Dowcipy o chłopcach
Jasio wchodzi do klasy i mówi:
- Chłopcy, wstawać!
Nikt się nie rusza. Mówi dalej:
- Dziewczynki, wstawać!
Nikt się nie rusza. Jasio zaczyna wrzeszczeć:
- Wiedziałem, że tylko ja mam obie płci.
- Chłopcy, wstawać!
Nikt się nie rusza. Mówi dalej:
- Dziewczynki, wstawać!
Nikt się nie rusza. Jasio zaczyna wrzeszczeć:
- Wiedziałem, że tylko ja mam obie płci.
57
Dowcip #4504. Jasio wchodzi do klasy i mówi w kategorii: „Dowcipy o chłopcach”.
Przychodzi Małgosia do mamy i mówi:
- Mamo wszyscy chłopcy są tacy sami!
- Wiem skarbie, ale nie musisz tego każdemu udowadniać.
- Mamo wszyscy chłopcy są tacy sami!
- Wiem skarbie, ale nie musisz tego każdemu udowadniać.
29
Dowcip #4518. Przychodzi Małgosia do mamy i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o chłopcach”.
Bawią się w piaskownicy dziewczynka i chłopczyk. Chłopczyk zaczyna rozmowę:
- Ja mam siusiaka, a ty nie masz!
Dziewczynka na to:
- Dobrze, ale jak będę dorosła to będę miała siusiaków ile będę chciała!
- Ja mam siusiaka, a ty nie masz!
Dziewczynka na to:
- Dobrze, ale jak będę dorosła to będę miała siusiaków ile będę chciała!
735
Dowcip #49. Bawią się w piaskownicy dziewczynka i chłopczyk. w kategorii: „Śmieszny humor o chłopcach”.
Siedzi syneczek przy kałuży i pije wodę. Na to przychodzi staruszka i mówi do niego:
- Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, puć sam ino do mie, dom ci szolka tyju.
- Proszę, co pani mówiła?
- A nic, nic, pij, pij goroliku, pij.
- Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, puć sam ino do mie, dom ci szolka tyju.
- Proszę, co pani mówiła?
- A nic, nic, pij, pij goroliku, pij.
2877
Dowcip #141. Siedzi syneczek przy kałuży i pije wodę. w kategorii: „Śmieszny humor o chłopcach”.
Dziecko wraca ze szkoły i policjant go zaczepia:
- Podoba ci się moja czapka?
- No jasne!
- A pałka?
- Jest superowa.
- A zostaniesz policjantem?
- Ale proszę pana ja się dobrze uczę.
- Podoba ci się moja czapka?
- No jasne!
- A pałka?
- Jest superowa.
- A zostaniesz policjantem?
- Ale proszę pana ja się dobrze uczę.
538
Dowcip #256. Dziecko wraca ze szkoły i policjant go zaczepia w kategorii: „Humor o chłopcach”.
Rozmowa dwóch kumpli:
- Nadal jesteś zaręczony z Małgosią?
- Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu. Powiedziała, że jestem biedny.
- Ale dlaczego, powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka?
- Powiedziałem - teraz jest moją ciotką.
- Nadal jesteś zaręczony z Małgosią?
- Nie, zerwała nasze zaręczyny miesiąc temu. Powiedziała, że jestem biedny.
- Ale dlaczego, powiedziałeś jej chyba, że masz bogatego wujka?
- Powiedziałem - teraz jest moją ciotką.
949
Dowcip #263. Rozmowa dwóch kumpli w kategorii: „Śmieszne żarty o chłopcach”.
Dzieciaki bawią się w piaskownicy. Jeden z nich mówi:
- Mój tato, jest taki duży, że sięga głową do pierwszego piętra.
Na to kolejny:
- A mój to taki duży, że sięga głową do ostatniego piętra.
Następny że do najwyższej kamienicy w mieście. Najstarszy z nich, że do chmur no i zakończył tym przechwałki. Ale najmniejszy szkrab pyta tego najstarszego:
- Ej słuchaj no, a jak ten twój tata sięga głową do chmur to czuje coś miękkiego na głowie?
Na to ten odpowiada:
- Tak, czuje.
- No widzisz. To są jaja mojego taty - odparł szkrab.
- Mój tato, jest taki duży, że sięga głową do pierwszego piętra.
Na to kolejny:
- A mój to taki duży, że sięga głową do ostatniego piętra.
Następny że do najwyższej kamienicy w mieście. Najstarszy z nich, że do chmur no i zakończył tym przechwałki. Ale najmniejszy szkrab pyta tego najstarszego:
- Ej słuchaj no, a jak ten twój tata sięga głową do chmur to czuje coś miękkiego na głowie?
Na to ten odpowiada:
- Tak, czuje.
- No widzisz. To są jaja mojego taty - odparł szkrab.
210
Dowcip #569. Dzieciaki bawią się w piaskownicy. w kategorii: „Dowcipy o chłopcach”.
Idzie Trynkiewicz z małym chłopcem do lasu w nocy. Chłopiec mówi:
- Ale tu ciemno, ale tu straszno ...
Trynkiewicz:
- A co ja mam powiedzieć jak za chwilę będę wracał sam?
- Ale tu ciemno, ale tu straszno ...
Trynkiewicz:
- A co ja mam powiedzieć jak za chwilę będę wracał sam?
1457
Dowcip #582. Idzie Trynkiewicz z małym chłopcem do lasu w nocy. w kategorii: „Kawały o chłopcach”.
Trzech chłopców przechwala się, który z ich wujków jest ważniejszy:
- Do mojego wujka mówią ”proszę pana”, bo jest dyrektorem szkoły! - mówi pierwszy.
- Mój jest biskupem i mówią do niego ”ekscelencjo”! - mówi drugi.
- A mój waży dwieście kilo i wszyscy mówią do niego ”o Boże”!
- Do mojego wujka mówią ”proszę pana”, bo jest dyrektorem szkoły! - mówi pierwszy.
- Mój jest biskupem i mówią do niego ”ekscelencjo”! - mówi drugi.
- A mój waży dwieście kilo i wszyscy mówią do niego ”o Boże”!
220
Dowcip #715. Trzech chłopców przechwala się, który z ich wujków jest ważniejszy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopcach”.
Bliźniaki wracają ze szkoły i od progu wołają:
- Mamo, mamo! Wygrałaś konkurs klasowy ”Czyja mama jest najpiękniejsza?”. Wszyscy głosowali na swoje własne mamy, ale tylko Ty dostałaś dwa głosy.
- Mamo, mamo! Wygrałaś konkurs klasowy ”Czyja mama jest najpiękniejsza?”. Wszyscy głosowali na swoje własne mamy, ale tylko Ty dostałaś dwa głosy.
1293