:
- Adolf Hitler.
- Jak masz na imię?
On odpowiada:
- Adolf Hitler.
1035
Dowcip #635. Siedzi pani przed komputerem i czyta wróżbę. w kategorii: „Śmieszne żarty o chłopcach”.
Skazali faceta na dwadzieścia lat zsyłki na bezludną wyspę. Żeby nie umarł z głodu dali mu kozę, ziarna pszenicy itp. Wywieźli go i zostawili. Po dwudziestu latach przypływają, żeby go zabrać, patrzą po plaży biega jakiś chłopiec. Dziwne, bo zostawili skazańca samego. Wołają chłopca i pytają:
- Chłopcze jak masz na imię?
Na to malec:
- Mieeeeeeeeetek.
- Chłopcze jak masz na imię?
Na to malec:
- Mieeeeeeeeetek.
1330
Dowcip #1777. Skazali faceta na dwadzieścia lat zsyłki na bezludną wyspę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopcach”.
Dorosły Jasio poszedł do wróżki. Chciał znać swoją przyszłość.
- Przez Ciebie zginą miliony osób! - powiedziała wróżka.
Jasiu myśli: ”Niby dlaczego? Co ja takiego zrobię?”. Widzi chłopca, który stoi na środku drogi, a za nim jedzie autobus. Jasiu pomyślał: ”Uratuję chłopca i dam się przejechać autobusowi, wtedy nikt przeze mnie nie umrze”. Rzucił się pod autobus i odepchnął chłopca. Autobus zabił Jasia. Do chłopca przychodzi policjant.
- Jak się nazywasz chłopcze? - pyta.
- Adolf Hitler proszę pana!
- Przez Ciebie zginą miliony osób! - powiedziała wróżka.
Jasiu myśli: ”Niby dlaczego? Co ja takiego zrobię?”. Widzi chłopca, który stoi na środku drogi, a za nim jedzie autobus. Jasiu pomyślał: ”Uratuję chłopca i dam się przejechać autobusowi, wtedy nikt przeze mnie nie umrze”. Rzucił się pod autobus i odepchnął chłopca. Autobus zabił Jasia. Do chłopca przychodzi policjant.
- Jak się nazywasz chłopcze? - pyta.
- Adolf Hitler proszę pana!
28
Dowcip #16382. Dorosły Jasio poszedł do wróżki. Chciał znać swoją przyszłość. w kategorii: „Śmieszne żarty o chłopcach”.
Antoś dlaczego twoja koszula jest cała podziurawiona? - pyta mama.
- Bo z Adamem bawiliśmy się w sklep, a ja byłem żółtym serem.
- Bo z Adamem bawiliśmy się w sklep, a ja byłem żółtym serem.
28
Dowcip #4589. Antoś dlaczego twoja koszula jest cała podziurawiona? - pyta mama. w kategorii: „Śmieszny humor o chłopcach”.
Biegnie synek do mamy.
- Mamo, mamo! Czemu ciocia nazwała swoją córkę Róża?
- Bo bardzo lubiła róże.
- A Ty co lubiłaś?
- Wacek! Nie zadawaj głupich pytań!
- Mamo, mamo! Czemu ciocia nazwała swoją córkę Róża?
- Bo bardzo lubiła róże.
- A Ty co lubiłaś?
- Wacek! Nie zadawaj głupich pytań!
112
Dowcip #16186. Biegnie synek do mamy. w kategorii: „Śmieszny humor o chłopcach”.
- Tato, kup mi rowerek!
- Rowerek ... Syneczku, olej rowerek. Poczekaj, niedługo będziesz mógł jeździć na moto-rowerku, nie wolisz moto-rowerka?
- Jasne, tato!
Minęło trochę czasu ...
- Tato, kup mi moto-rowerek!
- Synu, moto-rowerki są da wieśniaków, poczekaj roczek, kupimy skuterek, nie wolałbyś skuterka?
- Super, tato, jasne, że wolę!
Minęło trochę czasu ...
- Tato, kup mi skuterek.
- Ech, synu, skuterki są dla ciot, poczekaj dwa latka dostaniesz motor! Motor! Nie chcesz motoru?
- Tak! Tak! Chcę!
Minęło trochę czasu...
- Tato, co z moim motorem?
- Synu, powiem szczerze, jest sens kupować motor skoro za rok będziesz już mógł prowadzić samochód? Prawdziwą brykę!
- Jasne, tato ...
Minęło trochę czasu ...
- Tato, kup mi auto ...
- Auto? Po co ci auto, jak ty nawet na rowerku jeździć nie umiesz ...
- Rowerek ... Syneczku, olej rowerek. Poczekaj, niedługo będziesz mógł jeździć na moto-rowerku, nie wolisz moto-rowerka?
- Jasne, tato!
Minęło trochę czasu ...
- Tato, kup mi moto-rowerek!
- Synu, moto-rowerki są da wieśniaków, poczekaj roczek, kupimy skuterek, nie wolałbyś skuterka?
- Super, tato, jasne, że wolę!
Minęło trochę czasu ...
- Tato, kup mi skuterek.
- Ech, synu, skuterki są dla ciot, poczekaj dwa latka dostaniesz motor! Motor! Nie chcesz motoru?
- Tak! Tak! Chcę!
Minęło trochę czasu...
- Tato, co z moim motorem?
- Synu, powiem szczerze, jest sens kupować motor skoro za rok będziesz już mógł prowadzić samochód? Prawdziwą brykę!
- Jasne, tato ...
Minęło trochę czasu ...
- Tato, kup mi auto ...
- Auto? Po co ci auto, jak ty nawet na rowerku jeździć nie umiesz ...
17
Dowcip #16285. - Tato, kup mi rowerek! w kategorii: „Śmieszne żarty o chłopcach”.
Co łączy Pinokia i Justina Biebera?
- Obydwaj chcą zostać prawdziwymi chłopcami.
- Obydwaj chcą zostać prawdziwymi chłopcami.
724