Dowcipy o chłopcach
Spotyka się dwóch malców przed przedszkolem. Jeden mówi:
- Wiesz, że mój tata pływa w marynarce?
- A mój w kąpielówkach.
- Wiesz, że mój tata pływa w marynarce?
- A mój w kąpielówkach.
115
Dowcip #26206. Spotyka się dwóch malców przed przedszkolem. w kategorii: „Śmieszne kawały o chłopcach”.
Na lekcji nauczyciel pyta Jasia:
- Widziałeś kiedyś żywą sarenkę?
- Tak, w telewizji.
- A w lesie? - chce dowiedzieć się nauczyciel.
- Nie, my nie zabieramy telewizora do lasu. - odpowiada chłopczyk.
- Widziałeś kiedyś żywą sarenkę?
- Tak, w telewizji.
- A w lesie? - chce dowiedzieć się nauczyciel.
- Nie, my nie zabieramy telewizora do lasu. - odpowiada chłopczyk.
38
Dowcip #21619. Na lekcji nauczyciel pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopcach”.
Siedzi Jasiu na rowerku i mówi:
- Lowelku jedź, lowelku jedź.
Przechodzi jakaś starsza pani i mówi:
- Tak duży chłopczyk, a nie umie wypowiedzieć ”r”.
Jasiu na to:
- Spier*alaj stara kur*o! A ty lowelku jedź!
- Lowelku jedź, lowelku jedź.
Przechodzi jakaś starsza pani i mówi:
- Tak duży chłopczyk, a nie umie wypowiedzieć ”r”.
Jasiu na to:
- Spier*alaj stara kur*o! A ty lowelku jedź!
07
Dowcip #22223. Siedzi Jasiu na rowerku i mówi w kategorii: „Dowcipy o chłopcach”.
Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakieś nałogi?
- Nie.
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O, a jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie.
- Masz jakieś nałogi?
- Nie.
- A jakieś hobby?
- Lubię rośliny.
- O, a jakie?
- Chmiel, tytoń, konopie.
212
Dowcip #15496. Rozmowa na pierwszej randce w kategorii: „Kawały o chłopcach”.
Dwaj chłopcy dzień przed Wigilią śpią u babci i idą się modlić:
- Modlę się o: nowy statek piracki, samolot i klocki lego.
- Dlaczego tak głośno mówisz, Bóg nie jest głuchy.
- Bóg nie ale babcia tak.
- Modlę się o: nowy statek piracki, samolot i klocki lego.
- Dlaczego tak głośno mówisz, Bóg nie jest głuchy.
- Bóg nie ale babcia tak.
14
Dowcip #16558. Dwaj chłopcy dzień przed Wigilią śpią u babci i idą się modlić w kategorii: „Śmieszny humor o chłopcach”.
Przychodzi młody chłopczyk do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, ja nie mogę iść do wojska.
- Dlaczego?
- Widzi pan tego pająka?
- No widzę.
- No widzi pan, a ja go nie widzę.
- Panie doktorze, ja nie mogę iść do wojska.
- Dlaczego?
- Widzi pan tego pająka?
- No widzę.
- No widzi pan, a ja go nie widzę.
27
Dowcip #11659. Przychodzi młody chłopczyk do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o chłopcach”.
Policjant do małego chłopca palącego papierosa:
- Wcześnie zacząłeś palić!
- E tam wcześnie, już jedenasta!
- Wcześnie zacząłeś palić!
- E tam wcześnie, już jedenasta!
27
Dowcip #12313. Policjant do małego chłopca palącego papierosa w kategorii: „Śmieszne żarty o chłopcach”.
Rozmawiają dwaj chłopcy:
- Mój wujek, który jest marynarzem omal nie zginął przez ośmiornicę!
- To jeszcze nic! Mój, który jest płetwonurkiem, omal nie zginął przez dwunastnicę!
- Mój wujek, który jest marynarzem omal nie zginął przez ośmiornicę!
- To jeszcze nic! Mój, który jest płetwonurkiem, omal nie zginął przez dwunastnicę!
07
Dowcip #13070. Rozmawiają dwaj chłopcy w kategorii: „Śmieszne dowcipy o chłopcach”.
Małe miasteczko, jakiś wieśniak zaczepia małego chłopca:
- Ty, Moszek gdzie tu jest magistrat?
- Skąd pan wie, że ja się nazywam Moszek?
- Zgadłem.
- To niech pan zgadnie gdzie jest magistrat.
- Ty, Moszek gdzie tu jest magistrat?
- Skąd pan wie, że ja się nazywam Moszek?
- Zgadłem.
- To niech pan zgadnie gdzie jest magistrat.
17
Dowcip #13847. Małe miasteczko, jakiś wieśniak zaczepia małego chłopca w kategorii: „Śmieszne kawały o chłopcach”.
Stoi na dyskotece dwóch chłopaków:
- Jak ty podrywasz te wszystkie dziewczyny?
- Zaraz ci pokaże podszedł do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od jeden do dziesięciu.
- Pięć!
- Gratuluję wygrałaś, a nagrodą jest randka ze mną.
Drugi chłopak widząc jak kolega tańczy już z dziewczyną pomyślał:
- Aa też tak zrobię.
Podchodzi do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od jeden do dziesięciu.
- Dwa!
- Przykro mi przegrałaś!
- Jak ty podrywasz te wszystkie dziewczyny?
- Zaraz ci pokaże podszedł do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od jeden do dziesięciu.
- Pięć!
- Gratuluję wygrałaś, a nagrodą jest randka ze mną.
Drugi chłopak widząc jak kolega tańczy już z dziewczyną pomyślał:
- Aa też tak zrobię.
Podchodzi do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od jeden do dziesięciu.
- Dwa!
- Przykro mi przegrałaś!
36